Ukradł samochód, ale nie umiał nim jeździć i wjechał w przystanek

Marcin Rybak
Marcin Rybak
zdj. ilustracyjne
zdj. ilustracyjne archiwum Polska Press
Mieszkaniec Wałbrzycha ukradł samochód dostawczy, ale nie umiał nim jeździć. Zanim wpadł w ręce policji uderzył pojazdem w wiatą przystankową. Został zatrzymany przez policję pod zarzutem „krótkotrwałego użycia pojazdu”.

Podejrzany ma 21 lat. Mężczyzna skradł auto iveco daily o wartości 70 tysięcy złotych. Pojazd zabrał z parkingu jednej z firm przy ul. Wrocławskiej w Wałbrzychu. Wykorzystał fakt, że kierowca zostawił kluczyki w środku pojazdu. Nie ujechał daleko. Na tej samej ulicy uderzył w wiatę, po czym uciekł z miejsca zdarzenia. Straty po zniszczeniu wiaty oszacowano na tysiąc złotych. Do tego należy doliczyć 500 zł za wybitą szybę w samochodzie.

21-latkowi grozi osiem lat więzienia.

Zobacz też: Jak się zabezpieczyć przed kradzieżą?

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
DW
WSZYSTKO JASNE..:):):)
K
Koń.
Złodziej, bandyta, oszust.
Dodaj ogłoszenie