Torowisko w centrum Wrocławia czeka na kolejny remont. Radny: To kpina z mieszkańców! [ZDJĘCIA]

Janusz Gajdamowicz
Janusz Gajdamowicz
Torowisko tramwajowe na ul. Podwale pomiędzy skrzyżowaniami z ul. Łąkową, a ul. Krupniczą, w niektórych miejscach przypomina "księżycowy krajobraz".
Torowisko tramwajowe na ul. Podwale pomiędzy skrzyżowaniami z ul. Łąkową, a ul. Krupniczą, w niektórych miejscach przypomina "księżycowy krajobraz". Janusz Gajdamowicz
Udostępnij:
W związku z licznymi sygnałami i pytaniami od Czytelników Gazety Wrocławskiej dotyczącymi stanu oraz bezpieczeństwa torowiska na Podwalu, pomiędzy skrzyżowaniami z ul. Łąkową, a ul. Krupniczą, zwróciliśmy się z pytaniem w tej sprawie do wrocławskiego MPK.

Wśród najczęściej zadawanych pytań, Czytelnicy podnosili następujące kwestie:

  • Kiedy usterki w nawierzchni oraz torach tramwajowych będą naprawione?
  • Czy naprawa usterek objęta jest okresem gwarancji udzielonej przez wykonawcę torowiska i ostatnich prowadzonych na tym odcinku remontów?
  • Jeśli nie, to z jakich środków będzie pokryty ponowny remont torowiska?
  • Kiedy można się spodziewać usunięcia zaistniałych usterek i czy obecny stan nie zagraża bezpieczeństwu poruszających się na tym odcinku pojazdów tramwajowych oraz autobusów MPK?

- Na wspomnianym przez Państwa odcinku pomiędzy ul. Łąkową a Krupniczą, nie był przeprowadzany remont torowiska, natomiast na przełomie listopada i grudnia 2020 r. wykonana została tam cząstkowa naprawa nawierzchni wraz z miejscową wymianą szyn – napisał w odpowiedzi Krzysztof Pieszko, rzecznik prasowy wrocławskiego MPK. - Usterki torowe występujące w tamtym miejscu są obecnie w trakcie kwalifikowania do naprawy oraz szczegółowego określenia zakresu i sposobu naprawy, która zostanie przeprowadzona na przełomie czerwca i lipca. W zdecydowanej większości planowana naprawa nie dotyczy miejsc, którymi drogowcy zajmowali się w roku 2020. Na chwilę obecną nie ma w planach przeprowadzania remontu torowiska.

- Przewidziane są cząstkowe naprawy nawierzchni oraz miejscowa wymiana torów tramwajowych w miejscach największego zużycia. Prace będą prowadzone zgodnie z zawartą umową na utrzymanie torowisk tramwajowych, a usterki zostaną naprawione do sierpnia 2022 roku. Prace będą wykonywane nocą, by nie wprowadzać zmian w kursowaniu tramwajów i zminimalizować utrudnienia w ruchu – dodał rzecznik MPK.

Do sprawy odniósł się wrocławski radny Robert Grzechnik: „Wygląda to tak, jakby te naprawy miały dotrwać tylko do końca kadencji i najbliższych wyborów, ale jak widać nawet to się nie udało. Niestety przy marnym zarządzaniu, nawet dwa razy większe środki niż początkowo planowano, okazały się niewystarczające na przywrócenie wrocławskiej infrastruktury torowej do należytego stanu. Przypominam, że z audytu przeprowadzonego w 2019 r. wynikało, że potrzebujemy na naprawy torów dodatkowo 120 mln zł. Tymczasem wydaliśmy 240 mln zł, a wyniki tych napraw pozostawiają wiele do życzenia.” – skonkludował samorządowiec, reprezentujący klub Prawo i Sprawiedliwość.

W piśmie skierowanym do Redakcji Gazety Wrocławskiej, MPK informuje także o prowadzonych w mieście remontach: „Po wykonaniu w 2020 roku audytu torowisk, MPK Wrocław zaczęło przeznaczać na remont i wymianę infrastruktury tramwajowej 80 mln zł rocznie. Na podstawie tego audytu miejski przewoźnik zlokalizował miejsca, które wymagają naprawy w pierwszej kolejności. Niestety z powodów organizacyjnych, nie jest możliwe przeprowadzenie wszystkich inwestycji jednocześnie. Naraziłoby to mieszkańców miasta na paraliż komunikacyjny.”

- Ta naprawa i odpowiedz MPK na pytania jej dotyczące, to jest kpina z mieszkańców Wrocławia, którzy za nią zapłacili, stali w większych korkach podczas jej realizacji marnując czas i paliwo, a teraz czeka ich powtórka z rozrywki. Dziwię się, że Prezydent Wrocławia nie reaguje na to co dzieje się w MPK, mam nadzieję, że wrocławianie rozliczą tę niemoc, co przełoży się na wyniki najbliższych wyborów samorządowych – dodał na zakończenie radny Robert Grzechnik.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

miejsce #1

EcoBike

Ecobike X City Cappuccino 28 2022

6 699,00 zł6 199,00 zł-7%
miejsce #3

MBM

MBM E1200 Karios U16 Czarny 27.5 2022

12 599,00 zł
miejsce #4

Indiana

Indiana E4000 Czarny 26 2021

3 499,00 zł
miejsce #5

Torpado

Torpado Era Czarny 28 2022

6 799,00 zł
miejsce #6

Esperia

Esperia Bretagne D18 Czarny 26 2022

4 199,00 zł
Materiały promocyjne partnera

Jak żołnierz dawca ratuje ludzkie życie

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość
Szkoda, że troskliwy czytelnik nie był tak aktywny za prezydentury p. Dutkiewicza... W normalnie zarządzanym mieście remontuje się około 8-10% infrastruktury rocznie. W takiej sytuacji torowiska nie były by starsze jak 10 -12 lat. We Wrocławiu niestety nie funkcjonuje taka zasada za to miasto ochoczo buduje dukty dla rowerów za równie ciężkie pieniądze i jakoś na to nikt się nie oburza. A te ścieżki raczej nie poprawią jakości komunikacji publicznej.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie