Tragiczny wypadek na autostradzie. Nie żyją dwie osoby

sz
Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Legnicy
Tragiczny wypadek na autostradzie A4. Samochód osobowy wypadł z drogi i dachował. Dwie osoby nie żyją.

Do wypadku doszło przed godz. 12. Na 102. km autostrady na jezdni w kierunku Wrocławia. Między węzłami Mikołajowice i Wądroże Wielkie dachował samochód osobowy.

- Samochód marki Infinity zjechał z pasa drogi i dachował. Dwie osoby – kierowca i pasażer – nie żyją – mówi aspirant sztabowy Monika Kaleta z biura prasowego dolnośląskiej policji.

Z nieoficjalnych na razie informacji wynika, że autem jechało dwóch mężczyzn.

Droga w kierunku Wrocławia jest całkowicie zablokowana. Policja wyznaczyła objazd przez miejscowość Koskowice.

Kierowcy jadący autostradą przekazują, że na drodze panują bardzo trudne warunki. Nie ma dużego ruchu, ale z powodu ulewnych deszczów, w wielu miejscach stoi woda.

Utrudnienia zakończyły się przed godz. 17.

Tragiczny wypadek na autostradzie. Nie żyją dwie osoby

Kolno wolne od koronawirusa

Wideo

Komentarze 23

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jakubczak
2 maja, 19:26, Gość:

Widząc te zdjęcia bylem pewien, że zrobił je Jakubczak, nekrograf z tej gazety, a jednak nie on.

3 maja, 6:13, Adam:

Żenująca już jest ta wasza dziecinada, może byś się podpisał, czy może zabrakło czasu na to bo grabki, łopatka i piaskownica były ważniejsze? Jeden drugiego z pracy wygryzł i teraz uskuteczniasz te wypociny na poziomie przedszkolnym czy jak?

Nekrograf

G
Gość
3 maja, 13:09, Gość:

Czemu bariery nie spełniły swojej funkcji?????

Pewnie prędkość. Barierka jest projektowana to określonej prędkości, powyżej przestaje spełniać swoją funkcję, a czasami potrafi zaszkodzić.

w
w sprawie wypadku

Rodzinę zmarłego pasażera proszę o kontakt na email, chciałam przekazać pewną sprawę związaną z wypadkiem:

nowakh@vp.pl

G
Gość

Czemu bariery nie spełniły swojej funkcji?????

G
Gość
2 maja, 16:12, Gość:

Niebawem na polskich drogach pojawi się więcej fotoradarów. CANARD, czyli jednostka Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego, realizuje projekt, który ma zwiększyć skuteczność i efektywność systemu automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym. Jak informuje rzeczniczka Monika Niżniak, rozbudowa obejmie swoim zasięgiem wszystkie kategorie dróg publicznych.

- W ramach realizacji projektu przewidziano zakup 358 nowych urządzeń rejestrujących - mówi rzeczniczka.

2 maja, 19:16, Gość:

Nie uwierzę, do momentu kiedy to zostanie wprowadzone. Póki co CANARD to jedna wielka wtopa, która została nagłosniona dość solidnie przez raport NIK. Inwestycja, która okazała się tragedią. Prawo nie zostało dostosowane i inwestycja sie nie zwróciła, gdyż kierowcy nie opłacili spooorej ilosci mandatów, a te z kolei uległy przedawnieniu. Jedna wielka porazka we tym kraju.

Ale dobra, wracając do twojego komentarza, może podamy coś więcej na ten temat... Te 358 urządzeń, w jakimś stopniu będą służyły wymianie juz istniejących... tutaj fragment artykułu dotyczący tego tematu:

"W ramach „rozwoju” polskiego systemu zainstalowanych zostanie 358 nowych urządzeń, ale głównie będzie to wymiana już istniejących. Nowe urządzenia nadzoru pojawią się w zaledwie 100 lokalizacjach. Na polskich drogach pojawi się więc nowych: 39 odcinkowych pomiarów prędkości, 26 stacjonarnych fotoradarów, 30 urządzeń służących do monitorowanie wjazdu na skrzyżowanie na czerwonym świetle oraz 11 mobilnych fotoradarów i 5 urządzeń rejestrujących niestosownie się do sygnalizacji świetlnej na przejazdach kolejowych."

2 maja, 19:19, Gość:

Ehhh no fakt, nie wygląda to raczej imponująco. Wygląda to tak jakby ktoś chciał powiedzieć "ej ok, czepiają się, to trzeba coś z tym zrobić - zainstalujecie trochę urządzeń tu i tam, stwórzcie kilka dodatkowych odcinków i będzie spokój na kolejne kilka lat i coś tam jeszcze będziemy kręcić."

A z tego co się orientuję, to co do tych odcinków pomiaru prędkości, również prawo nie jest chyba dostosowane w pełni czy się mylę?

2 maja, 19:20, Gość:

Polskie BRD - leży i kwiczy. A patologia na drogach się szerzy... Szkoda, że trwa to już ponad 15 lat... i codziennie jest coraz gorzej.

Brakuje edukacji - na każdym poziomie, od przedszkolaka do bieżącej edukacji "doświadczonych" kierowców.

Z wielu miejsc, również ze strony prasy

G
Gość
2 maja, 23:11, Gość:

A4 to nie autostrada. Nie wiem czy ktoś widział kiedyś autostradę skoro o a4 mówi autostrada.

Tak. Widziałem np we Włoszech. O niebo gorsze i do tego wysoko płatne.

Rusz się trochę poza PL, porozglądaj i może zrozumiesz jak świat wygląda

A
Adam
2 maja, 19:26, Gość:

Widząc te zdjęcia bylem pewien, że zrobił je Jakubczak, nekrograf z tej gazety, a jednak nie on.

Żenująca już jest ta wasza dziecinada, może byś się podpisał, czy może zabrakło czasu na to bo grabki, łopatka i piaskownica były ważniejsze? Jeden drugiego z pracy wygryzł i teraz uskuteczniasz te wypociny na poziomie przedszkolnym czy jak?

G
Gość
2 maja, 23:12, malwinka budzik:

a po h...pruja jak idioci ?

"Ch..."

G
Gość
2 maja, 18:54, Ja:

Obciążyć barana za uszkodzone barierki . Myśli że jak ma infiniti to już może niszczyć wszystko. Aha i zabrać prawko dozywotnio.

Mówili zostań w domu ale taki to musiał w majówkę na grilla pędzić.

Baran to ty jesteś. Jak mają obciążyć trupa. Czytasz tylko nagłówki i to pewnie dukasz je z 30 minut i potem wypisujesz głosowo takie bzdury. Ooooo infinity ma oooooo

m
malwinka budzik

a po h...pruja jak idioci ?

G
Gość

A4 to nie autostrada. Nie wiem czy ktoś widział kiedyś autostradę skoro o a4 mówi autostrada.

G
Gość

Widząc te zdjęcia bylem pewien, że zrobił je Jakubczak, nekrograf z tej gazety, a jednak nie on.

G
Gość
2 maja, 16:12, Gość:

Niebawem na polskich drogach pojawi się więcej fotoradarów. CANARD, czyli jednostka Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego, realizuje projekt, który ma zwiększyć skuteczność i efektywność systemu automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym. Jak informuje rzeczniczka Monika Niżniak, rozbudowa obejmie swoim zasięgiem wszystkie kategorie dróg publicznych.

- W ramach realizacji projektu przewidziano zakup 358 nowych urządzeń rejestrujących - mówi rzeczniczka.

2 maja, 19:16, Gość:

Nie uwierzę, do momentu kiedy to zostanie wprowadzone. Póki co CANARD to jedna wielka wtopa, która została nagłosniona dość solidnie przez raport NIK. Inwestycja, która okazała się tragedią. Prawo nie zostało dostosowane i inwestycja sie nie zwróciła, gdyż kierowcy nie opłacili spooorej ilosci mandatów, a te z kolei uległy przedawnieniu. Jedna wielka porazka we tym kraju.

Ale dobra, wracając do twojego komentarza, może podamy coś więcej na ten temat... Te 358 urządzeń, w jakimś stopniu będą służyły wymianie juz istniejących... tutaj fragment artykułu dotyczący tego tematu:

"W ramach „rozwoju” polskiego systemu zainstalowanych zostanie 358 nowych urządzeń, ale głównie będzie to wymiana już istniejących. Nowe urządzenia nadzoru pojawią się w zaledwie 100 lokalizacjach. Na polskich drogach pojawi się więc nowych: 39 odcinkowych pomiarów prędkości, 26 stacjonarnych fotoradarów, 30 urządzeń służących do monitorowanie wjazdu na skrzyżowanie na czerwonym świetle oraz 11 mobilnych fotoradarów i 5 urządzeń rejestrujących niestosownie się do sygnalizacji świetlnej na przejazdach kolejowych."

2 maja, 19:19, Gość:

Ehhh no fakt, nie wygląda to raczej imponująco. Wygląda to tak jakby ktoś chciał powiedzieć "ej ok, czepiają się, to trzeba coś z tym zrobić - zainstalujecie trochę urządzeń tu i tam, stwórzcie kilka dodatkowych odcinków i będzie spokój na kolejne kilka lat i coś tam jeszcze będziemy kręcić."

A z tego co się orientuję, to co do tych odcinków pomiaru prędkości, również prawo nie jest chyba dostosowane w pełni czy się mylę?

Polskie BRD - leży i kwiczy. A patologia na drogach się szerzy... Szkoda, że trwa to już ponad 15 lat... i codziennie jest coraz gorzej.

G
Gość
2 maja, 16:12, Gość:

Niebawem na polskich drogach pojawi się więcej fotoradarów. CANARD, czyli jednostka Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego, realizuje projekt, który ma zwiększyć skuteczność i efektywność systemu automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym. Jak informuje rzeczniczka Monika Niżniak, rozbudowa obejmie swoim zasięgiem wszystkie kategorie dróg publicznych.

- W ramach realizacji projektu przewidziano zakup 358 nowych urządzeń rejestrujących - mówi rzeczniczka.

2 maja, 19:16, Gość:

Nie uwierzę, do momentu kiedy to zostanie wprowadzone. Póki co CANARD to jedna wielka wtopa, która została nagłosniona dość solidnie przez raport NIK. Inwestycja, która okazała się tragedią. Prawo nie zostało dostosowane i inwestycja sie nie zwróciła, gdyż kierowcy nie opłacili spooorej ilosci mandatów, a te z kolei uległy przedawnieniu. Jedna wielka porazka we tym kraju.

Ale dobra, wracając do twojego komentarza, może podamy coś więcej na ten temat... Te 358 urządzeń, w jakimś stopniu będą służyły wymianie juz istniejących... tutaj fragment artykułu dotyczący tego tematu:

"W ramach „rozwoju” polskiego systemu zainstalowanych zostanie 358 nowych urządzeń, ale głównie będzie to wymiana już istniejących. Nowe urządzenia nadzoru pojawią się w zaledwie 100 lokalizacjach. Na polskich drogach pojawi się więc nowych: 39 odcinkowych pomiarów prędkości, 26 stacjonarnych fotoradarów, 30 urządzeń służących do monitorowanie wjazdu na skrzyżowanie na czerwonym świetle oraz 11 mobilnych fotoradarów i 5 urządzeń rejestrujących niestosownie się do sygnalizacji świetlnej na przejazdach kolejowych."

Ehhh no fakt, nie wygląda to raczej imponująco. Wygląda to tak jakby ktoś chciał powiedzieć "ej ok, czepiają się, to trzeba coś z tym zrobić - zainstalujecie trochę urządzeń tu i tam, stwórzcie kilka dodatkowych odcinków i będzie spokój na kolejne kilka lat i coś tam jeszcze będziemy kręcić."

A z tego co się orientuję, to co do tych odcinków pomiaru prędkości, również prawo nie jest chyba dostosowane w pełni czy się mylę?

G
Gość
2 maja, 16:12, Gość:

Niebawem na polskich drogach pojawi się więcej fotoradarów. CANARD, czyli jednostka Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego, realizuje projekt, który ma zwiększyć skuteczność i efektywność systemu automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym. Jak informuje rzeczniczka Monika Niżniak, rozbudowa obejmie swoim zasięgiem wszystkie kategorie dróg publicznych.

- W ramach realizacji projektu przewidziano zakup 358 nowych urządzeń rejestrujących - mówi rzeczniczka.

Nie uwierzę, do momentu kiedy to zostanie wprowadzone. Póki co CANARD to jedna wielka wtopa, która została nagłosniona dość solidnie przez raport NIK. Inwestycja, która okazała się tragedią. Prawo nie zostało dostosowane i inwestycja sie nie zwróciła, gdyż kierowcy nie opłacili spooorej ilosci mandatów, a te z kolei uległy przedawnieniu. Jedna wielka porazka we tym kraju.

Ale dobra, wracając do twojego komentarza, może podamy coś więcej na ten temat... Te 358 urządzeń, w jakimś stopniu będą służyły wymianie juz istniejących... tutaj fragment artykułu dotyczący tego tematu:

"W ramach „rozwoju” polskiego systemu zainstalowanych zostanie 358 nowych urządzeń, ale głównie będzie to wymiana już istniejących. Nowe urządzenia nadzoru pojawią się w zaledwie 100 lokalizacjach. Na polskich drogach pojawi się więc nowych: 39 odcinkowych pomiarów prędkości, 26 stacjonarnych fotoradarów, 30 urządzeń służących do monitorowanie wjazdu na skrzyżowanie na czerwonym świetle oraz 11 mobilnych fotoradarów i 5 urządzeń rejestrujących niestosownie się do sygnalizacji świetlnej na przejazdach kolejowych."

Dodaj ogłoszenie