Ulewa we Wrocławiu. Wiele ulic znalazło się pod wodą (ZDJĘCIA)

Jarosław Jakubczak
Udostępnij:
Intensywne opady deszczu we Wrocławiu. Wiele ulic w mieście zamieniło się dziś w rwące potoki. Duże i niebezpieczne dla kierowców kałuże tworzą się na ulicach i pod wiaduktami. Kanalizacja burzowa nie nadąża z odprowadzaniem wody.

Do niebezpiecznych sytuacji dochodziło po południu między innymi w pobliżu FAT-u. Ogromna kałuża utworzyła się przed wjazdem na estakadę Klecińską, od strony ulicy Grabiszyńskiej. Rozpędzone samochody nagle zatrzymuje ogromna tafla wody, a rozpryskujące się krople sprawiają, że widoczność chwilami spada do zera. Radzimy uważać nie tylko w tym miejscu.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Prezydent Duda w ukraińskim parlamencie

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

wysoka woda

G
Gość

Tak się kończy bezmyślne betonowanie miasta

k
kaz

Zwykły deszcz padajacy cały dzień, a nie oberwanie chmury durnie z serwisu

P
Pxxxska
24 czerwca, 20:36, Gość:

Oberwanie chmury a to ciekawe ?

Oberwanie chmury to wyrażenie poprawne w języku polskim do opisania takiej sytuacji, jaka miała dziś miejsce. Trzeba było bardziej uważać na lekcji polskiego.

G
Gość

Oberwanie chmury a to ciekawe ?

G
Gość

Pan redaktor ... jak pływają wrocławskie ulice to nie przez oberwanie chmury ... bo takiego to Pan chyba nigdy nie widział .. a przez to że miasto nie wykonuje swoich obowiązków.

Nowoczesne - ekologiczne auta wciskają ludziom .. a tu na te nasze ulice ... stare rzęchy najlepsze bo praktycznie nie ma to elektroniki i przepłynie przez te nasze "europejskie" ulice !!!

G
Gość
24 czerwca, 18:50, Gość:

Jestem cały dzień w okolicach legnickiej/kosmonautów, pada deszcz, raz słabiej, raz mocniej, ale oberwania chmury nie widziałem.

A na drogach jakieś kino - rzeki, mega kałuże, ciekawe, to ziemia taka spieczona na kamień czy odpływy spieprzone.

Oczywiście .. oberwanie chmury to ściana deszczu a to normalnie popadało .. i pływają ulice .... to wszystko wyłącznie przez zaniedbania.

FAT ze zdjęcia jest odwiecznym rekordzistą w głębokości kałuży !! Czy urzędnicy w ratuszu coś z tym bublem wreszcie zrobią ??

G
Gość
24 czerwca, 16:25, Gość:

Wiele ulic? A ja tu widzę głównie ownie FAT

Tak to miejsce na FAT jest kiepsko wykonane.

G
Gość

Jestem cały dzień w okolicach legnickiej/kosmonautów, pada deszcz, raz słabiej, raz mocniej, ale oberwania chmury nie widziałem.

A na drogach jakieś kino - rzeki, mega kałuże, ciekawe, to ziemia taka spieczona na kamień czy odpływy spieprzone.

P
Projektant

W zdecydowanej większości takie przypadki to nie wina kanalizacji tylko zaniedbań w jej eksploatacji. Osadniki wpustów deszczowych są za rzadko czyszczone.

G
Gość

Czyli wychodzi brak fachowości speców od opadów deszczowych.

Trzeba cofnąć się do początku XXwieku i zobaczyć jak to czynili architekci niemieccy. No cóż - Wrocław jak Warszawa

G
Gość

Wiele ulic? A ja tu widzę głównie ownie FAT

Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie