Tragiczny wypadek dwóch ciężarówek na AOW (ZDJĘCIA)

Jj
Kierowca jest uwięziony w zmiażdżonej kabinie. Na miejscu pracują wszystkie służby ratunkowe Jarosław Jakubczak
Poważny wypadek dwóch samochodów ciężarowych na AOW. Kierowca uwięziony w zmiażdżonej kabinie. Trwa akcja ratunkowa.

Do wypadku doszło przed godziną 16.30 na 8 kilometrze autostrady A8 w kierunku Kudowy, przed wjazdem na autostradę A4.

Kierujący samochodem ciężarowym uderzył w tył naczepy jadącego przed nim innego samochodu ciężarowego. Kierowca był uwięziony w zmiażdżonej kabinie. Strażacy dostali się do osoby poszkodowanej w wypadku. Mężczyzna uwięziony w zmiażdżonej kabinie nie miał szans na przeżycie. Zginął na miejscu.

Na czas akcji ratunkowej, autostrada była całkowicie zablokowana.

Jak poinformował nas o godzinie 17:30 Krzysztof Marcjan z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu, obecnie przejazd w miejscu wypadku jest możliwy jednym pasem. Kierowcy muszą liczyć się jednak z tym, że okresowo ruch ponownie zostanie całkowicie zablokowany. Policjanci rozpoczęli czynności dochodzeniowe.

Już od lipca zmiany w 300 plus?

Wideo

Komentarze 20

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
18 maja, 18:32, beti:

Mam nadzieje że ten niedo[wulgaryzm] szoferak nie przeniesie swoich genów na kolejne pokolenie Tak to wygląda z perspektywy kierowców osobówek bo taka szmata mająca przepisy w dupie nie zasługuje w moim mniemaniu na życie . Niestety dla imbecyla

18 maja, 19:45, Gość:

Może facet najzwyczajniej w świecie zasłabł. Ale oczywiście łatwo jest oceniać z pozycji klawiatury nie znając faktów. A może zawiodły hamulce. To może zdarzyć się nawet w nowym aucie. Podłość ludzka nie ma granic.

18 maja, 20:07, olek_01:

A ile razy w nowym aucie zawiodły w ostatnich latach hamulce ???

nie przesadzaj , kwestia podejścia do przepisów !

19 maja, 6:05, Gość:

Osobiście widziałem jak nowe AMG wraca w dniu zakupu do serwisu na lawecie. Niemożliwe w życiu są dwie rzeczy jak mawiał chorąży K. : okopać się w wodzie i wywrócić hełm na lewą stronę. Chociaż w Lublińcu prawie nam się to udało.

19 maja, 8:59, Gość:

AMG jedzie na lawecie .. bo żle zaparkował, właściciel nawalony, został skradziony ... niekoniecznie awaria .. a jakbynawet to w tej cenie na usługę premium zabrali auto spod domu a właścicielowi dostarczyli na czas naprawy inne.

Słyszałem że Lexus podobno tak robi.

19 maja, 9:27, Gość:

Przeczytaj jeszcze raz co piszesz. Facet nawalony, to auto do serwisu zabrali... Daj mi namiar na tego lekarza co taki towar przepisuje.

19 maja, 10:17, Gość:

Na głupotę .. aż kusi głupotą odpisać !!!

19 maja, 10:36, Gość:

Oczywiście. Gościu pisze bzdury że w nowych autach nic się nie psuje, inny a może ten sam o lawetach i pijanych kierowcach. Wyrwane z kontekstu totalnie. Wniosek jest jeden. Bierze coś.

Był taki jeden u mnie przypadek że koleś z ASO Toyoty odebrał nówkę ... i rozwalił na najbliższym skrzyżowaniu bo nie ustąpił pierwszeństwa :) .. wróciła ona na lawecie do serwisu ... "nówka i już nie popsuła" :)

AMG w Polsce ktoś kupił ... bajki co nie miara. Odbioru pojazdu nawet nie widać dla tych poza "grona" .. takiego drogiego tym bardziej .... to inne pomieszczenia do tego są, auto w nim wyeksponowane jest, klientowi jest prezentowane jak mu się nie spieszy ...

G
Gość
18 maja, 18:32, beti:

Mam nadzieje że ten niedo[wulgaryzm] szoferak nie przeniesie swoich genów na kolejne pokolenie Tak to wygląda z perspektywy kierowców osobówek bo taka szmata mająca przepisy w dupie nie zasługuje w moim mniemaniu na życie . Niestety dla imbecyla

18 maja, 19:45, Gość:

Może facet najzwyczajniej w świecie zasłabł. Ale oczywiście łatwo jest oceniać z pozycji klawiatury nie znając faktów. A może zawiodły hamulce. To może zdarzyć się nawet w nowym aucie. Podłość ludzka nie ma granic.

18 maja, 20:07, olek_01:

A ile razy w nowym aucie zawiodły w ostatnich latach hamulce ???

nie przesadzaj , kwestia podejścia do przepisów !

19 maja, 6:05, Gość:

Osobiście widziałem jak nowe AMG wraca w dniu zakupu do serwisu na lawecie. Niemożliwe w życiu są dwie rzeczy jak mawiał chorąży K. : okopać się w wodzie i wywrócić hełm na lewą stronę. Chociaż w Lublińcu prawie nam się to udało.

19 maja, 8:59, Gość:

AMG jedzie na lawecie .. bo żle zaparkował, właściciel nawalony, został skradziony ... niekoniecznie awaria .. a jakbynawet to w tej cenie na usługę premium zabrali auto spod domu a właścicielowi dostarczyli na czas naprawy inne.

Słyszałem że Lexus podobno tak robi.

19 maja, 9:27, Gość:

Przeczytaj jeszcze raz co piszesz. Facet nawalony, to auto do serwisu zabrali... Daj mi namiar na tego lekarza co taki towar przepisuje.

19 maja, 10:17, Gość:

Na głupotę .. aż kusi głupotą odpisać !!!

Oczywiście. Gościu pisze bzdury że w nowych autach nic się nie psuje, inny a może ten sam o lawetach i pijanych kierowcach. Wyrwane z kontekstu totalnie. Wniosek jest jeden. Bierze coś.

G
Gość
18 maja, 18:32, beti:

Mam nadzieje że ten niedo[wulgaryzm] szoferak nie przeniesie swoich genów na kolejne pokolenie Tak to wygląda z perspektywy kierowców osobówek bo taka szmata mająca przepisy w dupie nie zasługuje w moim mniemaniu na życie . Niestety dla imbecyla

18 maja, 19:45, Gość:

Może facet najzwyczajniej w świecie zasłabł. Ale oczywiście łatwo jest oceniać z pozycji klawiatury nie znając faktów. A może zawiodły hamulce. To może zdarzyć się nawet w nowym aucie. Podłość ludzka nie ma granic.

18 maja, 20:07, olek_01:

A ile razy w nowym aucie zawiodły w ostatnich latach hamulce ???

nie przesadzaj , kwestia podejścia do przepisów !

19 maja, 6:05, Gość:

Osobiście widziałem jak nowe AMG wraca w dniu zakupu do serwisu na lawecie. Niemożliwe w życiu są dwie rzeczy jak mawiał chorąży K. : okopać się w wodzie i wywrócić hełm na lewą stronę. Chociaż w Lublińcu prawie nam się to udało.

19 maja, 8:59, Gość:

AMG jedzie na lawecie .. bo żle zaparkował, właściciel nawalony, został skradziony ... niekoniecznie awaria .. a jakbynawet to w tej cenie na usługę premium zabrali auto spod domu a właścicielowi dostarczyli na czas naprawy inne.

Słyszałem że Lexus podobno tak robi.

19 maja, 9:27, Gość:

Przeczytaj jeszcze raz co piszesz. Facet nawalony, to auto do serwisu zabrali... Daj mi namiar na tego lekarza co taki towar przepisuje.

Na głupotę .. aż kusi głupotą odpisać !!!

G
Gość

Tir za tirem na kopertę i nie szczęście gotowe. Brawo TIROWCY!!!

G
Gość
18 maja, 18:32, beti:

Mam nadzieje że ten niedo[wulgaryzm] szoferak nie przeniesie swoich genów na kolejne pokolenie Tak to wygląda z perspektywy kierowców osobówek bo taka szmata mająca przepisy w dupie nie zasługuje w moim mniemaniu na życie . Niestety dla imbecyla

18 maja, 19:45, Gość:

Może facet najzwyczajniej w świecie zasłabł. Ale oczywiście łatwo jest oceniać z pozycji klawiatury nie znając faktów. A może zawiodły hamulce. To może zdarzyć się nawet w nowym aucie. Podłość ludzka nie ma granic.

18 maja, 20:07, olek_01:

A ile razy w nowym aucie zawiodły w ostatnich latach hamulce ???

nie przesadzaj , kwestia podejścia do przepisów !

19 maja, 6:05, Gość:

Osobiście widziałem jak nowe AMG wraca w dniu zakupu do serwisu na lawecie. Niemożliwe w życiu są dwie rzeczy jak mawiał chorąży K. : okopać się w wodzie i wywrócić hełm na lewą stronę. Chociaż w Lublińcu prawie nam się to udało.

19 maja, 8:59, Gość:

AMG jedzie na lawecie .. bo żle zaparkował, właściciel nawalony, został skradziony ... niekoniecznie awaria .. a jakbynawet to w tej cenie na usługę premium zabrali auto spod domu a właścicielowi dostarczyli na czas naprawy inne.

Słyszałem że Lexus podobno tak robi.

Przeczytaj jeszcze raz co piszesz. Facet nawalony, to auto do serwisu zabrali... Daj mi namiar na tego lekarza co taki towar przepisuje.

G
Gość

Od 1 czerwca wejdzie "nowelizacja PRD" a w niej zdefiniowane będą minimalne odległosci.

Tylko coś o mandatach nie piszą .. i jak będą mierzyć też milczą. No ale jak 5-6m osobówka się nie zmieści pomiędzy to .... raczej minimum nie jest zachowane :).

G
Gość
18 maja, 18:32, beti:

Mam nadzieje że ten niedo[wulgaryzm] szoferak nie przeniesie swoich genów na kolejne pokolenie Tak to wygląda z perspektywy kierowców osobówek bo taka szmata mająca przepisy w dupie nie zasługuje w moim mniemaniu na życie . Niestety dla imbecyla

18 maja, 19:45, Gość:

Może facet najzwyczajniej w świecie zasłabł. Ale oczywiście łatwo jest oceniać z pozycji klawiatury nie znając faktów. A może zawiodły hamulce. To może zdarzyć się nawet w nowym aucie. Podłość ludzka nie ma granic.

18 maja, 20:07, olek_01:

A ile razy w nowym aucie zawiodły w ostatnich latach hamulce ???

nie przesadzaj , kwestia podejścia do przepisów !

19 maja, 6:05, Gość:

Osobiście widziałem jak nowe AMG wraca w dniu zakupu do serwisu na lawecie. Niemożliwe w życiu są dwie rzeczy jak mawiał chorąży K. : okopać się w wodzie i wywrócić hełm na lewą stronę. Chociaż w Lublińcu prawie nam się to udało.

19 maja, 8:59, Gość:

AMG jedzie na lawecie .. bo żle zaparkował, właściciel nawalony, został skradziony ... niekoniecznie awaria .. a jakbynawet to w tej cenie na usługę premium zabrali auto spod domu a właścicielowi dostarczyli na czas naprawy inne.

Słyszałem że Lexus podobno tak robi.

Ba kapcie złapie .... i koniec.

G
Gość

O to drugi przypadek w tym samym dniu jak wjechał w d. ... czemu mnie to nie dziwi .... jak chcesz zjechać a autostrady to auta miedzy nimi nie zmieścisz .... musisz zaplanować 5 km wcześniej .. wrzucić kierunkowskaz i czekać aż sie "rozstąpią".

Miszczowie kierownicy ... po autostradach nie potrafią jeździć.

G
Gość
18 maja, 18:32, beti:

Mam nadzieje że ten niedo[wulgaryzm] szoferak nie przeniesie swoich genów na kolejne pokolenie Tak to wygląda z perspektywy kierowców osobówek bo taka szmata mająca przepisy w dupie nie zasługuje w moim mniemaniu na życie . Niestety dla imbecyla

18 maja, 19:45, Gość:

Może facet najzwyczajniej w świecie zasłabł. Ale oczywiście łatwo jest oceniać z pozycji klawiatury nie znając faktów. A może zawiodły hamulce. To może zdarzyć się nawet w nowym aucie. Podłość ludzka nie ma granic.

18 maja, 20:07, olek_01:

A ile razy w nowym aucie zawiodły w ostatnich latach hamulce ???

nie przesadzaj , kwestia podejścia do przepisów !

19 maja, 6:05, Gość:

Osobiście widziałem jak nowe AMG wraca w dniu zakupu do serwisu na lawecie. Niemożliwe w życiu są dwie rzeczy jak mawiał chorąży K. : okopać się w wodzie i wywrócić hełm na lewą stronę. Chociaż w Lublińcu prawie nam się to udało.

AMG jedzie na lawecie .. bo żle zaparkował, właściciel nawalony, został skradziony ... niekoniecznie awaria .. a jakbynawet to w tej cenie na usługę premium zabrali auto spod domu a właścicielowi dostarczyli na czas naprawy inne.

Słyszałem że Lexus podobno tak robi.

G
Gość
18 maja, 18:32, beti:

Mam nadzieje że ten niedo[wulgaryzm] szoferak nie przeniesie swoich genów na kolejne pokolenie Tak to wygląda z perspektywy kierowców osobówek bo taka szmata mająca przepisy w dupie nie zasługuje w moim mniemaniu na życie . Niestety dla imbecyla

18 maja, 19:45, Gość:

Może facet najzwyczajniej w świecie zasłabł. Ale oczywiście łatwo jest oceniać z pozycji klawiatury nie znając faktów. A może zawiodły hamulce. To może zdarzyć się nawet w nowym aucie. Podłość ludzka nie ma granic.

18 maja, 20:07, olek_01:

A ile razy w nowym aucie zawiodły w ostatnich latach hamulce ???

nie przesadzaj , kwestia podejścia do przepisów !

Nigdy.

Jakikolwiek błąd od razu jest komunikat w głupiej osobówce ... jak jedzie na tempomacie od razu tempomat jest wyłączany ... ciągniki mają jeszcze większe zabezpieczenia ...

Ty kiedyś kierował autem w życiu :) ??

G
Gość
18 maja, 18:32, beti:

Mam nadzieje że ten niedo[wulgaryzm] szoferak nie przeniesie swoich genów na kolejne pokolenie Tak to wygląda z perspektywy kierowców osobówek bo taka szmata mająca przepisy w dupie nie zasługuje w moim mniemaniu na życie . Niestety dla imbecyla

19 maja, 6:32, paragraf 412:

a ty kim jesteś ??

czytając twoje wypociny wolałbym aby takie psychole jak ty się nie rozmnażały a nie ten szofer, zwłaszcza że nie wiadomo co tam tak naprawdę zaszło i co było przyczyną.

bo u ciebie to ewidentnie przyczyną jest IQ na poziomie drobiu

hahaha

G
Gość
18 maja, 18:32, beti:

Mam nadzieje że ten niedo[wulgaryzm] szoferak nie przeniesie swoich genów na kolejne pokolenie Tak to wygląda z perspektywy kierowców osobówek bo taka szmata mająca przepisy w dupie nie zasługuje w moim mniemaniu na życie . Niestety dla imbecyla

18 maja, 19:45, Gość:

Może facet najzwyczajniej w świecie zasłabł. Ale oczywiście łatwo jest oceniać z pozycji klawiatury nie znając faktów. A może zawiodły hamulce. To może zdarzyć się nawet w nowym aucie. Podłość ludzka nie ma granic.

18 maja, 20:07, olek_01:

A ile razy w nowym aucie zawiodły w ostatnich latach hamulce ???

nie przesadzaj , kwestia podejścia do przepisów !

Osobiście widziałem jak nowe AMG wraca w dniu zakupu do serwisu na lawecie. Niemożliwe w życiu są dwie rzeczy jak mawiał chorąży K. : okopać się w wodzie i wywrócić hełm na lewą stronę. Chociaż w Lublińcu prawie nam się to udało.

k
kurtuS
18 maja, 19:23, Gość:

Zawodowy kierowca na pewno trzymał dystans bezpiecznej odległość od poprzedzającego go pojazdu.

18 maja, 13:36, amen:

Tak, niedouczyli go tylko, że odległość miał trzymać w metrach, a nie cm.

Nie mógł trzymać większego dystansu bo istaniało ryzyko, że ktoś wjedzie przed niego, a bycie wyprzedzonym kierowcą to ujma na honorze

o
olek_01
18 maja, 18:46, kyrtuS:

Jak to jest możliwe, że co chwila dochodzi do ciężkich wypadków? Nieprzestrzeganie przepisów? Nieumiejętność jazdy Polaków?

Raczej jedno i drugie , obwodnica A 8 jest przekleństwem , zawsze coś złego się dzieje

G
Gość
18 maja, 18:32, beti:

Mam nadzieje że ten niedo[wulgaryzm] szoferak nie przeniesie swoich genów na kolejne pokolenie Tak to wygląda z perspektywy kierowców osobówek bo taka szmata mająca przepisy w dupie nie zasługuje w moim mniemaniu na życie . Niestety dla imbecyla

Może facet najzwyczajniej w świecie zasłabł. Ale oczywiście łatwo jest oceniać z pozycji klawiatury nie znając faktów. A może zawiodły hamulce. To może zdarzyć się nawet w nowym aucie. Podłość ludzka nie ma granic.

Dodaj ogłoszenie