Tokio 2020. Tadeusz Michalik powalczy o brąz. W półfinale nie dał rady mistrzowi świata. "Jewłojew był cięższy i silniejszy"

Tomasz Dębek
Tomasz Dębek
Tadeusz Michalik
Tadeusz Michalik Pawel Relikowski / Polska Press
Tadeusz Michalik nie przedłużył zwycięskiej serii na igrzyskach olimpijskich w Tokio. W półfinałowej walce uległ Musie Jewłojewowi i będzie musiał zadowolić się walką o brązowy medal (we wtorek ok. godz. 13 czasu polskiego).

Na trzech poprzednich igrzyskach olimpijskich Polska zdobywała brązowy medal w zapasach. W Pekinie wywalczyła go Agnieszka Wieszczek (st. wolny, kat. 72 kg), w Londynie Damian Janikowski (st. klasyczny, kat. 84 kg), a w Rio de Janeiro Monika Michalik (st. wolny, kat. 63 kg). Dobrą serię może przedłużyć w Tokio... brat tej ostatniej, Tadeusz.

30-latek startujący w kat. 97 kg poranną sesję (czyli rozgrywaną nad ranem czasu polskiego) miał znakomitą. Najpierw pokonał Tunezyjczyka Hajkala al-Aszuriego (10:0), a następnie bardzo mocnego G’Angelo Hancocka z USA (4:3). Dało mu to awans do półfinału, gdzie trafił najgorszego rywala z możliwych - faworyta turnieju, zwycięzcę dwóch ostatnich edycji mistrzostw świata i Europy Musę Jewłojewa.

ZOBACZ TEŻ:

Na macie reprezentujący Rosyjski Komitet Olimpijski 28-latek znów pokazał swoją wyższość - Polaka pokonał bowiem też w ćwierćfinale ostatnich mistrzostw świata. Wtedy walka potrwała zaledwie ok. dwóch minut. Tym razem był pełen dystans, ale z pełną dominację Jewłojewa. Polak szybko dostał ostrzeżenie za pasywność, a w parterze pochodzący z Inguszetii zawodnik przeprowadził trzy akcje, po których wyszedł na prowadzenie 5:0. Po przerwie Michalik dalej nie potrafił znaleźć na niego sposobu, ostatecznie pojedynek zakończył się wynikiem 1:7.

- Chciałem go zaskoczyć swoją najlepszą akcją, czyli rzutem skrętowym. Na to najbardziej liczyłem. Niestety, nie dałem rady. Na początku szło dobrze, później zabrakło siły. Było bardzo ciężko przewalczyć z nim sześć minut. Rywal był silniejszy, ważył więcej ode mnie. W stójce nie czułem jego przewagi siły, bardziej masy. Ale kiedy ściskał mnie w parterze, różnica była bardzo duża - przyznał.

Według oceny Polaka, Jewłojew mógł ważyć podczas walki ok. 100 kg. On sam ok. 92-93 kg, sporo poniżej limitu kat. 97 kg. Jakiś czas temu zawodnik Sobieskiego Poznań przeszedł z kat. 87 kg do wyższej. Przełożenie igrzysk o rok pomogło mu w nabraniu dodatkowych mięśni, do przeciwników pod tym względem jeszcze nie udało mu się jednak dorównać.

ZOBACZ TEŻ:

- W 87 kg przegrałem rywalizację o miejsce w kadrze. Trener zaproponował mi, żebym pojechał na kwalifikacje wyższej kategorii. Zgodziłem się z miejsca, tak zaczęła się historia z moim występem na igrzyskach - wyjaśnił Michalik.

- Zdążyłem się już przyzwyczaić do pojedynków z większymi przeciwnikami. Jeśli chodzi o stójkę, walka jest wyrównana. Gorzej z parterem, nad tym muszę jeszcze trochę popracować - dodał.

ZOBACZ TEŻ:

We wtorek po. godz. 19 czasu lokalnego (ok. 13 w Polsce) Michalik powalczy o brązowy medal. Jego przeciwnikiem będzie Węgier Alex Gergo Szoke, który w porannym repasażu rzutem na taśmę pokonał Giorgiego Melię z Gruzji.

- Na kogo chciałbym trafić? Dla mnie to bez różnicy, nie walczyłem jeszcze z żadnym. Z moich rywali na tych igrzyskach wcześniej miałem okazję zmierzyć się tylko z Jewłojewem. Z Hancockiem, al-Aszurim i możliwymi rywalami z repasażu nie miałem żadnych doświadczeń. Każdy z nich to dla mnie niespodzianka. Ale oczywiście dam z siebie wszystko, żeby zdobyć ten medal. Trzymajcie kciuki! - zapewnił Michalik po poniedziałkowym półfinale.

Trwa głosowanie...

Ile medali zdobędą Polacy na igrzyskach w Tokio?

ZOBACZ TEŻ:

ZOBACZ TEŻ:

Piękna i ze złotym sercem. Dziennikarka meksykańskiego oddziału telewizji Fox Sports (i podobno była dziewczyna Ronaldinho) Erica Fernandez kocha nie tylko sport, ale też zwierzęta. Kolumbijka założyła fundację pomagającą psom, namawia też osoby śledzące ją na Instagramie (ponad 725 tys.) do adopcji. Robi to m.in. przez... swoje skąpo ubrane zdjęcia ze zwierzakami oczekującymi na nowy dom. Trudno przejść obok nich obojętnie.Uruchom i przeglądaj galerię klikając ikonę "NASTĘPNE >", strzałką w prawo na klawiaturze lub gestem na ekranie smartfonu

Seksowna dziennikarka sportowa Erika Fernandez rozebrała się...

SPORTOWY24.PL - rozmowa z Joanną Fiodorow

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie