Transgraniczne miejscowości czekają na regulacje rządowe, które przyśpieszą rozwój regionu

Materiał informacyjny Forum Ekonomiczne Karpacz 2021
Udostępnij:
Współpraca transgraniczna między Polską i Czechami rozwija się nie tylko dzięki euroregionom, ale także coraz bardziej aktywnie angażują się w nią samorządy. Po pandemii można się spodziewać dalszego zacieśniania współpracy transgranicznej. Do głównych obszarów tej współpracy należą m.in. rozwój infrastruktury na pograniczu, efektywna realizacja wspólnych projektów oraz rozwój turystyki.

Rozmawiając o współpracy polsko-czeskiej i zacieśnianiu więzi sąsiedzkich nie sposób było ominąć temat Kopalni Turów. Czesi wnioskowali o 5 mln euro kary za każdy dzień zwłoki w wykonaniu przez Polskę majowego postanowienia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej o natychmiastowym wstrzymaniu wydobycia w kopalni do czasu merytorycznego rozstrzygnięcia skargi Czech w tej sprawie, czyli wydania wyroku.

Wojciech Dąbrowski, prezes zarządu PGE, przyznał, że jeszcze do niedawna był przekonany, że Polacy i Czesi to narody, które ze sobą współpracują.
– Zaskoczyła mnie sytuacja, którą napotkała naszą firmę w regionie turoszowskim. Uważam jednak, że tylko współpraca w ramach euroregionu może przynieść rozwiązania problemu. Żadna ze stron nie zyska na tym sporze, a stracić może polska gospodarka. Z pewnością znajdziemy rozwiązanie kwestii spornych. Deklarujemy chęć współpracy i znalezienia polubownego rozwiązania tego sporu – mówi Wojciech Dąbrowski.

Turystyka na terenie kopalnianym

Prezes PGE odniósł się również do rozwoju regionu pogranicza pod kątem turystycznym:
– Jako PGE moglibyśmy włączyć się w rozwój turystyki. W przyszłości teren kopalni zostanie zalany. Powstanie tam jezioro i mógłby tam powstać kurort wypoczynkowy. Są tam warunki i potencjał do tego typu inwestycji. W naszym regionie posadziliśmy ponad 22 mln drzew. Jako PGE chcemy, żeby w Bogatyni powstało Centrum Rozwoju Kompetencji, gdzie będziemy m.in. kształcić osoby, które chcą się przebranżowić i wykonywać zawody potrzebne w przyszłości – dodaje Wojciech Dąbrowski.

Relacje przygraniczne

W trakcie panelu: „Współpraca transgraniczna motorem rozwoju regionu”, zorganizowanym w ramach Forum Polsko-Czeskiego towarzyszącego XXX Forum Ekonomicznemu w Karpaczu, eksperci byli zgodni, że relacje przygraniczne stanowią ważny element dla rozwoju całego regionu, zarówno po stronie czeskiej, jak i polskiej:
– Z badań przeprowadzonych przez nas wśród mieszkańców regionów otaczających kompleks kopalni i elektrowni Turów wynika, że Polaków z Czechami łączą bliskie relacje. Ponad 60 proc. Czechów z obszarów przygranicznych deklaruje jakiś stopień związku z Polską. Najczęściej dotyczą one kwestii ekonomicznych związanych z pracą czy też relacji osobistych i rodzinnych – mówi Wojciech Dąbrowski.

Bogatynia – miasto na trójstyku granic

Przykładem dobrej współpracy transgranicznej jest Bogatynia, która leży na trójstyku granicy polskiej, czeskiej i niemieckiej. 95 proc. granic gminy Bogatynia to granice państwa.
– Współpraca transgraniczna i dobre relacje sąsiedzkie są bardzo istotne. Naszą bolączką jest brak programów i regulacji prawnych, które angażowałyby trzy kraje. Mamy programy dwóch państw polsko-czeskie, polsko-niemieckie, czesko-niemieckie, ale to za mało. Był plan budowy mostu łączącego trzy kraje, ale ze względu na zapisy prawne nie mógł zostać zrealizowany – mówi Wojciech Dobrołowicz, burmistrz Bogatyni.

Burmistrz Bogatyni zauważa, że mimo braku programów i regulacji prawnych na szczeblach krajowych samorządy same tworzą platformy współpracy, m.in. poprzez zakładanie związków miast.
– Opracowujemy też strategię rozwoju gminy na lata 2021-2027. Aspekt transformacji energetycznej odgrywa w niej ogromną rolę. Żeby zaprosić turystów, trzeba stworzyć im warunki do wypoczynku. Bogatynia to nie tylko kopalnia i elektrownia, choć są one bardzo ważne dla rozwoju regionu. W ramach dbania o środowisko na hałdach pokopalnianych są dziś piękne zielone tereny, a samo wyrobisko zostanie zalane i powstanie jezioro – dodaje Wojciech Dobrołowicz.

Czesi powinni odkryć Polskę i polskie morze

Miroslav Vlasak, zastępca dyrektora EUWT NOVUM, chwali współpracę z samorządami, które działają bardzo dobrze.
– Uważam, że większą uwagę powinno się zwrócić na promocję polskich rejonów turystycznych. Na razie mamy tak, że więcej Polaków jeździ do nas niż my do Polski. Więcej Czechów powinno odkryć Polskę i polskie morze, które może nie jest najcieplejsze, ale jest piękne – dodaje Miroslav Vlasak.

Rosnące bezrobocie

Petr Machej, członek zarządu Okręgowej Izby Gospodarczej w Karvinie, zwrócił uwagę na to, że jeden z głównych problemów to rosnące bezrobocie po obu stronach granicy.
– 200 lat było tam górnictwo węgla kamiennego, a ten znika, a wraz z nim miejsca pracy. Do tego doszła jeszcze pandemia, która sprawiła, że polscy pracownicy nie mogli dojechać do pracy w kopalniach po czeskiej stronie.

Wideo

Materiał oryginalny: Transgraniczne miejscowości czekają na regulacje rządowe, które przyśpieszą rozwój regionu - Dziennik Bałtycki

Dodaj ogłoszenie