reklama

Tylko jedna z wrocławskich uczelni będzie ośrodkiem badawczym. Co to oznacza?

Andrzej ZwolińskiZaktualizowano 
Jarosław Gowin, rektorzy uczelni.
Jarosław Gowin, rektorzy uczelni. MNiSW
Minister Jarosław Gowin ogłosił wyniki konkursu mającego wyłonić uczelnie, które dostaną rocznie dodatkowe dziesiątki milionów złotych subwencji. O miano walczyły trzy wrocławskie Alma Mater.

Celem konkursu zorganizowanego w ramach programu „Inicjatywa Doskonałości - Uczelnia Badawcza”, było wyłonienie i wsparcie uczelni, które będą dążyć do osiągnięcia statusu uniwersytetu badawczego, a także będą w stanie skutecznie konkurować z najlepszymi ośrodkami akademickimi w Europie i na świecie. Spośród uprawnionych do startu w konkursie 20 najlepszych uczelni w Polsce międzynarodowy zespół ekspertów wyłonił dziesięć, które w kolejnych latach będą otrzymywać znacznie zwiększone subwencje.

W gronie zwycięskiej dziesiątki znalazły się: Uniwersytet Warszawski, Politechnika Gdańska, Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, Akademia Górniczo-Hutnicza im. Stanisława Staszica w Krakowie, Uniwersytet Jagielloński, Politechnika Warszawska, Gdański Uniwersytet Medyczny, Politechnika Śląska, Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu i jako jedyna uczelnia ze stolicy Dolnego Śląska - Uniwersytet Wrocławski. Spośród wrocławskich uczelni o miano badawczej, ubiegały się trzy: Uniwersytet Wrocławski, Politechnika Wrocławska i Uniwersytet Przyrodniczy.

- Rozstrzygnięcie pierwszego konkursu w ramach programu „Inicjatywa doskonałości - uczelnia badawcza” jest kluczowym akcentem 4-letniego okresu reform polskiego systemu szkolnictwa wyższego. To jedna z najważniejszych inicjatyw wprowadzonych przez Konstytucję dla Nauki. To również zwieńczenie kilkunastoletnich starań o wyłonienie uczelni badawczych - powiedział wicepremier i minister nauki Jarosław Gowin, podczas ogłaszania wyników konkursu.

"Wielka duma! Uniwersytet Wrocławski będzie uczelnią badawczą. Gratuluję i bardzo się cieszę" - skomentował na swoim profilu facebookowym Jacek Sutryk, prezydent Wrocławia. Radość wyraził też Rafał Dutkiewicz, były prezydent miasta. "Panu Rektorowi Jezierskiemu, a także Zespołowi, który przygotowywał aplikację konkursową bardzo serdecznie gratuluję!" - czytamy na jago profilu. Dodał jednak, że: "trzeba dołożyć wszelkich starań, aby w przyszłości na liście uczelni badawczych znalazły się i inne wrocławskie uniwersytety".

Werdykt 15 międzynarodowych ekspertów. Kto wśród przegranych?

Każda z 20 uczelni była oceniona przez 15 ekspertów. Wśród nich znalazły się osoby, które pełniły funkcję rektorów, prezydentów lub prorektorów czołowych uczelni europejskich, m.in. Uniwersytetu w Getyndze, Uniwersytetu w Amsterdamie, Uniwersytetu w Aarhus, Uniwersytetu w Manchesterze czy Uniwersytetu w Southampton. Dobór ekspertów został dokonany w taki sposób, aby zapewnić udział w zespole reprezentantów każdej dziedziny nauki. Członkowie zespołu mają doświadczenie w pracy w instytucjach z różnych krajów, m.in. Niemiec, Anglii, Francji, Hiszpanii, krajów Beneluksu, krajów skandynawskich, Szwajcarii czy Węgier. Przewodniczący zespołu, prof. Lauritz Holm-Nielsen, był współautorem raportu Poland’s Higher Education and Science System przygotowanego w 2017 r. w ramach programu Komisji Europejskiej Horizon 2020 Policy Support Facility.

Uczelnie konkurujące o wyższe pieniądze oceniano pod kątem założonych celów dla podniesienia międzynarodowego znaczenia ich działalności, czyli wzmocnienia współpracy badawczej z ośrodkami naukowymi o wysokiej renomie w skali międzynarodowej, podniesienia jakości kształcenia studentów i doktorantów, poprawy polityki kadrowej na uczelni i podniesienia jakości zarządzania uczelnią.

Wprawdzie jak podkreślił Jarosław Gowin, minister nauki formuła programu IDUB pozwala stwierdzić, że wśród szkół wyższych startujących w konkursie, nie ma przegranych, a wszystkie 20 uczelni to zwycięzcy, bo spełniły restrykcyjne warunki udziału w konkursie, to jednak tylko wybrana dziesiątka może liczyć na zwiększenie rocznych subwencji w wysokości 10 proc. subwencji uzyskanej w 2019 roku. Pozostałe szkoły wyższe, które wzięły udział w konkursie, ale nie zostały w nim wyłonione, także otrzymają dodatkowe wsparcie finansowe - zwiększenie subwencji na okres 2020–2025 w wysokości 2 proc. subwencji uzyskanej w ubiegłym roku. One będą nosiły miano ośrodków badawczo-dydaktycznych.

Pół miliarda złotych rocznie na badania dla wybranych

Jak wynika z szacunków resortu nauki, roczny koszt realizacji tego programu będzie wynosił ok. 500 mln zł. To oznacza, że Wrocławski Uniwersytet może liczyć na dodatkowe kilkadziesiąt milionów złotych. Politechnika Wrocławska, która nie załapała się do pierwszej dziesiątki, dostanie tylko 9 mln złotych dodatkowych środków.

Na co Uniwersytet Wrocławski przeznaczy pieniądze? - Środki projektowe będą wydatkowane zgodnie z założeniami ujętymi we wniosku i maja umożliwić podniesienie jakości prowadzonych badań naukowych i dydaktyki oraz zwiększyć szanse w konkurencji międzynarodowej – odpowiedział nam dr Ryszard Balicki, rzecznik Uniwersytetu Wrocławskiego.

- Fakt, że zostaliśmy zakwalifikowani do grona 20 uczelni, które mogły startować w konkursie, jest już ogromnym sukcesem. Byliśmy jedyną uczelnią przyrodniczo-rolniczą wśród wielkich politechnik i uniwersytetów szerokoprofilowych. Ku zaskoczeniu wielu osób byliśmy tuż za finałową dziesiątką, czego nam serdecznie gratulowano – tak decyzję skomentował prof. Tadeusz Trziszka, rektor Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu.

- Z rozmów z ekspertami wiemy, że na naszą niekorzyść działało głównie to, że jesteśmy małą uczelnią. Być może w przyszłości będziemy musieli zastanowić się nad jakąś formą federacji z innymi szkołami. Teraz cieszymy się z tego, że zyskaliśmy dodatkowe 2 proc. subwencji na działalność – w naszym przypadku to po ponad 3 miliony złotych przez kolejne 6 lat. Konsekwentnie realizujemy przyjętą 4 lata temu strategię rozwoju. No i oczywiście gratulujemy przyjaciołom z Uniwersytetu Wrocławskiego - dodał prof. Trziszka.

- Gratulujemy Uniwersytetowi Wrocławskiemu i nie zamierzamy komentować werdyktu międzynarodowej komisji – powiedziała nam Agnieszka Niczewska, rzecznik prasowy Politechniki Wrocławskiej.

Uniwersytet Wrocławski zatrudnia 2 tys. nauczycieli akademickich, w tym ponad 450 profesorów, także z zagranicy, a kształci się na nim 25 tys. studentów, doktorantów oraz słuchaczy studiów podyplomowych. Na Uniwersytecie Wrocławskim uczy się blisko 1500 cudzoziemców. W rankingu Perspektyw, Uniwersytet Wrocławski uplasował się na 4. miejscu w kategorii rodzimych uniwersytetów.

Politechnika Wrocławska kształci blisko 27 tys. studentów, w tym 1000 obcokrajowców. Posiada 175 laboratoriów badawczych, w tym 12 laboratoriów akredytowanych. W jej murach pracuje ponad 2 tys. pracowników badawczo-dydaktycznych. Politechnika Wrocławska ma blisko 5800 zgłoszonych wynalazków i wzorów użytkowych oraz z górą 1400 patentów.

Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu prowadzi kształcenie i badania w dziedzinach przyrodniczych i rolniczych oraz inżynieryjnych i technicznych, w tym biotechnologicznych. Jest jedyną tego typu uczelnią w południowo-zachodniej Polsce. Zatrudnia ponad 1,6 tys. pracowników, w tym ponad 700 nauczycieli akademickich. Na 5 wydziałach kształci się około 9 tys. studentów.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 37

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Dziennikarze powinni zapytać o opinię pana Grzegorza Dzika - przewodniczącego Rady Uczelni PWr. Jakie konsekwencje Rada wyciągnie wobec Rektora za BRAK WIZJI rozwoju Politechniki Wrocławskiej?

W
Wrocławianin

Moim zdaniem sprawiedliwa ocena Politechniki Wrocławskiej przez niezależnych międzynarodowych ekspertów.

Uważam, że Politechnika Wrocławska to taka ulepszona wyższa szkoła zawodowa. Podstawą jest uczenie: zajęcia ze studentami trwają od 7:30 do 20:35, ciągle są otwierane nowe kierunki, działa liceum akademickie, jeszcze jest gimnazjum.

Działalność naukowa jest niestety dodatkiem.

...
1 listopada, ‎12‎:‎32, Gość:

Na całej PWr aż huczy, że mimo prawie 1 mln zł dofinansowania na przygotowanie wniosku władze się nie przygotowały. Naprawdę ogromna szkoda bo część ludzi pracuje na PWr naprawdę uczciwie i z zaangażowaniem. Niestety jeśli chodzi o to kto rządzi na PWr to głównie biurokracja. Jak ktoś składa grant z przemysłem, to proszę sobie wyobrazić, że decyzję czy grant wogóle można złożyć , podejmuje gremium Pań z działów administracyjnych. One oceniają czy Profesor może wogóle stratować w konkursie. Niestety często jest tak, że decyzje są odmowne. Rektorzy , senat jakoś na to nie reagują ale efekt takiego podejścia widać właśnie na przykładzie tego konkursu. Poważna obawa jest tylko taka, że Ci najlepsi którzy ciągną uczelnie po czymś takim po prostu odejdą. A szkoda bo to zawsze była bardzo dobra uczelni techniczna. W tej okolicy lepszej nie mamy.

A ile było pisemnych skarg do rektora i senatu, że tak jest (tzn. dyktatura administracji)?

...
31 października, 9:38, ...:

To teraz parę sylwetek profesorów, zwłaszcza tych, którzy od lat nie skalali się nauką.... Podać nazwiska, czy dziennikarze sami znajdą?

1 listopada, ‎13‎:‎38, Gość:

Czyli jakieś 75%?

Eeee, czeski błąd - 57% Ale to i tak dramatyczny wynik.... A tak serio - może tak zlustrować wrocławskich profesorków pod kątem dorobku, choćby jednego na tydzień. Nic, tylko suche fakty - ile grantów, monografii, artykułów... patentów etc. No i co wnieśli do nauki, przynajmniej środkowoeuropejskiej.... Panie redaktorze naczelny? Starczy odwagi?

G
Gość
31 października, 9:38, ...:

To teraz parę sylwetek profesorów, zwłaszcza tych, którzy od lat nie skalali się nauką.... Podać nazwiska, czy dziennikarze sami znajdą?

Czyli jakieś 75%?

G
Gość

Na całej PWr aż huczy, że mimo prawie 1 mln zł dofinansowania na przygotowanie wniosku władze się nie przygotowały. Naprawdę ogromna szkoda bo część ludzi pracuje na PWr naprawdę uczciwie i z zaangażowaniem. Niestety jeśli chodzi o to kto rządzi na PWr to głównie biurokracja. Jak ktoś składa grant z przemysłem, to proszę sobie wyobrazić, że decyzję czy grant wogóle można złożyć , podejmuje gremium Pań z działów administracyjnych. One oceniają czy Profesor może wogóle stratować w konkursie. Niestety często jest tak, że decyzje są odmowne. Rektorzy , senat jakoś na to nie reagują ale efekt takiego podejścia widać właśnie na przykładzie tego konkursu. Poważna obawa jest tylko taka, że Ci najlepsi którzy ciągną uczelnie po czymś takim po prostu odejdą. A szkoda bo to zawsze była bardzo dobra uczelni techniczna. W tej okolicy lepszej nie mamy.

o
obserwator

Pan Rektor UPWr podczas inauguracji roku akademickiego, powiedział, że dzięki reformie uczelnia będzie teraz czymś pomiędzy korporacją, a uniwersytetem. Powiało grozą. Pan minister Gowin zdeformuje polską naukę i szkolnictwo wyższe. A teraz mają się liczć punkty za publikacje, sloty itp. A nie swoboda mysli naukowej.

G
Gość

Chyba nikogo to nie dziwi.

Mamy innowacyjną gospodarkę opartą na węglu.

Na 200 lat nam starczy rzekł pewien mędrzec.

P
Pismak wartościuje

Dlaczego "tylko" jedna? W Polsce jest ponad 430 konkurujących ze sobą uczelni. "Chociaż" jedna to i tak dobrze.

G
Gość
31 października, 15:38, Ps wro:

Ja osobiście uważam, że tu o aplikację chodziło. Uniwersytet się przyłożył, Politechnika nie. Kiedyś się starałem o dofinansowanie na kurs I Dr nawet to olała. Nie dziwi mnie, że nie dostaliście się. W kontekscie np. dostania się Politechniki Gdańskiej, ktorej nie ma Nawet w pierwszym 1000 , to tylko oznacza, że źle wniosek zrobiliście. Ja należę to humanistów I humaniści wam pokazali, że tylko do programowania się nadajecie I budownictwa. I tyle

Niestety chyba tak, recenzja wniosku PWr na stronie Ministerstwa jest dość miażdżąca - zbyt ambitne cele, przeinwestowanie w aparaturę, brak inwestycji w ludzi. Dla odmiany UWr przedstawił plan rozwoju współpracy międzynarodowej i inwestowania w zasoby ludzkie.

Niestety następne rozdanie w tym programie dopiero w roku 2026.

A
Albercik
31 października, ‎10‎:‎31, Paweł:

Uczelnia która od lat plasuje się w TOP3 uczelni technicznych, a nawet czasem będąc TOP1 , nie dostaje statusu uczelni badawczej. Politechniki z mniejszą ilością patentów oraz prac badawczych, z mniejszą renomą od PWr, dostają status badawczy. Nie wspominając już o UWr, który co prawda posada trochę kierunków ścisłych lecz większość to kierunki humanistyczne typu filologia, historia w których nie ma co badać. Jeśli tak dalej będzie, że inwestujemy w rozwój historii, zamiast techniki nie dziwmy się miejscu naszego kraju w rankingach gospodarczych. Brak Politechniki Wrocławskiej przy jednoczesnym dużym udziale uniwersytetów jest skandalem.

31 października, 10:36, Albrecht Dreistein:

No to pokerowe "sprawdzam": ile technologii, patentów etc. opracowanych na polskich uczelniach technicznych zostało w ostatnich 5 latach wdrożonych? Proszę podać choć trzy sprzęty, urządzenia etc., z którymi stykamy się na co dzień, w których jest obecna ta myśl techniczna zrodzona na polskich politechnikach (szczególnie wrocławskiej). Konkretnie - tylko trzy przykłady!

31 października, ‎12‎:‎12, Paweł:

Nie doprecyzował Pan co oznacza urządzenia i technologie na co dzień. Zakładam że chodzi Panu o to co używa "zwykły Kowalski". Obawiam się że większość tych urządzeń została skonstruowana bardzo dawno. Jedyne nowe technologie jakie nam służą są często niezauważalne i są małymi dodatkami to starych technologi. Prawdą jest że wszystkie te wynalazki powstały za granicą. Lecz powstały tam dlatego że mają system który w Polsce nie został nigdy wdrożony, ścisłej współpracy badawczej uczelni z gigantami z Doliny Krzemowej. Wracając na Polski grunt istnieją taki wynalazki lub bardziej ich udoskonalenia które powstały na poliskich politechnikach. Lecz mówiąc o tym powinniśmy się raczej skupiać na tych patentach i technologiach które mają realny wpływ na naukę a nie tylko codzienne życie Kowalskiego. Przykłady?

1. Polski satelita https://pl.wikipedia.org/wiki/PW-Sat2

2. Kolejny satelita którego podzespoły powstały na PWr https://pwr.edu.pl/uczelnia/aktualnosci/satelita-z-naszymi-antenami-leci-w-kosmos-11026.html

3. To już trochę bardziej w przyszłość ale na PWr może rozpocząć się mała rewolucja w budownictwie https://pwr.edu.pl/uczelnia/aktualnosci/na-pwr-powstaje-nowa-generacja-pretow-i-kotew-do-zadan-specjalnych-11334.html

Oczywiście że patenty to nie wszystko, większość jest nie wykorzystana. Lecz im więcej patentów tym większe prawdopodobieństwo że któryś realnie coś zmieni.

31 października, 13:24, AD:

"Prawdą jest że wszystkie te wynalazki powstały za granicą. Lecz powstały tam dlatego że mają system który w Polsce nie został nigdy wdrożony..." - to może coś jednak z polskimi uczelniami technicznymi nie tak, skoro nie potrafią się zatroszczyć o.... i tu jak wyżej.

31 października, ‎14‎:‎42, Paweł:

Niestety nie jest to wina uczelni ale wina ludzi odpowiedzialnych za szkolnictwo wyższe. Patrząc na te najlepsze, które są w Stanach wszystko rozchodzi się o pieniądze a większość amerykańskich uczelni jest prywatna a ich fundusze pochodzą od prywatnych inwestorów. W Polsce w której idee socjalistyczne nadal są żywe jest to nie do pomyślenia(Wystarczy wspomnieć na wypowiedź Krystyny Pawłowicz, mówiącej że nie może być tak że uniwersytet z wielkiego miasta jest lepszy i idą na niego większe pieniądze niż na uniwersytet na podlaskiej prowincji. Ogółem cały polski system szkolnictwa wyższego blokuje ich rozwój bez pozwolenia na większą kooperacje z biznesem i na wielkie przepływy środków prywatnych na uczelnie system długo pozostanie zabetonowany.

O czym tu mówić, skoro uczelnie nie mogą startować nawet o granciki samorządów (ważne w sferze kultury), bo one są dla organizacji pozarządowych. Tworzy się więc jakieś stowarzyszonka i udaje, że.... a ludzie ci sami, czas ten sam, efekt też ten sam etc. Tylko picu picu więcej.... Słowem, urzędowy grajdoł który generuje jeszcze większa grajdołowatość…

P
Ps wro

Ja osobiście uważam, że tu o aplikację chodziło. Uniwersytet się przyłożył, Politechnika nie. Kiedyś się starałem o dofinansowanie na kurs I Dr nawet to olała. Nie dziwi mnie, że nie dostaliście się. W kontekscie np. dostania się Politechniki Gdańskiej, ktorej nie ma Nawet w pierwszym 1000 , to tylko oznacza, że źle wniosek zrobiliście. Ja należę to humanistów I humaniści wam pokazali, że tylko do programowania się nadajecie I budownictwa. I tyle

P
Paweł
31 października, ‎10‎:‎31, Paweł:

Uczelnia która od lat plasuje się w TOP3 uczelni technicznych, a nawet czasem będąc TOP1 , nie dostaje statusu uczelni badawczej. Politechniki z mniejszą ilością patentów oraz prac badawczych, z mniejszą renomą od PWr, dostają status badawczy. Nie wspominając już o UWr, który co prawda posada trochę kierunków ścisłych lecz większość to kierunki humanistyczne typu filologia, historia w których nie ma co badać. Jeśli tak dalej będzie, że inwestujemy w rozwój historii, zamiast techniki nie dziwmy się miejscu naszego kraju w rankingach gospodarczych. Brak Politechniki Wrocławskiej przy jednoczesnym dużym udziale uniwersytetów jest skandalem.

31 października, 10:36, Albrecht Dreistein:

No to pokerowe "sprawdzam": ile technologii, patentów etc. opracowanych na polskich uczelniach technicznych zostało w ostatnich 5 latach wdrożonych? Proszę podać choć trzy sprzęty, urządzenia etc., z którymi stykamy się na co dzień, w których jest obecna ta myśl techniczna zrodzona na polskich politechnikach (szczególnie wrocławskiej). Konkretnie - tylko trzy przykłady!

31 października, ‎12‎:‎12, Paweł:

Nie doprecyzował Pan co oznacza urządzenia i technologie na co dzień. Zakładam że chodzi Panu o to co używa "zwykły Kowalski". Obawiam się że większość tych urządzeń została skonstruowana bardzo dawno. Jedyne nowe technologie jakie nam służą są często niezauważalne i są małymi dodatkami to starych technologi. Prawdą jest że wszystkie te wynalazki powstały za granicą. Lecz powstały tam dlatego że mają system który w Polsce nie został nigdy wdrożony, ścisłej współpracy badawczej uczelni z gigantami z Doliny Krzemowej. Wracając na Polski grunt istnieją taki wynalazki lub bardziej ich udoskonalenia które powstały na poliskich politechnikach. Lecz mówiąc o tym powinniśmy się raczej skupiać na tych patentach i technologiach które mają realny wpływ na naukę a nie tylko codzienne życie Kowalskiego. Przykłady?

1. Polski satelita https://pl.wikipedia.org/wiki/PW-Sat2

2. Kolejny satelita którego podzespoły powstały na PWr https://pwr.edu.pl/uczelnia/aktualnosci/satelita-z-naszymi-antenami-leci-w-kosmos-11026.html

3. To już trochę bardziej w przyszłość ale na PWr może rozpocząć się mała rewolucja w budownictwie https://pwr.edu.pl/uczelnia/aktualnosci/na-pwr-powstaje-nowa-generacja-pretow-i-kotew-do-zadan-specjalnych-11334.html

Oczywiście że patenty to nie wszystko, większość jest nie wykorzystana. Lecz im więcej patentów tym większe prawdopodobieństwo że któryś realnie coś zmieni.

31 października, 13:24, AD:

"Prawdą jest że wszystkie te wynalazki powstały za granicą. Lecz powstały tam dlatego że mają system który w Polsce nie został nigdy wdrożony..." - to może coś jednak z polskimi uczelniami technicznymi nie tak, skoro nie potrafią się zatroszczyć o.... i tu jak wyżej.

Niestety nie jest to wina uczelni ale wina ludzi odpowiedzialnych za szkolnictwo wyższe. Patrząc na te najlepsze, które są w Stanach wszystko rozchodzi się o pieniądze a większość amerykańskich uczelni jest prywatna a ich fundusze pochodzą od prywatnych inwestorów. W Polsce w której idee socjalistyczne nadal są żywe jest to nie do pomyślenia(Wystarczy wspomnieć na wypowiedź Krystyny Pawłowicz, mówiącej że nie może być tak że uniwersytet z wielkiego miasta jest lepszy i idą na niego większe pieniądze niż na uniwersytet na podlaskiej prowincji. Ogółem cały polski system szkolnictwa wyższego blokuje ich rozwój bez pozwolenia na większą kooperacje z biznesem i na wielkie przepływy środków prywatnych na uczelnie system długo pozostanie zabetonowany.

A
Aga
31 października, 8:43, Gość:

Po fatalnym stanie infrastruktury Wrocławia widać jakich "specjalistów" z tych uczelni wypuszczają. Nie mają zielonego pojęcia o racjonalnym planowaniu, a dziadostwo ich rozwiązań wyłazi z każdej strony. Wstyd się przyznać, że się to kończyło. Absolwenci PWR nawet nie rozumieją twierdzenia Lewisa-Mogridge'a, ale ostro stosują je jako argument w dyskusji. Tak jak Pan Piotr Szymański, prezes TUMW, który na debatę do Radia Wrocław na temat transportu publicznego, przyjeżdża autem :). Kpina.

Hmmm to że jest łapówkarstwo i kumoterstwo we Wrocławiu nie ma nic do poziomu absolwentów PWR.

A
Akademik
31 października, 10:31, Paweł:

Uczelnia która od lat plasuje się w TOP3 uczelni technicznych, a nawet czasem będąc TOP1 , nie dostaje statusu uczelni badawczej. Politechniki z mniejszą ilością patentów oraz prac badawczych, z mniejszą renomą od PWr, dostają status badawczy. Nie wspominając już o UWr, który co prawda posada trochę kierunków ścisłych lecz większość to kierunki humanistyczne typu filologia, historia w których nie ma co badać. Jeśli tak dalej będzie, że inwestujemy w rozwój historii, zamiast techniki nie dziwmy się miejscu naszego kraju w rankingach gospodarczych. Brak Politechniki Wrocławskiej przy jednoczesnym dużym udziale uniwersytetów jest skandalem.

Skandalem nie jest. To był konkurs na najlepszy projekt przekształcenia w uczelnię badawczą a nie plebiscyt osiągnięć. Szkoda Politechniki, ale najwyraźniej ktoś się do tego wniosku nie przyłożył.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3