To auto od kilku lat stoi w Arkadach Wrocławskich. Rachunek...

    To auto od kilku lat stoi w Arkadach Wrocławskich. Rachunek za parking? 43 tysiące złotych

    Zdjęcie autora materiału

    Marcin Rybak

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    To auto od kilku lat stoi w Arkadach Wrocławskich. Rachunek za parking? 43 tysiące złotych
    1/4
    przejdź do galerii

    ©Tomasz Hołod

    Czyj jest czerwony sportowy samochód, który od kilku lat stoi na parkingu w galerii Arkady Wrocławskie – zastanawiają się internauci. „Ktoś zna historię tego samochodu? Stoi (…) chyba od 10 lat” - przeczytaliśmy na Facebooku. Poszliśmy tym tropem. Sprawdziliśmy losy tajemniczego auta.
    Czerwona honda rzeczywiście stoi na trzecim poziomie parkingu w Arkadach. Jak długo? Tego dokładnie nie wiadomo. W galerii najstarsi pracujący tu dziś ludzie nie są w stanie odpowiedzieć na to pytanie. Samochód jest mocno zakurzony. Nie wygląda na uszkodzony. Brakuje mu jedynie korka wlotu paliwa. W internecie znaleźliśmy zdjęcia z grudnia 2017 roku, na którym korek jeszcze był. Na tylnym siedzeniu samochodu jest nierozpakowana paczka. Widać dużą kartkę z nadrukowanymi danymi odbiorcy – jest czytelny adres, nieczytelne nazwisko i numer telefonu. Pod adresem z paczki nikt nam jednak nie otworzył.

    O samochód zapytaliśmy też rzecznika wrocławskiej Komendy Miejskiej Policji Łukasza Dutkowiaka. Wiemy od niego, że auto "jest czyste" - nie jest zgłoszone jako skradzione. Nie jest też w zainteresowaniu policji z żadnego innego powodu.

    Według naszych wyliczeń, roczne parkowanie w Arkadach to koszt 35034 złotych. Najstarsze zdjęcie auta, jakie znaleźliśmy w internecie, pochodzi z 28 grudnia 2017 roku. Za parkowanie od tego czasu do 25 marca 2019 trzeba byłoby zapłacić przeszło 43 tysiące złotych.

    Agnieszka Solarz, Dyrektor Marketingu Obiektów Komercyjnych w spółce LC Corp mówi nam, że „porzucony” na parkingu samochód nie stwarza zagrożenia. Choć „jego obecność jest kłopotliwa chociażby ze względów estetycznych”. Firma zawiadująca centrum handlowym zwróciła się do Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców o informacje na temat auta. W ten sposób próbuje znaleźć właściciela.

    I obiecuje rabat za parking. I to spory. - Na zachętę możemy obiecać właścicielowi porzuconego samochodu, że jeżeli zgłosi się do nas i odholuje auto, to nie obciążymy go rachunkiem za parkowanie, który mógłbym przekroczyć nawet wartość samochodu. Drogą wyjątku wystarczy, że dokona opłaty za zgubiony bilet parkingowy. To 50 zł – mówi nam Agnieszka Solarz.

    Zobacz też:
    Pędził ulicą Żernicką ponad 160 km/h. O ponad 100 km/h za szybko!




    Czytaj treści premium w Gazecie Wrocławskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (151)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Rzetelne dziennikarstwo!

    ZZZzzz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Świetny artykuł: "Poszliśmy tym tropem. Sprawdziliśmy losy tajemniczego auta". Treść artykułu: Nic nie ustaliliśmy, nie otworzono na drzwi. A komentarz wyżej randomowy typek znalazł starsze dane po...rozwiń całość

    Świetny artykuł: "Poszliśmy tym tropem. Sprawdziliśmy losy tajemniczego auta". Treść artykułu: Nic nie ustaliliśmy, nie otworzono na drzwi. A komentarz wyżej randomowy typek znalazł starsze dane po kilku minutach googlowania.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Polacy nic się nie stało nic się nie stało

    tylko (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Poszedł Brajan z Jesiką na zakupy i wymiękł.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Bonda-Honda

    Gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Żeby tylko nie było tam paczki niespodzianki...jak nikt nie wie kto to zostawił.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Parking

    Aa (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    Jak zjedzie z tego parkingu to policja będzie czekała przy wyjeździe,i mandat za brak OC i za przegląd ,więcej zapłaci niż za zagubiony bilet ,a tak tylko laweta

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Zaparkowane auto

    Gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

    Jacy wy jesteście durni A może właściciel tego auta po prostu nie żyje,nie wpadliscie na ten pomysł.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    umylibyście to auto bo wstyd

    Krzysztof (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

    Za 42000 zł można wymagać czystego auta.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    https://youtu.be/KlNYpSvA_QQ

    Kto ma interes w robieniu sensacji? (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    https://youtu.be/KlNYpSvA_QQ

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Honda

    Taksówkarz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

    A może to auto szuka komornik i właściciel go ukrył.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    x

    x (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 8

    tylko idiota zapłaci więcej za parkowanie niz warte jest same auto

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Kiepski mają regulamin w tych Arkadach

    Burt (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11

    Powinni sobie wpisać punkt że auto parkujące np ponad rok jest utylizowane


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Niestety

    --- (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4

    U nas prawo chroni... łamiących prawo.

    PREMIERY

    SAMOCHODY UŻYWANE

    PRZEPISY

    PORADY