To oni blokowali ruch w centrum Wrocławia. Po co? Właśnie tłumaczą [ZDJĘCIA]

Jerzy Wójcik
Jerzy Wójcik
Zdjęcia z sobotniej blokady ulicy Powstańców Śląskich zorganizowanej przez ruch społeczny Extinction Rebellion Youth
Zdjęcia z sobotniej blokady ulicy Powstańców Śląskich zorganizowanej przez ruch społeczny Extinction Rebellion Youth źródło: XRY/Jan Prochor
Udostępnij:
W sobotę przez trzy godziny grupa aktywistów blokowała przejazd ulicą Powstańców Śląskich w pobliżu nasypu kolejowego na Bogusławskiego. Kierowcy mieli trudności z przedostaniem się w stronę centrum, a policja interweniowała mało zdecydowanie. Akcja trwała od godz. 8 rano, ostatecznie około 11 udało się przywrócić normalny ruch, a mundurowi poinformowali, że nikogo formalnie nie zatrzymano. Mundurowi przyznają jednak, że zabrali kilkoro nastolatków na komisariat Stare Miasto, skąd odebrali ich rodzice lub ich opiekunowie. O co chodziło w tej blokadzie?

Oficjalne stanowisko w tej sprawie aktywiści z grupy Extinction Rebellion Youth zaprezentowali w niedzielę. Wynika z niego, że młodzi ludzie weszli na ulicę Powstańców Śląskich we Wrocławiu, by wyrazić sprzeciw wobec korzystania z paliw kopalnych, których sprzedaż finansuje działania wojenne Putina.

- Zablokowany został jeden pas ruchu, oprócz tego obok, na chodniku, została przeprowadzona akcja performatywna - tłumaczą organizatorzy. - Osoby w garniturach i maskach symbolizujących prezydenta Rosji oraz rosyjskiego oligarchę polewały aktywistkę siedzącą przed nimi sztuczną ropą zrobioną z wody i barwnika - tłumaczą.

Ich zdaniem w mediach tzw. głównego nurtu dużo mówi się obecnie o tym, że Unia Europejska właśnie wprowadziła zakaz importu ropy z Rosji. - Tak naprawdę w życie weszły tylko restrykcje uniemożliwiające transport ropy z Federacji Rosyjskiej do Europy za pomocą statków. Nie ogranicza to w żaden sposób sprowadzania tego surowca poprzez ropociągi, takie, jak ten leżący na dnie Bałtyku - wyjaśnia Patryk Gruszka, aktywista XR Youth.

- Jesteśmy XRY. Ze strachu, smutku, złości i lęku przed naszą i waszą przyszłością siedzimy tutaj i będziemy siedzieć do skutku. Kryzys klimatyczny jest już tu i teraz. Nasilenie się anomalii pogodowych, drastyczne temperatury, powodzie, huragany. Jesteśmy tutaj, bo boimy się o nasze życia, o naszą przyszłość. Importowanie i spalanie paliw kopalnych doprowadzać będzie do kolejnych kryzysów i wojen. Potrzebujemy natychmiastowej dekarbonizacji gospodarki, uniezależnienia się od gigantów naftowych i przejścia na zeroemisyjne źródła energii - pisze do redakcji Marcel, aktywista XR Youth.

Aktywiści prezentują też odmienną od policyjnej wersję wydarzeń. Ich zdaniem policja wysłała aż 10 radiowozów do 5 osób leżących na ulicy, spiętych ze sobą metalowymi rurami. A osoby protestujące zostały ściągnięte z ulicy w sposób agresywny
i niebezpieczny.

- Przez jakieś 2 godziny policjanci stali tylko nad kilkoma osobami blokującymi drogę, nie wiedząc, co mają z nimi zrobić. - twierdzi Radogost Borowski.

Po 2 godzinach pobytu na komisariacie wszystkie osoby zatrzymane zostały wypuszczone.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Jak żołnierz dawca ratuje ludzkie życie

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie