Trzy interwencje wrocławskich saperów

PWR
Wrocławscy saperzy interweniowali dziś trzy razy. Rano w okolicach Pełcznicy drogowcy wezwali saperów, bo w rowie melioracyjnym znaleźli dwa nietypowe przedmioty. Jak się później okazało były to dwa granaty moździerzowe. Miały one skorodowane zapalniki.

Chwilę przed południem policja wezwała saperów do Szkoły Podstawowej przy ul Prusa, ponieważ jeden z uczniów przyniósł łuskę od karabinu. Saperzy zabezpieczyli znalezisko.

O godzinie 14.46 robotnicy remontujący węzeł ciepłowniczy przy ul. Poznańskiej znaleźli niewypał. Jak się później okazało był to pocisk artyleryjski, kalibru 105 mm. Gdyby wybuchł, jego odłamki poleciałyby nawet na odległość 800 metrów. Zanim na miejsce przyjechał patrol saperski, straż pożarna wydzieliła strefę bezpieczeństwa w promieniu 100 metrów od znaleziska.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie