Testy na Covid-19 dostępne w 64 aptekach z całej Polski. We Wrocławiu to 1 apteka w której brak testów

Magdalena Pasiewicz
Magdalena Pasiewicz
Apteki realizujące dotychczas szczepienia mogą zgłaszać swoje placówki do udostępnienia darmowych testów od 26 stycznia. Na stronie rządowej pacjent.gov.pl są już wpisane 64 apteki z całej Polski, ale nie ma jeszcze żadnej z Wrocławia
Apteki realizujące dotychczas szczepienia mogą zgłaszać swoje placówki do udostępnienia darmowych testów od 26 stycznia. Na stronie rządowej pacjent.gov.pl są już wpisane 64 apteki z całej Polski, ale nie ma jeszcze żadnej z Wrocławia Wojciech Wojtkielewicz
Udostępnij:
Od 27 stycznia, zgodnie z nowym rozporządzeniem, bezpłatne testy antygenowe na Covid-19 miały pojawić się w aptekach. Nie jest to obowiązkowe. Na stronie rządowej pacjent.gov.pl, dostępna jest lista aptek, które taki test wykonają. Narazie zaakceptowanych jest 64 z całej Polski, ale nie ma żadnej z Wrocławia. Dlaczego?

Narodowy Fundusz Zdrowia poinformował nas, że do udostępnienia darmowych testów zgłosiły się na razie tylko dwie apteki z Dolnego Śląska, które prowadzą u siebie także szczepienia. Jedna z Wrocławia i jedna z Kłodzka.

- Narazie możliwość zgłoszenia się do udostępniania testów mają apteki, które są już w systemie, czyli takie, które wykonują szczepienia. Wystarczy wtedy ich oświadczenie, ale proces jest ciągły i w kolejnej turze, będą mogły zgłaszać się także apteki, które nie prowadzą szczepień. - wyjaśnia Anna Szewczuk-Łebska z Dolnośląskiego Oddziału NFZ.

Apteki realizujące dotychczas szczepienia mogą zgłaszać swoje placówki do udostępnienia darmowych testów od 26 stycznia. Na stronie rządowej pacjent.gov.pl są już wpisane 64 apteki z całej Polski, ale żadnej z Wrocławia.

- Dostaliśmy rano informację z Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych, że testy dostarczą jutro, ale nie mam możliwości jeszcze wprowadzania ich do systemu, nie wiadomo co się dzieje. — stwierdza właściciel apteki, która zgłosiła się jako jedyna z Wrocławia do realizacji darmowych testów antygenowych.

System informatyczny, do którego apteka ma być podpięta, jest konieczny do późniejszego przetwarzania informacji o wynikach testu. Każdy pacjent, który test chce wykonać w aptece, będzie weryfikowany dokumentem potwierdzającym tożsamość. Test wykona na miejscu przeszkolony farmaceuta, nie będzie można ich zabrać do domu. Dane o wyniku testu trafią do systemu pacjent.gov.pl. W przypadku testu pozytywnego, na platformie widoczne będą zalecenia dla pacjenta oraz informacja o tym ile potrwa izolacja. W okresie izolacji z pacjentami kontaktować będzie się także sanepid.

Testy są bezpłatne, realizowane bez skierowania. Można zgłosić się na ich wykonanie w dowolne miejsce, które jest na rządowej liście, nie każda apteka będzie mieć testy

- To jest duże wyzwanie logistyczne. Wiemy, że na Dolnym Śląski nie dostarczono testów i żadna apteka jeszcze ich nie wykonuje. Jesteśmy w stałym kontakcie z NFZ Agencją Rezerw Strategicznych. — informuje mgr farm. Marcin Repelewicz, prezes Dolnośląskiej Izby Aptekarska we Wrocławiu. Jednocześnie przypomina, że testy nie będą dostępne wszędzie, a jedynie w aptekach, które się do tego zgłoszą.

We Wrocławiu jedyna apteka, która zgłosiła się do wykonania testów, znajduje się przy ul. Krzyckiej 90C. Według zapewnień, jakie właściciel apteki otrzymał z Agencji Rezerw Strategicznych, testy najprawdopodobniej dostarczone będą jutro (w piątek, 28 stycznia) lub nawet w poniedziałek 31 stycznia.

Z doniesień medialnych wynika, że problem z testami w aptekach występuje w całej Polsce, nie tylko z dostawą testów, ale także z podłączeniem aptek do systemu informatycznego. W niektórych przypadkach problemem jest osobne miejsce, jakie apteki powinny mieć wydzielone na wykonanie testu. Aby uniknąć niepotrzebnych kolejek i fatygi, polecany jest kontakt telefoniczny z apteką lub NFZ. Kiedy chaos z wprowadzaniem testów do aptek minie, testy antygenowe na Covid-19, wykonać będzie można wchodząc do apteki z ulicy, bez wcześniejszej rejestracji na wymaz.
ZOBACZ TAKŻE:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Prezydent Duda w ukraińskim parlamencie

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jack
SarsCov2 nie istnieje. Niemiecka fundacja Islolate Truth Found Samuela Eckerta ufundowała nagrodę w wysokości 1.5 mln euro dla każdego, kto dostarczy im dowód na istnienie SarsVov2. Jak dotąd nikt się nie zgłosił. Z SarsCov2 jest tak jak z AH1N1, nie istnieje.
P
Pxxxska
Pani Anna z NFZ powinna wiedzieć, że na razie mówi się na razie a nie narazie. Ach, ten NFZ, brak tam chyba ludzi z maturą.
G
Gość
Tak jest dlatego szybko tępe lemingi idzcie sie szczepić jak radzi władza. Dużo syfu zalega na magazynach, trzeba jakoś to upłynnić motłochowi.

Z testami też wrzucili VIII bieg, bo trxeba jeszcze coś na lewo dorobić, poki trwa eldorado.

Ludzie teraz popatrzcie jak daliście się zmanipulować, przez 2 lata tępo wykonywaliście polecenia. A ludzi, którzy przyjeli wszystkie obowiązkowe szczepienia, oprócz tego nieobowiązkowego nazywaliście antyszczepami. Wyprane mózgi mają kowidianie.
G
Gość
Parę dni temu jak Morawiecki mówił, iż od czwartku "darmowe testy w każdej aptece" napisałem, że kłamie. I kto miał rację?
G
Gość
27 stycznia, 16:02, Gość:

Cały czas zastanawiam się jaki jest sens testowania chyba tylko żeby nabijać kasę światowym koncernom farmaceutycznym. Na 10 zrobionych testów i tak wyjdzie 5 dodatnich i 5 ujemnych. Źle się czujesz zostań w domu kilka dni i po sprawie. Straszą tylko społeczeństwo, że 75tys zakażeń, ale nie podają ile zrobili testów w ciągu tej doby. Większość społeczeństwa nie znając wyniku testu przechodzi to łagodnie, ale jak dowie się, że wynik jest pozytywny od razu czuje się gorzej i psychika robi swoje.Więcej myślenia mniej straszenia.

27 stycznia, 16:05, dwdwdwdw:

Mój brat w Holandii robi test codziennie.

Łącznie zrobił ich już ponad 50 i wiesz co... żaden nie był pozytywny.

To chyba kolega pobiera penisem probke z jego [wulgaryzm]

G
Gość
Jak widze te mordy co stoją po darmowy test, to obrzydzenie mnie bierze. Nie wiem czy to tępaki, czy po L4 stoją
S
Seba foliarz
Jaki jest sens nabijania kasy koncernom farmaceutycznym? Jedyny sens ma sponsorowanie koncernów paliwowych, odzieżowych, spożywczych, IT (facebook, google ...) i innych. To ja, wasz foliarz Sebastian.
G
Gość
Nie ma i nie było żadnej pandemii. Robienie testów które w sposób losowy nominują do świrowania nie najmniejszego sensu.
d
dwdwdwdw
27 stycznia, 16:02, Gość:

Cały czas zastanawiam się jaki jest sens testowania chyba tylko żeby nabijać kasę światowym koncernom farmaceutycznym. Na 10 zrobionych testów i tak wyjdzie 5 dodatnich i 5 ujemnych. Źle się czujesz zostań w domu kilka dni i po sprawie. Straszą tylko społeczeństwo, że 75tys zakażeń, ale nie podają ile zrobili testów w ciągu tej doby. Większość społeczeństwa nie znając wyniku testu przechodzi to łagodnie, ale jak dowie się, że wynik jest pozytywny od razu czuje się gorzej i psychika robi swoje.Więcej myślenia mniej straszenia.

Mój brat w Holandii robi test codziennie.

Łącznie zrobił ich już ponad 50 i wiesz co... żaden nie był pozytywny.

G
Gość
Cały czas zastanawiam się jaki jest sens testowania chyba tylko żeby nabijać kasę światowym koncernom farmaceutycznym. Na 10 zrobionych testów i tak wyjdzie 5 dodatnich i 5 ujemnych. Źle się czujesz zostań w domu kilka dni i po sprawie. Straszą tylko społeczeństwo, że 75tys zakażeń, ale nie podają ile zrobili testów w ciągu tej doby. Większość społeczeństwa nie znając wyniku testu przechodzi to łagodnie, ale jak dowie się, że wynik jest pozytywny od razu czuje się gorzej i psychika robi swoje.Więcej myślenia mniej straszenia.
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie