Najnowsze artykuły

Policja zatrzymała fałszywego "bombera"
Policja zatrzymała 40-latka, który zadzwonił na policję z informacją, że w jednym z biurowców we Wrocławiu znajduje się bomba.
![Pożar w Jastrzębiu: Czy ojciec podpalił dom w Ruptawie? Jest areszt na 3 miesiące [NOWE FAKTY]](https://d-art.ppstatic.pl/kadry/k/r/1/71/80/53341075eaa7c_o_xsmall.jpg)
Pożar w Jastrzębiu: Czy ojciec podpalił dom w Ruptawie? Jest areszt na 3 miesiące [NOWE FAKTY]
Pożar w Jastrzębiu-Zdroju: Bardzo kochałem swoją rodzinę. Nie mam z tym nic wspólnego - powiedział Dariusz P., który podejrzewany jest o podpalenie swojego domu, w którym zginęła jego 5-osobowa rodzina. Śląska policja zatrzymała mężczyznę, który podejrzany jest o celowe podpalenie swojego domu. Chodzi o pożar, który miał miejsce w ubiegłym roku w Jastrzębiu-Zdroju. W pożarze zginęła rodzina mężczyzny, kobieta i czwórka dzieci. Domniemany sprawca usłyszał zarzuty zabójstwa i usiłowania zabójstwa. W czwartek po południu został aresztowany na 3 miesiące. ZOBACZ WIDEO

Dzwonił do strażaków i wymyślał zdarzenia. Nie ma na niego siły?
Marek P., mieszkaniec Moczydlnicy Klasztornej, przez ostatnie pół roku kilkadziesiąt razy dzwonił do wołowskiej straży pożarnej. Informował o zdarzeniach, które nie miały miejsca, za każdym razem stawiając służby na równe nogi. - Dzwonił i opowiadał niestworzone historie. Nie obchodziło go to, że w tym samym momencie ktoś naprawdę może potrzebować pomocy - opowiada Piotr Grzyb z Powiatowej Straży Pożarnej w Wołowie. Dodaje, że Marek P. wielokrotnie zwracał uwagę strażakom, że działają opieszale, bo przyjechali... 10 minut po zdarzeniu.
Najpopularniejsze