Tour de Pologne. Apokaliptyczna pogoda, negocjator Kwiatkowski i odwołany etap

Arlena Sokalska
Arlena Sokalska
Zaktualizowano 
Ekstremalne warunki pogodowe sprawiły, że Czesław Lang, organizator Tour de Pologne musiał podjąć decyzję o anulowaniu etapu. - To była trudna decyzja - mówi dyrektor wyścigu. Liderem pozostaje Tim Wellens (Lotto Soudal). Najwyżej sklasyfikowanym Polakiem jest Paweł Cieślik (Verva Activejet), który zajmuje 18. lokatę.

Losy niedzielnego etapu były niepewne już od rana. W Zakopanem i Bukowinie od ponad 24 godzin lał rzęsisty deszcz. Problemem nie były nawet opady czy temperatura, ale przede wszystkim stan nawierzchni, mgła utrudniająca zjazdy i potoki wody płynące w dół na asfalcie. Już w sobotni wieczór pojawiła się pierwsza informacja o skróceniu dystansu - zamiast pięciu rund kolarze mieli przejechać cztery.

Deszcz jednak nie ustawał. Zapadła więc kolejna decyzja - tym razem o dalszym skróceniu trasy do dwóch rund - na dystansie 80 km. Tuż przed zaplanowanym startem trasę przejechali komisarze wyścigu (sędziowie) oraz organizatorzy. Kolarze ruszyli więc na trasę z kilkugodzinnym opóźnieniem. O ściganiu nie było jednak mowy. Zawodnicy spokojnie pokonywali premie, a gdy czołówka wyścigu minęła Gliczarów ogłoszona została decyzja o anulowaniu etapu na linii mety.

Podjął ją organizator wyścigu Czesław Lang w porozumieniu - przede wszystkim z zawodnikami, dyrektorami sportowymi ekip oraz komisarzami wyścigu.

- To była siła wyższa. Gdyby kolarze ścigali się w tych warunkach, to zamiast widowiska sportowego mielibyśmy tragedię. Jako organizator zrobiliśmy wszystko zgodnie z umową, nie było żadnego zaniedbania. Pogoda była jednak ekstremalna, widzieliście jaki wezbrany był Biały Dunajec? Tu się zapowiada jakaś powódź, kataklizm. Decyzję podjąłem z bólem serca, ale była to jedyna droga - tłumaczył dziennikarzom Czesław Lang.

- Jesteśmy wdzięczni za taką decyzję pana Czesława Langa - mówił po etapie Michał Gołaś. - Każdy, kto przejechał tę rundę widział, jak jest ona niebezpieczna. Jechaliśmy bardzo spokojnie, ale i tak była jakaś kraksa. Jest mi przykro z tego względu, że kibice chcieli zobaczyć walkę i my też byliśmy na nią gotowi. Szkoda, że ta aura nie pozwoliła na ściganie - mówił kolarz Sky.

Wszyscy zawodnicy powtarzali, że mgła na szczycie Zębu była jak mleko, a na zjeździe płynął potok wody. W imieniu kolarzy z Czesławem Langiem rozmawiał m.in. Michał Kwiatkowski, to on przekazał dyrektorowi wyścigu opinię zawodników. Dlaczego akurat on? - Wszyscy byliśmy tego samego zdania - mówił kolarz Verva Activjet Adam Stachowiak. A Maciej Paterski z CCC Sprandi Polkowice opowiadał, że najpierw podjechał do samochodu dyrektora wyścigu Zdeněk Štybar (Etixx-Quick Step), a potem Michał Kwiatkowski.

- Mieliśmy przejechać pierwszą rundę i zobaczyć, czy można się ścigać - mówił Paterski. Kolarz CCC Sprandi Polkowice miał na niedzielnym etapie walczyć o koszulkę najlepszego górala. Nic z tego nie wyszło. - Szansa na koszulkę odjechała, ale w tych warunkach walka byłaby bardzo ciężka. Gdyby zjazdy były szersze, może sytuacja wyglądałaby inaczej, ale zjazd był bardzo wąski, do tego widoczność zerowa. Na wielu zawodach pada deszcz i jest zimno. Tutaj przede wszystkim chodziło o tę złą nawierzchnię i mgłę - tłumaczył Paterski.

Decyzja o odwołaniu etapu sprawiła, że losy tegorocznego Tour de Pologne są właściwie rozstrzygnięte. Jak nigdy w ostatnich latach, przewodzący stawce Tim Wellens (Lotto Soudal) ma ponad cztery minuty przewagi nad drugim kolarzem, młodym Włochem Davide Formolo (Cannondale-Drapac). Dość przypomnieć, że w ubiegłym roku zwycięzca Ion Izagirre (Movistar) wygrał cały wyścig zaledwie o dwie sekundy. Podobnie było w 2014r., gdy triumfował Rafał Majka (Tinkoff), który na mecie ostatniego etapu miał 8 sekund przewagi nad Izagirre.

- Gdyby nie ta pogoda, nie byłoby takich różnic, pierwsza piątka, czy piętnastka byłaby podobna, może niekoniecznie w takim zestawieniu. Ostatecznie walczyli najlepsi kolarze. Michał Kwiatkowski leżał w kraksie, wyglądało to dość groźnie. Gdyby nie to, moim zdaniem, walczyłby o zwycięstwo w tym wyścigu - ocienia Michał Gołaś.

A warto przypomnieć, że takich warunków pogodowych latem w Bukowinie i Zakopanem podczas Tour de Pologne nie pamiętają najstarsi górale. Ostatni taki deszczowy wyścig miał miejsce w 2008, kiedy odbywał się w innym terminie, bo w połowie września.

polecane: FLESZ: Decydujące mecze kadry w eliminacjach Euro 2020

Wideo

Materiał oryginalny: Tour de Pologne. Apokaliptyczna pogoda, negocjator Kwiatkowski i odwołany etap - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

k
kesoli

teraz "zawodowcy" tylko od suchej nawierzchni: kolarze, GP, formuła1. na mokrej duupska porozbijane i trup się ścieli gęsto :angry:

I
I bardzo dobrze

I bardzo dobrze ! Bo kto to w POLSCE nazywa jakieś Tour de ..... .bla bla bla , czemu nie WYŚCIG POLSKI ??
Mam nadzieję że w takiej formie i nazwie ta impreza upadnie !!!

g
gość

Ale biedny ten zadufany w sobie Lang,szkoda że jeszcze się nie rozpłakał.Kolarze okazali się mądrzejsi. Panie Lang zajmij się uczciwą pracą. Czy w poniedziałek w Krakowie nie mógł pan zorganizować wyścig w godzinach pracy mieszkańców, aby popołudniu mogli spokojnie wrócić z pracy do domu.Ma pan duże parcie na szkło

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3