Szynobus z Wrocławia do Trzebnicy pojedzie, ale później

    Szynobus z Wrocławia do Trzebnicy pojedzie, ale później

    Magda Kozioł, Batłomiej Knapik

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    To już pewne. Mimo obietnic marszałka Marka Łapińskiego, od 1 września nie ruszą szynobusy, które miały wozić ludzi na trasie Wrocław - Trzebnica.
    - Nie wyraziły na to zgody Polskie Linie Kolejowe - tłumaczy Agnieszka Zakęś, dyrektor departamentu infrastruktury w urzędzie marszałkowskim.

    Dlaczego? Na trzech odcinkach tej linii wciąż jeszcze trwają remonty. - Zanim nie zakończą się roboty we wszystkich trzech miejscach, żadne dodatkowe pociągi nie będą w stanie przejechać tą trasą - podkreśla Krzysztof Łańcucki, rzecznik prasowy Polskich Linii Kolejowych.
    Teraz roboty są prowadzone na odcinku Wrocław- Psie Pole - Wrocław-Zakrzów i przy przebudowie stacji Wrocław-Psie Pole. Ale tu akurat prace mogłyby się skończyć we wrześniu.

    Na pewno finału nie będzie przy remoncie mostu kolejowego nad rzeką Widawą: między Sołtysowicami a Psim Polem . Do grudnia nie skończy się także remont na odcinku Grabiszyn - Wrocław Główny.
    - Ta linia miała być potraktowana przez PKP PLK jako priorytetowa - wyjaśnia wicemarszałek Zbigniew Szczygieł.

    - To wielka szkoda. Liczyłem na to, że szynobusy ruszą i będę mógł nimi jeździć z moich Pawłowic na Dworzec Nadodrze, żeby się tam przesiąść w tramwaj nr 7 i szybko dojechać do pracy - mówi Tomasz Paszko, mieszkaniec Pawłowic, który codziennie dojeżdża do pracy na Krzyki.
    Dlaczego zarząd województwa, wiedząc o remontach planowanych przez PKP, obiecywał, że na trasę Wrocław - Trzebnica wyjedziemy we wrześniu?

    - Ta linia miała być potraktowana przez PKP PLK jako priorytetowa - wyjaśnia wicemarszałek Zbigniew Szczygieł. - Odmową jesteśmy zaskoczeni. Cieszymy się jednak, że PLK robi remonty - zaznacza.
    Jedynym pocieszeniem jest to, że wprowadzenie szynobusów na tę trasę będzie możliwe dopiero w połowie grudnia, kiedy zacznie obowiązywać nowy rozkład jazdy.

    - Wtedy powinny się już zakończyć naprawy na wszystkich trzech odcinkach i nie będzie przeszkód, żeby uruchomić dodatkowe połączenia na tej linii - przekonuje Łańcucki.
    Ale pasażerowie będą musieli uzbroić się w cierpliwość przez kolejne 5 miesięcy.

    Czytaj treści premium w Gazecie Wrocławskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (4)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Inwestycje PKP

    neron13 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 12

    Wszystkie inwestycje PKP wyglądają podobnie: wielki szum prasowy, wielkie nadzieje niedoszłych pasażerów, wielkie zadęcie organizacyjne... A po miesiącu - dwóch okazuje się, że nikogo już na...rozwiń całość

    Wszystkie inwestycje PKP wyglądają podobnie: wielki szum prasowy, wielkie nadzieje niedoszłych pasażerów, wielkie zadęcie organizacyjne... A po miesiącu - dwóch okazuje się, że nikogo już na terenie budowy nie ma. Czemu? Bo inny odcinek torów jest ważniejszy, ciekawszy do PR-owego sprzedania itp. I tylko jedno dziwi: o budowę każdej drogi konkuruje ze sobą kilka firm, a ta która wygra przetarg ale zawali realizację zazwyczaj ma duże problemy z wygraniem innego przetargu. Tylko na PKP inwestycje realizuje ten sam zakład robót torowych co najmniej w całym regionie...zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    eh

    kobaa (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 11

    po co szynobusy, lepiej stać w gigantycznych korkach na remontowanej trasie i czadować spalinami w środowisko. u nas to się nic nie opłaca i nic nie udaje od razu zrobić, fenomen jakiś?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Halo, halo

    A4 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 14 / 9

    Czy ja dobrze widzę? Państwo z marszałkowa wiedzieli, że nie uda się zrealizować pomysłu, a mimo to obiecywali, że szynobusy na tej trasie będą? O tempora, o mores!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Czyli jak zwykle

    o (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 16 / 11

    W tym kraju nic się nigdy nie uda na czas, a większość w ogóle.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecane

    Wideo