Trzepak zabił dziecko. Nikt nie zauważył, że jest zardzewiały

Marcin Rybak
Marcin Rybak
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne
Udostępnij:
Uszkodzony trzepak przewrócił się i zabił dziecko. Prokuratura postawiła przed sądem osobę, która – zdaniem śledczych - przyczyniła się do tragedii. A doszło do niej w sierpniu ubiegłego roku na podwórku przy ulicy Powstańców Śląskich w Jeleniej Górze. Ofiarą jest 3,5-letnia Karolina.

Karolina bawiła się pod opieką swojej 15-letniej siostry. Obok metalowego trzepaka, który – w pewnym momencie – przechylił się i upadł. Dziewczynka nie zdążyła uciec. Trzepak uderzył ją w główkę. Obrażenia były tak poważne, że dziewczynka kilka dni później zmarła.

Prokuratura wini za tę tragedię pracownika jeleniogórskiego Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Ryszarda N. Rok i dwa dni przed wypadkiem kontrolował stan budynku. Robił zdjęcia. Łącznie zajęło mu to pół godziny. Zaniedbał – twierdzi dziś prokuratura – zbadanie okolic kamienicy. Nie zwrócił uwagi na uszkodzony trzepak. Nie napisał o tym w sprawozdaniu z kontroli.

A trzepak stał na podwórku od lat 60-tych ubiegłego wieku. Był zardzewiały, źle konserwowany i zabezpieczany. Na pierwszy rzut oka było widać – twierdzą eksperci zatrudnieni przez prokuraturę – że trzeba go natychmiast rozebrać, bo grozi wypadkiem.

Ryszard N. usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci dziecka. Grozi mu do pięciu lat więzienia. Na przesłuchaniu do postawionego mu zarzutu nie przyznał się. Tymczasem prokuratura poinformowała prezydenta Jeleniej Góry o ustaleniach śledztwa. Zwróciła uwagę na nieprawidłowości związane z kontrolowaniem stanu budynków komunalnych.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego?Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 58

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jan
bo to oczywiste: religia to fikcja.
c
ciekawska
gdzie w tym czasie gdy dziecku działo się nieszczęście był miłosierny Bóg i Matka Boska nieustającej pomocy?. Przecież to dzieciątko nie było żadnym grzesznikiem aby go aż tak ukarać za jego ewentualne winy!. Dlaczego nie karani są za swoje grzechy nieuczciwi politycy i księża?.
o
o_o
A prewencyjnie posadzić powinni prezesów spółdzielni do czasu otrzymania ekspertyzy, za którego z nich trzepak mógł skorodować w stopniu zagrażającym życiu dzieci. Pozostałych prezesów zwolnić. Oczywiście to teoria, pewnie większośc z nich już nie żyje, ale obarczanie winą za brak konserwacji PRZEZ LATA, jednego człeka, który miał pecha akurat jako ostatni spisac być może nierzetelny protokół, to spychologia i dupokryctwo.
w
w natarciu
ZAresztować trzepak
n
na usługi
Komunalne i spółdzielcze wygrywają najtańsze firmy i skutki są takie ,że wykonują je nie fachowcy ,bo ci się cenią ,a ludzie ,którzy mają aby tylko średnie wykształcenie jakiekolwiek ,czyli żadne.Nawet przeglądy instalacji gazowej robią ludzie przeszkoleni tak,że jak urządzenie zapiszczy,to jest przeciek. I co z tego,że maja pieczątkę imienną,która każdy punkt bez zbędnych pytań zrobi ?Zatrudniani na umowy zlecenia na chwilę i tak to się kręci....
L
Leo
A ja średnio 2 razy dziennie trzepie
G
Gg
A ja się ostatnio z trzepałem
e
emerytowany inspektor
Sprawa nie do obrony. Wiem, bo sama wykonywałam kiedyś takie przeglądy.
E
ELL
No tak dzieci sąsiadów trzepak rozwaliły,gdzie ja biedna dywan wytrzepie.
M
Marta
Trzepak bez przeglądu zabił dziecko!!! jak on mógł!
A
Adam
To skoro trzepak zabił, to niech trzepak idzie do więzienia!
A
Adam
To skoro trzepak zabił, to niech trzepak idzie do więzienia!
M
M
Ponad 15 lat temu moja siostra miała podobny wypadek na trzepaku. Na szczęście żyje do dzisiaj i nikt nie wylądował w szpitalu. Był to zardzewiały trzepak, w którym pionowa rura nie miała połączenia z podstawą. Zabawa dzieci polegała na "rozgibaniu" trzepaka, ile to dni się tak bawili hehe. Zabawa skończyła się ze spodziewanym skutkiem - trzepak się przewrócił. Koleżanka została przygnieciona na brzuch, siostra poleciała głową na rurę - wyglądała jakby miała wodogłowie. Przez okno słyszałem skrzypienie "rozgibanego" trzepaka, nagłą ciszę a następnie płacz siostry.
Zabawa na uszkodzonym trzepaku trwała przez całe wakacje i dopiero po tym wypadku wymieniono wszystkie trzepaki na dzielnicy.
Z
Zaskoczony
Czy jednak to jest faktycznie, jak w tekście, że trzepak sam przewrócił się na dziecko? Bo jeśli tak, to faktycznie jest to zaniedbanie i jakiś totalnie tragiczny zbieg okoliczności...
Z
Zaskoczony
Nie hejtujcie, bo nie o to chodzi. Rozumiem, że stała się tragedia, jednak, czy takie zarzuty mają sens? Trzepak, jak sama nazwa wskazuje służy do trzepania - to nie plac zabaw. Nie zrozumcie mnie źle, sam się tak bawiłem, ale jeśli skoczę z samolotu z parasolką, zamiast spadochronu, to znaczy, że winny jest pilot samolotu? Przecież to nie ma sensu. Gdyby dziecko zginęło podczas trzepania dywanu, to rozumiem. Ale zginęło podczas zabawy na czymś, co nie powinno służyć do zabawy. Oczywiście można postawić zarzut stworzenia zagrożenia dla ludzi, przez brak kontroli nad infrastrukturą osiedla, ale w odniesieniu do tego konkretnego wypadku zarzut nie trzyma się kupy. Straszna tragedia... współczuję rodzinie, nikt nie może przewidzieć czegoś takiego...
Dodaj ogłoszenie