Tak będzie wyglądał wrocławski Manhattan. Remont rusza na wiosnę (WIZUALIZACJE)

Marcin Torz
Remont słynnego Manhattanu na pl. Grunwaldzkim ma ruszyć na wiosnę przyszłego roku. Obecnie trwają prace nad projektem generalnej przebudowy kompleksu.

Słynne budynki tzw. Manhattanu, przez złośliwych nazywane są Sedesowcami, wreszcie doczekają się remontu. Prace mają ruszyć w przyszłym roku, najpewniej na wiosnę. Spółdzielnia Mieszkaniowa Piast, która zarządza kompleksem, właśnie wybiera ofertę na projekt remontu.

Wiadomo, że koszt prac wyniesie kilka milionów złotych. Efekt remontu ma doprowadzić do tego, że budynki będą wyglądały tak, jak chciała architekt Jadwiga Hawrylak-Grabowska, autorka Manhattanu.

W latach 60. ubiegłego wieku, gdy budynki powstawały, do budowy użyto tańszych materiałów. W efekcie budynki nie były białe, tylko szare. Nie skorzystano też z ciekawego pomysłu, jakim były sadzenie roślin na zewnętrznych parapetach. W zamyśle Jadwigi Hawrylak-Grabowskiej, zieleń miała pokrywać elewację wieżowców.

Po remoncie będzie można te rozwiązania zastosować. Prace potrwają kilkanaście miesięcy.

Wideo

Komentarze 58

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
pierdol się
pierdol się
.
Lepiej walić srakę na półpiętrze w kamienicy, niż srakę architektoniczną prawie w centrum jednego z bardziej ruchliwych punktów Wrocławia.
g
gg
Mają, zowią się również "Sedesowcami".

Łatwo w takiej sytuacji domyślić się, że nazwa "Manhattan" jest ironiczna.
b
biały
Mistrzu jeden, w zamyśle też jest administrowanie takim obiektem przez zarządce obiektu z płaconych czynszów. To że SM Piast tego nie robiło do tej pory to nie wina architekta, bo jeśli teraz odmalują na biało, używając dobrych jakościowo materiałów, to potem raz na 5-7 lat wystarczy tylko oczyszczenie tego. Ale zgodzę się, że to jest idealne miejsce na zaczątek prawdziwego wrocławskiego mahattanu z wieżowcami na odpowiednim standardzie. Myślę, że tak z 80% mieszkańców z uśmiechem na twarzy dałoby się "wywłaszczyć" na uczciwych zasadach :)
k
kibelek sedesowiec
Niech ta architekt sama zamieszka w tym paskudztwie a jak już nie żyje to niej jej rodzina pokutuje za ten syf !!!!!
Biała elewacja ... hahaha, w tym rejonie to będzie ona biała przez krótki okres, a potem to znowu szara, brudna .

Czy warto wywalać kilka mln zł ??? To nie lepiej wyburzyć i od nowa coś normalnego postawić?????
j
januszz4
Zauważyłem ten błąd już po wysłaniu tekstu. Ale dzięki za uwagę.
D
DNA
@ januszz4 - wszystko fajnie, ale "ManCHattan"? ;)
b
babina
Europejska biedronka jest czerwona, przymalują ją na biało czy przepędzą?
j
januszz4
Nazwa Manchattan, która niektórych na tym Forum tak oburza ma podtekst ironiczny. Ktoś dowcipny tak nazwał te budynki (chyba jeszcze w latach 90.) . Już wtedy wyglądały one nieszczególnie, a niewykończona estakada wyglądała wręcz tragicznie. To tak, jak za studenckich czasów naszą tanią, paskudną studencką garkuchnię nazywaliśmy "u Ritza".
j
januszz4
Nie powiedziano wszystkiego. Pamiętam, że chyba w 1973 r. w miesięczniku "Architektura" czytałem artykuł projektantki Jadwigi Hawrylak-Grabowskiej, a dotyczący właśnie tych budynków. Pisała w nim, że płyty elewacyjne miały być wykonane z białego cementu, tylko w tamtych czasach jego pozyskanie graniczyło z cudem. Także okna miały mieć inny kształt, tylko nie można było znaleźć wykonawcy takiego specjalnego zamówienia. Stąd te parapety zaokienne, które w pierwszym wieżowcu (nr 4) nie mają odpływu wody deszczowej. Zieleń za oknem usytuowana na tych parapetach jest możliwa jedynie na niższych piętrach i od strony wschodniej. Od południa w lecie słońce mocno operuje i takie rośliny będą wymagać częstego podlewania. W okresie urlopowym będą wysychać. Poza tym na wyższych piętrach od strony zachodnio-północnej w czasie wichury taka zieleń raczej się nie utrzyma. Tarasy na górze miały być miejscem wypoczynku i relaksu mieszkańców (tez tam miała być zieleń). Teraz są one zakratowane ze względu na zdarzające się kradzieże w mieszkaniach położonych na 15 piętrze (złodzieje wchodzili właśnie z tarasu). Ciekaw jestem w jaki sposób uzyska się obecnie biały kolor elewacji. Jeśli tylko przez pomalowanie farbą akrylową, to po niedługim czasie powstaną liszajowate zacieki. Pjęczynka czarnego olkitu uszczelniającego boczne płyty elewacyjne też będzie nieciekawie wyglądała na białym tle. No chyba, że pokryje się je styropianem i tynkiem.
.
Manhattan? Ta nazwa jest żenująca. Potrzeba odwołania się do USA? To ma dowartościowywać? Te budynki nie mogłyby mieć swojej nazwy?
A
Ada
jest nie na miejscu przy tak ruchliwym skrzyżowaniu. Budynki wkrótce znowu będą szare i brzydkie.Może coś pastelowego ?
b
buracko-studencka
i tak to zniszczy
W
WROCŁAWIANKA OD 2 MIESIĘCY
NO RZECZYWIŚCIE, AŻ PROJEKT DO TEGO TRZEBA
c
cyklista
Ścieżka rowerowa na górze estakady? Po co?
Dodaj ogłoszenie