Trzylatek biegał obok aut na ruchliwym pl. Grunwaldzkim we Wrocławiu. Ojciec pijany w sztok!

Konrad Bałajewicz
Trzylatek biegający obok aut na placu Grunwaldzkim trafił ostatecznie pod opiekę matki, a pijanego ojca zatrzymano. Zdjęcie ilustracyjne
Trzylatek biegający obok aut na placu Grunwaldzkim trafił ostatecznie pod opiekę matki, a pijanego ojca zatrzymano. Zdjęcie ilustracyjne Jaroslaw Jakubczak / Polska Press
Wyjątkowo groźna sytuacja miała miejsce przy jednej z ulic w okolicach Placu Grunwaldzkiego w niedzielę. Przejeżdżający tamtędy kierowca zauważył 3-letnie dziecko biegające tuż przy jezdni, podczas gdy jego ojciec siedział na ławce kompletnie pijany.

Zaniepokojony kierowca szybko zawiadomił policję. Chwilę później, podczas interwencji okazało się, że ojciec dziecka - 34 letni mężczyzna miał w organizmie 2,6 promila alkoholu! Z uwagi na bezpieczeństwo dziecka, któremu na szczęście nic się nie stało, mundurowi ustalili kto z rodziny może zaopiekować się 3-latkiem. Ostatecznie trafił on pod opiekę matki, a ojca zatrzymano.

Teraz policjanci analizują materiał dowodowy. Jeżeli wykaże on, że pijany ojciec przez swoje zachowanie naraził dziecko na bezpośrednie zagrożenie zdrowia lub życia, to mężczyzna może trafić nawet do więzienia na 5 lat.

Cała sytuacja miała szczęśliwy finał. Jednak gdyby nie reakcja kierowcy, który zauważył bawiące się przy drodze dziecko i pijanego "opiekuna", zdarzenie mogłoby zakończyć się tragicznie.

Protest pielęgniarek. Wysoka średnia wieku i niskie płace

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
14 kwietnia, 16:21, Gość:

Brawo dla pana kierowcy...

Zamiast pomóc ojcu to doniósł na niego. Wspaniały obywatelski czyn. Ojczyzna jest dumna

14 kwietnia, 18:44, Gość:

Ja to bym staremu na bani jeszcze nakopał. Zachciało się używać to dbaj o dziecko. A jak nie chcesz to zadowól się framugą.

Stała się dziecku krzywda? Nie. Więc o co chodzi. Ale zawsze się znajdzie jakiś "uprzejmie donoszę" albo ostatni "sprawiedliwy" z ONR co by wszystko w koło bił, tłukł i kopał. Nawet bezdomnego kota bo za chudy czy psa bo szczeka

U
Ucho

Wolactwo ach to wolactwo, jakby socjale im zabrali to by musieli do roboty łazić i się przyzwoicie zachowywać, a tak socjal 500, nowe mieszkania, wakacje, zaraz wolactwo będzie dawać sobie nowe limuzyny

G
Gość
14 kwietnia, 16:21, Gość:

Brawo dla pana kierowcy...

Zamiast pomóc ojcu to doniósł na niego. Wspaniały obywatelski czyn. Ojczyzna jest dumna

Ja to bym staremu na bani jeszcze nakopał. Zachciało się używać to dbaj o dziecko. A jak nie chcesz to zadowól się framugą.

G
Gość

może trafić nawet do więzienia na 5 lat - nie na 5 lat robót publicznych i mieszkanie w własnym mieszkaniu. Czas najwyższy zamieniać dla skazanych i oczekujących na wykonanie wyroku na prace publiczne

G
Gość

Biegał na pl. Grunwaldzkim czy przy jednej z ulic w okolicach Placu Grunwaldzkiego?

Kiedyś byli dziennikarze, teraz są gówniarze.

Dodaj ogłoszenie