Tak wygląda Muzeum Pana Tadeusza we Wrocławiu [ZOBACZ]

Małgorzata Matuszewska
Rękopis „Pana Tadeusza” wymaga specjalnej, multimedialnej i interesującej dla widza oprawy. W bibliotece znajdziemy książki, które można czytać za pomocą specjalnej aplikacji
Rękopis „Pana Tadeusza” wymaga specjalnej, multimedialnej i interesującej dla widza oprawy. W bibliotece znajdziemy książki, które można czytać za pomocą specjalnej aplikacji Paweł Relikowski
Udostępnij:
Muzeum Pana Tadeusza we Wrocławiu niemal gotowe. Na 3 maja zaplanowano dzień otwarty. Rękopis Adama Mickiewicza, który będzie prezentowany w wyjątkowej aranżacji.

Muzeum Pana Tadeusza znajduje się w kamienicy Pod Złotym Słońcem w Rynku 6. Trwają tam ostatnie przygotowania do otwarcia. Pierwsi goście wejdą do muzeum 23 kwietnia podczas weekendu inauguracji Światowej Stolicy Książki UNESCO.

Dla zwiedzających muzeum będzie czynne od 4 maja w godz. 10 - 18, a 3 maja planowany jest bezpłatny dzień otwarty. Od tego dnia do połowy czerwca będzie można oglądać także oryginał Konstytucji 3 maja, na co dzień przechowywany w warszawskim Archiwum Głównym Akt Dawnych. - Jest ubezpieczony na 15 mln zł - mówi Marcin Hamkało, dyrektor Muzeum. I dodaje, że rękopis „Pana Tadeusza” został ubezpieczony do transportu na 3,5 mln zł.

Rękopis poematu Adama Mickiewicza będzie prezentowany w wyjątkowej aranżacji. Co ważne, będzie dostępny dla osób niepełnosprawnych (w budynku jest winda, linie tyflograficzne na podłodze, przewodnik dla niedowidzących). Wszystkie napisy będą prezentowane w brajlu, po polsku, angielsku i niemiecku.

Na parowych ekranach będą wyświetlane filmy. Treści na czystych stronach książek przeczytamy za pomocą specjalnej aplikacji. Zwiedzający dowiedzą się, jak pracował Józef Korwin Brzostowski, krakowski snycerz, który na zamówienie Stanisława Tarnowskiego wykonał szkatułę hebanową z fragmentami kości słoniowej. Poznamy też pasję napoleońską Mickiewicza, który w 1811 roku nadał sobie imię „Napoleon”.

„Pan Tadeusz” w różnych odsłonach

W muzeum poznamy dzieło Adama Mickiewicza w różnych kontekstach. Warto dodać, że sam rękopis poprzez specjalną aplikację będzie można sobie wyświetlić na ekranie i... powiększyć, przerzucać strony poematu, wybrać do przeczytania dowolną księgę.

W sali poświęconej twórcy poematu poznamy jego życiorys w kontekstach: miłości, pasji tworzenia, wiary, polityki, przyjemności, domu. Poznamy też jego ścieżki wiodące na wiele krańców świata, od Lozanny, Wenecji, Rzymu, poprzez Paryż, Konstantynopol, do Moskwy i Petersburga. - Wszędzie tam Mickiewicz nie tylko gościł, ale pracował - zauważa Marcin Hamkało. Miejsca będą obrazowane dotykowo, w specjalnej aplikacji.

Na stołach, także dotykowo, będzie można poznać lepiej bohaterów i bohaterki, zobaczyć, jak rysowali ich najsłynniejsi ilustratorzy, wśród nich Stefan Mrożewski. - Pokażemy, że Adam Mickiewicz był na wskroś społecznym człowiekiem, umieszczając go w kontekście innych, m.in. Józefa Czeczota, Aleksandra Jełowickiego - opowiada Marcin Hamkało.

W muzeum, które jest częścią Zakładu Narodowego im. Ossolińskich, będą też m.in. inne eksponaty z ZNiO.

Wideo

Komentarze 36

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Misjonarz
To ja poproszę adres tego muzeum, w którym to płacą 3000 (rozumiem, że "na rękę"), bo u mnie tylko 1500, a i to po pięciu latach pracy. Może przyjmą mnie, jak zaproponuję 2500? ;-). Oczywiście mam świadomość pracy pod presją czasu, stale wymaganej kreatywności, konieczności udziału w szkoleniach, bycia na bieżąco z nowymi trendami i zmianami prawnymi, wielozadaniowości, pracy z "trudnym klientem" - a nawet z klientem nieobliczalnym, pracy fizycznej podczas organizowania wystaw i eventów, pracy zmianowej, a także w niedziele i święta. Oświadczam też, że dysponuję dostatecznym zdrowiem, aby pokonywać dziennie dystans ok. 10 km podczas oprowadzania grup zorganizowanych, a także mam pełną świadomość możliwości utraty głosu na skutek prób zachowania dyscypliny grup szkolnych. Ale w końcu muzealnik to nie zawód - to misja! A dobry misjonarz powinien być gotów umierać za swoje wartości, więc zgodzę się na te, powiedzmy, 2200 na rękę. :-)
Pozdrowienia dla kolesi/towarzyszy niedoli z Muzeum Pana Tadeusza, którzy dzisiaj przechodzą chrzest bojowy.
p
prawieDanielOlbrychski
a będą animacje czy choćby pikantne ilustracje z XIII księgi??? Nic w artykule nie jest napisane!
e
ertbor
Ano tyle mają wspólnego, że najważniejszy rękopis Mickiewicza i rekopisy Fredry znajduja się w zbiorach wrocławskich....
W
Włościanka
Tylko tak przekonasz się co w życiu jest ważne a co zbędne. Połowa Polaków to pracujący nędzarze, ten kto jest zachwycony życiem- pierdzistołka na koszt tych biedaków to obrzydliwa świnia.
U
Uoberkormelowicecajtung
Wrocław jest polskim miastem, a to z tej przyczyny, że kiedyś paliły się wam oczka z zachwytu jak ślicznie prezentowały się karlusy w mundurach Wehrmachtu, który wyruszał na wschód palić, grabić, mordować i wysadzać polskie miasta, a później ruskie. Teraz możecie sobie wymoczyć sprane dupska w kuflu beera. Renowacja tej części ciała jest wskazana, bo teraz kalifat nabiera ochoty wrazić w to miejsce nieco wybuchowej mieszanki.
w
wrocławianiN
Lepiej jest posiadać tzeczy coś warte niz ich nie posiadać.
B
Breslauer
Od kedy to te dwa kargule som Breslauer??? To przeca te repatryjanty przijechali na ziemie odzyskane !!!! co jym Stalin szynknol !!! A jake te dwa dupki som gorole ???? to nie rozumia!!! jedyn z litwy a tyn drugi z ukrainy !!!!
m
mara ślonsko
ano NIC bo to dupny WIC.Tak samo jak Alex Fredro
I
Iks
Manipulujesz na maksa :))) serio chcesz zamknąć wszystkie muzea (lub nie otwierać nowych) żeby ulżyć biednym? Mega pomysł.
S
Sileziok ; )
Za Bugiem niektórzy tyle morgów ziemi mieli że nie byli w stanie całej do wagonu wsypać ,tego którym ich wywozili , i teraz się o majątek upominają.
j
jur
"Miśkiewicz" sam robił dziury szedłem w kartkach.
W
Włościanka
To z czego się weźmie? Oczywiście, że z podatków pracującej polskiej biedoty. Oni 1200 to oznacza albo jedzenie albo opłaty stałe. Tymczasem koleś z muzeum około 3 tys. z pensji tych nędzarzy. Dodatkowo darmowa kawka, internet, itd. I nie nazywaj solidarności z biednymi - hejtem.
Z
Zazul
No niech mnie. Rękopis dla niewidomych. Prawdziwa gratka...
u
uj
to komu!?
e
elka
No nie nadepnelas choć tak wygodnie myśleć... ale z** mi tego ze jest taki wszedzie hejt i naprawde uwazasz ze to z Twoich podatkow? Ja jakos nie jestem pewna w tym przypadku. Pozdrawiam Włościanko, choć pseudo trąci lekkim nadużyciem ;-)
Dodaj ogłoszenie