Taka sąsiadka to skarb: namierzyła włamywacza, gdy właściciele byli na wakacjach

Małgorzata Moczulska
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne Grzegorz Olkowski / Polska Press
Wyjeżdżając na urlop poprosili o pomoc sąsiadkę. Ta spisała się na medal. Dzięki niej policjanci złapali włamywacza na gorącym uczynku.

- Taka sąsiadka to skarb – nie kryją policjanci, którzy dzięki czujności mieszkanki Żarowa zatrzymali na gorącym uczynku złodzieja i włamywacza. Kobieta zadzwoniła na komisariat po tym, jak w mieszkaniu obok usłyszała hałasy. Kilka dni wcześniej jej sąsiedzi wyjechali na urlop i poprosili ją, by zawracała uwagę na ich dobytek. Żarowianka od razu chwyciła za słuchawkę i zaalarmowała mundurowych.

- Kiedy policjanci przyjechali pod wskazany adres i zadzwonili do drzwi złodziej, wyskoczył z mieszkania przez okno. Szybko został dogoniony i obezwładniony – relacjonuje Magdalena Ząbek, rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Świdnicy. Dodaje, że okazał się nim 35-letni mieszkaniec Warszawy, który na Dolny Śląsk przyjechał na tzw. gościnne występy.

Po wyważeniu drzwi balkonowych złodziej wszedł do 
mieszkania na parterze budynku i dokładnie je splądrował. Zabezpieczano przy nim plecak z cennymi rzeczami, m.in. elektroniką i biżuterią. Nie wszystkie przedmioty zostały ukradzione małżeństwu z Żarowa, dlatego trwa śledztwo w sprawie.

Za kradzież z włamaniem 35-latkowi grozi 10 lat więzienia.

Policja ostrzega, że wakacje to czas sprzyjający złodziejom. Radzi, by wyjeżdżając poprosić o czujność sąsiadów. - Niech zwracają uwagą na obcych, zbierają ulotki spod naszych drzwi, a jeśli to zaufani ludzie, to niech otwierają okna, bo zamknięte w upały okna świadczą o pustym domu.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Warszawy nie da się lubić
warszawiacy to najgorsza zaraza w Polsce.
R
Rabka Halla
A u mnie monitoring osiedlowy z poduszką na parapecie niby jest, ale jak coś się grubszego dzieje to się kitra za firankę. Ważne, że wiedzą kto z kim i co akurat kupił.
j
jasny umysl
ktoś sypnął lub się wygadali. szanse ze zlodziejaszek z wawy przyjezdza i trafia od razu na puste mieszkanko....wskazuja ze dostal zaproszenie
D
Daniel
Zamknięte okna w upały, świadczą o klimatyzacji............a niekoniecznie o pustym domu
p
pojechał złodziena
na ziemie zachodnie. Spóźnił się frajer o jakieś 70 lat
z
zrozpaczeni włamywacze
,, ...a przecież wiadomo że Tauron nie chodzi po domach. Widziałeś podobny przypadek ? Zadzwoń ! ''
Dodaj ogłoszenie