Szykuje się nowa, rowerowa ofensywa we Wrocławiu

Andrzej Zwoliński
Andrzej Zwoliński
W 300 miejscach w całym Wrocławiu ma stanąć 1735 nowych stojaków na rowery.
W 300 miejscach w całym Wrocławiu ma stanąć 1735 nowych stojaków na rowery. Gazeta Wrocławska
Magistrat zamierza postawić ponad 1700 stojaków na rowery w całym mieście. Stalowe stojaki na dwukołowce mają się pojawić w 300 miejscach. O lokalizacjach mają współdecydować wrocławianie. W zdecydowanej większości będą to stojaki w kształcie litery „U” w wersji podstawowej oraz mini – dla małych rowerów.

- Ponieważ przygotowujemy się właśnie do ogłoszenia przetargu, na tym etapie trudno podać zarówno koszt jak i dokładny termin rozpoczęcia prac. Zadanie będzie realizowane w trybie projektuj - buduj, czyli wykonawca musi najpierw opracować i uzgodnić dokumentację projektową a następnie wykonać montaż zgodnie z projektem. Zakładamy, że nastąpi to w 8 miesięcy od daty zawarcia umowy – mówi Ewa Mazur z Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta.

Jak na razie do zamontowania przewidziano 1735 sztuk stojaków. Wykonawca – który zostanie wyłoniony w przetargu - ma dostarczyć około 600 sztuk stojaków, pozostała liczba stojaków do montażu znajduje się już w dyspozycji ZDiUM. Będą to (z 3 wyjątkami) stojaki w kształcie litery „U”, w wersji podstawowej i mini. Te wersje wybrano ponieważ sami rowerzyści uznali je za uniwersalne i praktyczne.

Oprócz montażu nowych stojaków ZDiUM planuje jeszcze wykonanie zabruków o łącznej powierzchni 1300 mkw. przy już istniejących stojakach. Przetarg ma być ogłoszony jeszcze w tym miesiącu.

Na jakich warunkach można wskazać, gdzie stojaki mają stanąć?

Miejsca montażu mogą wskazywać sami mieszkańcy, korzystając ze specjalnego formularza, dostępnego na stronie: STOJAK ROWEROWY WE WROCŁAWIU.

Najczęściej wskazywane we wnioskach miejsca to okolice szkół, przystanków, przychodni i innych punktów użyteczności publicznej, a także tereny rekreacyjne - parki, skwery, sąsiedztwo dróg rowerowych. Muszą być jednak spełnione ściśle określone warunki. Jak informuje Biuro Zrównoważonej Mobilności w magistracie, kluczowym jest, czy miejsce to znajduje się w zasobach lub pod zarządem Gminy Wrocław. Stojaki montowane są tylko na gruntach będących własnością Gminy Wrocław lub jednostek Gminy Wrocław (stojaki nie są stawiane na gruntach prywatnych).

To, czy w danym miejscu może zostać postawiony miejski parking rowerowy najłatwiej sprawdzić na mapie własności dostępnej pod adresem https://gis.um.wroc.pl/imap/.

Wnioski następnie są analizowane pod kątem np. tego, czy w danym miejscu nie znajduje się już parking rowerowy lub czy jego budowa nie jest planowana.

Jak poinformowała nas Ewa Mazur, część lokalizacji już zatwierdzono, to:

  • Wyspa Słodowa,
  • przychodnia na Kozanowie,
  • przedszkola przy Sowiej/ Legnickiej,
  • Drukarskiej i Litomskiej,
  • Park Zakrzów na Królewieckiej,
  • Dom Kultury przy Kłodnickiej,
  • obszar przy kładce Zwierzynieckiej Na Grobli,
  • plac zabaw przy placu Muzealnym,
  • biblioteka przy Bulwarze Ikara.

Dopłaty do cen energii

Wideo

Komentarze 104

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
8 października, 14:39, Gość:

Niedługo będę obchodził 83 urodziny. Często potrzebuję jeździć do lekarzy specjalistów. Urologa( prostata), kardiologa (niewydolność serca) i hematologa (przewlekła białaczka). Mieszkam w Leśnicy. Samochodu już nie prowadzę. Dotychczas woził mnie sąsiad, ale ostatnio powiedział , że ma w doopie jeżdżenie po zakorkowanym i zasmrodzonym mieście, z drogami pełnych dziur i wybojów i nie będzie mnie woził. Na taxi mnie nie stać. Postanowiłem zatem jeździć na rowerze. Niestety nie umiem na tym wehikule, za dobrze jeździć. Boję się upadku i ewentualnych złamań. Poradźcie dobrzy ludzie,

herosi pe/da/ł/ów czy, znacie jakąś dobrą szkołę nauki jazdy na rowerze.

Dla osób starszych, inwalidów lub niewidomych są rowery stabilne o 3 kołach lub 4.Często są to dwa połączone rowneległe rowery tzn jednym jedzie i kieruje opiekun a drugim osoba która sama nie mogłaby kierować. Prostsze i zajmujące mniej miejsca są rowery wydłużone czyli tandemy. To tez dobra opcja dla par gdzie np dziewczyna nie umie jeździć rowerem.Te rowery dla osób niepełnosprawnych dofinansowuje ośrodek dla z ul.Wejherowskiej. Producenci oferują takie rowery za 3000 zł ale zapewne używane można znaleźć taniej niż za 1000 zl.

Część z tych rowerów ma silnik i akumulatory.

Z Leśnicy do centrum dojedziesz pociągiem w 17-18 minut zatem coś ściemniasz z wykorzystywaniem sąsiada z jego samochodem

Dla inwalidów co chcą jeździć w pojedynkę a mają niesprawne nogi są handbiki czyli rowery do pozycji półeżącej gdzie pedaałuje się rękoma.

Takie rowery możesz przetestować, bo są zdaje się w wypożyczalni rowerów miejskich.Opcji jest wiele bo UM finansuje tez dojazd taxi dla osób starszych ( chyba 2 kursy w miesiacu).

Do lekarza nie ma ograniczeń i jest kilka busów przystosowanych do wożenia wózków.

Są osoby z wolontariatu, które pomagają osobom niepełnosprawnym w podróżach.

Sam kiedyś woziłem takie osoby.

Spytaj w kościele.

Wiele osób stara się być samodzielnymi i korzystają z elektrycznych wózków inwalidzkich. Teraz są wyasfaltowane ścieżki do Leśnicy a taki wózek jeździ ponad 25 km/h.

No ale może ty potrzebujesz ruchu choc tu nie wiem ile go w tym wieku potrzebujesz. Rowery elektryczne trójkołowe mają opcje że sam jedzie lub jedzie ze wspomaganiem tylko gdy [obraźliwe]ujesz ale nie wymaga to wielkiej siły

c
cw
8 października, 15:26, KOKAINA:

Wdałem się w dyskusję ze znajomym , właśnie na temat rozkopanego Wrocławia i ścieżek rowerowych , które zapierają ulicę kierowcom. Nie potrafią rządzić miastem , bo nie mają zielonego pojęcia jak się to robi , przecież należało zamykać i remontować stopniowo a oni zamknęli prawie wszystkie ulice dojazdowe. Usłyszałem odpowiedź...najważniejsze , że we Wrocławiu nie rządzi PiS . Pomyślałem sobie , znajomy zwariował...BO...ja o chlebie , a On o niebie...jak może być normalnie? chyba nie może!!!

8 października, 15:42, Gość:

A ty co agitator polityczny .... spadaj zakłamany złodziejski polityku.

Politycy ... oni wszyscy są g. warci. .. tylko konflikty i wojny są przez nich.

9 października, 8:22, Gość:

Dodaj jeszcze - a Jacuś sika do zlewu

nie jacus sika pod drzewem a własne odchody pozostawia w krzakach

c
cw
magistrat niech się zajmie usuwaniem szkód powstałych przez dewastacje dróg jezdni przy budowie niechcianych torowisk tramwajowych.
G
Gość
8 października, 15:39, Gość:

Auta powinny być wyrzucane z chodników.

Zrobić zakaz parkowania poza jednią lub miejsc wyznaczonych .. a nie pieszym zajmuje się przestrzeń .... rowery chcą ścieżek i stojaków a auta parkują .... i taki pieszy musi się pomiędzy tym przeciskać !!

Skoro rowery chcą, to niech płacą tak samo jak samochody.

G
Gość
8 października, 15:26, KOKAINA:

Wdałem się w dyskusję ze znajomym , właśnie na temat rozkopanego Wrocławia i ścieżek rowerowych , które zapierają ulicę kierowcom. Nie potrafią rządzić miastem , bo nie mają zielonego pojęcia jak się to robi , przecież należało zamykać i remontować stopniowo a oni zamknęli prawie wszystkie ulice dojazdowe. Usłyszałem odpowiedź...najważniejsze , że we Wrocławiu nie rządzi PiS . Pomyślałem sobie , znajomy zwariował...BO...ja o chlebie , a On o niebie...jak może być normalnie? chyba nie może!!!

8 października, 15:42, Gość:

A ty co agitator polityczny .... spadaj zakłamany złodziejski polityku.

Politycy ... oni wszyscy są g. warci. .. tylko konflikty i wojny są przez nich.

Dodaj jeszcze - a Jacuś sika do zlewu

G
Gość
8 października, 14:39, Gość:

Niedługo będę obchodził 83 urodziny. Często potrzebuję jeździć do lekarzy specjalistów. Urologa( prostata), kardiologa (niewydolność serca) i hematologa (przewlekła białaczka). Mieszkam w Leśnicy. Samochodu już nie prowadzę. Dotychczas woził mnie sąsiad, ale ostatnio powiedział , że ma w doopie jeżdżenie po zakorkowanym i zasmrodzonym mieście, z drogami pełnych dziur i wybojów i nie będzie mnie woził. Na taxi mnie nie stać. Postanowiłem zatem jeździć na rowerze. Niestety nie umiem na tym wehikule, za dobrze jeździć. Boję się upadku i ewentualnych złamań. Poradźcie dobrzy ludzie,

herosi pe/da/ł/ów czy, znacie jakąś dobrą szkołę nauki jazdy na rowerze.

Pan mógłby spokojnie jeździć taxi albo małym samochodem gdyby nie korki. Studenci jeżdżą samochodami mimo że wynajmują mieszkania w centrum. O to do czego prowadzi nagonka na rowerzystów i komunikację miejską -> większe korki.

G
Gość
8 października, 15:26, KOKAINA:

Wdałem się w dyskusję ze znajomym , właśnie na temat rozkopanego Wrocławia i ścieżek rowerowych , które zapierają ulicę kierowcom. Nie potrafią rządzić miastem , bo nie mają zielonego pojęcia jak się to robi , przecież należało zamykać i remontować stopniowo a oni zamknęli prawie wszystkie ulice dojazdowe. Usłyszałem odpowiedź...najważniejsze , że we Wrocławiu nie rządzi PiS . Pomyślałem sobie , znajomy zwariował...BO...ja o chlebie , a On o niebie...jak może być normalnie? chyba nie może!!!

A ty co agitator polityczny .... spadaj zakłamany złodziejski polityku.

Politycy ... oni wszyscy są g. warci. .. tylko konflikty i wojny są przez nich.

G
Gość
Auta powinny być wyrzucane z chodników.

Zrobić zakaz parkowania poza jednią lub miejsc wyznaczonych .. a nie pieszym zajmuje się przestrzeń .... rowery chcą ścieżek i stojaków a auta parkują .... i taki pieszy musi się pomiędzy tym przeciskać !!
K
KOKAINA
Wdałem się w dyskusję ze znajomym , właśnie na temat rozkopanego Wrocławia i ścieżek rowerowych , które zapierają ulicę kierowcom. Nie potrafią rządzić miastem , bo nie mają zielonego pojęcia jak się to robi , przecież należało zamykać i remontować stopniowo a oni zamknęli prawie wszystkie ulice dojazdowe. Usłyszałem odpowiedź...najważniejsze , że we Wrocławiu nie rządzi PiS . Pomyślałem sobie , znajomy zwariował...BO...ja o chlebie , a On o niebie...jak może być normalnie? chyba nie może!!!
G
Gość
Niedługo będę obchodził 83 urodziny. Często potrzebuję jeździć do lekarzy specjalistów. Urologa( prostata), kardiologa (niewydolność serca) i hematologa (przewlekła białaczka). Mieszkam w Leśnicy. Samochodu już nie prowadzę. Dotychczas woził mnie sąsiad, ale ostatnio powiedział , że ma w doopie jeżdżenie po zakorkowanym i zasmrodzonym mieście, z drogami pełnych dziur i wybojów i nie będzie mnie woził. Na taxi mnie nie stać. Postanowiłem zatem jeździć na rowerze. Niestety nie umiem na tym wehikule, za dobrze jeździć. Boję się upadku i ewentualnych złamań. Poradźcie dobrzy ludzie,

herosi pe/da/ł/ów czy, znacie jakąś dobrą szkołę nauki jazdy na rowerze.
G
Gość
Znając "wrocławskie sposoby", na udany przetarg to będzie kosztowało dziesiątki milionów złotych.
G
Gość
7 października, 10:02, Simmy:

Dwie sprawy.

Wszyscy plują się o za dużo samochodów, ale taki jest kierunek rozwoju każdego miasta. Miejsc parkingowych dla samochodów powinno być dużo. Nie wszyscy chcą lub mogą jeździć rowerem. A komunikacja miejska kuleje.

I tak w życiu nie zaparkuję roweru przy takim stojaku. Jedyne miejsce gdzie zostawiam rower, to dom i praca (klatka zamknięta na kod). Inaczej mi ukradną. Jeden rower straciłem pod Magnolią (monitoringu brak) - 800zł w plecy. Rowera za 5k zł nie zostawię byle gdzie, bo zaraz go nie będzie. Takie polskie realia są.

7 października, 10:25, Gość:

Kierunek rozwoju miasta to wciskanie tam jak najwięcej aut?

przecież to prowadzi do paralizu komunikacyjnego,niszczenie chodników wi trawników oraz wielu nieszczęść bo zabija się i rani ludzi

Auto jest do jazdy poza miastem tam gdzie nie zapewniono komunikacji zbiorowej.

W miastach funkcjonuje komunikacja miejska a auto słuzy do przewożenia towarów których nie można wozić w KZ.

Poczytaj uchwały Rady Miasta nakazujące w krótkim czasie zmniejsznie liczby aut we Wrocławiu i zastapeinie ich KZ, rowerami i usprawnieniem ruchu pieszego

Wczoraj UE przyjęła dyrektywę nakazującą w obszarach zabudowanych ustanowić prędkość maksymalną na 30 km/h

Paryż już to wprowadził 4 tygodnie temu

Teraz poleci.

7 października, 12:33, Simmy:

Współpracownik mi wczoraj mówił, że jego żona przerzuciła się właśnie z MPK na samochód. MPK jechała 1.5h z nadodrza na jagodno, autem 20 minut. I gdzie ta przewaga MPK? Ponadto w kraju, gdzie jest masa antyszczepionkowców i nie-noszących-maseczek-idiotów to strach jechać MPK.

7 października, 13:36, Gość:

Gdyby tak było to 5trzba by w trybie natychmiastowym zakazać wjeżdżania aut indywidualnych do centrum

Przecież to absurd aby KZ zwalniała przez prywatne auta

7 października, 13:37, Gość:

Nadmiar aut generuje ogromne straty czasu dla mieszkańców.

Naprawianie chodników i trawników też sporo kosztuje

7 października, 13:56, Gość:

To zrób chociaż jedną obwodnicę. Wtedy część tranzytu pojedzie poza centrum.

7 października, 15:36, Gość:

Jako głownie rowerzysta przyznam, że obwodnica dla aut by się przydała. Ale do tego potrzeba środków, a te środki lądują akurat w Polsce wschodniej (żelazny elektorat PiS) a nie w dolnośląskim czy w dużych miastach

7 października, 17:20, Gość:

Wrocław dostał w ostatnich latach na drogi więcej niż jakikolwiek miasto

Nawet parking na 600 aut zakamuflowano pod nazwa NFZ i zbudowano za rządową kasę

Trzeba przyznać że drogi mamy niemieckie więc się trzymają prawie 200 lat z tą kostką

A jak jeżdżę po Polsce centralnej to od razu widzę jak Polacy budowali drogi 100 lat temu

Do tego Dolny Śląsk ma gęstą sieć kolejową co tez wpływa na inwestycje w drogi

Do tego mosty się uchowały oraz Niemcy zostawili korytarze pod przyszłe drogi

Piętnaście remontów realizowanych obecnie na wrocławskich ulicach to 14 remontów torowisk. Tramwaje tabunami rozjeżdżają ostatnie czynne torowiska. Po zakończeniu słynnej TAT i tramwaju na Popowice znowu trzeba będzie remontować te torowiska, które są nadmiernie eksploatowane obecnie. A w tym czasie ulica Pomorska, Powstańców Śląskich, Komandorska i wiele innych zapada się pod ciężarem wielkich wywrotek i ciężkich samochodów. Nie wspominam tu o innych starych ulicach jak chociażby Słowiańska.. Linie kolejowe rozkradli beneficjenci upadku PRL. Mosty trzymają się tylko dlatego, że są eksploatowane i w jakiś sposób pobieżnie naprawiane. A przyszłych dróg już nie będzie, bo korytarze zostawione przez PRL zostały sprzedane deweloperom. Oto jest Wrocław, miasto, które ma oficjalnie ponad 5 miliardów długu i na bieżące funkcjonowanie zaciąga kolejne pożyczki. Dlatego te bzdurne akcje z komunikacją, rowerami, budżetem obywatelskim, gonieniem samochodów, bo tylko one pozwalają jeszcze przykryć magistrackie machlojki.

G
Gość
7 października, 10:02, Simmy:

Dwie sprawy.

Wszyscy plują się o za dużo samochodów, ale taki jest kierunek rozwoju każdego miasta. Miejsc parkingowych dla samochodów powinno być dużo. Nie wszyscy chcą lub mogą jeździć rowerem. A komunikacja miejska kuleje.

I tak w życiu nie zaparkuję roweru przy takim stojaku. Jedyne miejsce gdzie zostawiam rower, to dom i praca (klatka zamknięta na kod). Inaczej mi ukradną. Jeden rower straciłem pod Magnolią (monitoringu brak) - 800zł w plecy. Rowera za 5k zł nie zostawię byle gdzie, bo zaraz go nie będzie. Takie polskie realia są.

7 października, 10:25, Gość:

Kierunek rozwoju miasta to wciskanie tam jak najwięcej aut?

przecież to prowadzi do paralizu komunikacyjnego,niszczenie chodników wi trawników oraz wielu nieszczęść bo zabija się i rani ludzi

Auto jest do jazdy poza miastem tam gdzie nie zapewniono komunikacji zbiorowej.

W miastach funkcjonuje komunikacja miejska a auto słuzy do przewożenia towarów których nie można wozić w KZ.

Poczytaj uchwały Rady Miasta nakazujące w krótkim czasie zmniejsznie liczby aut we Wrocławiu i zastapeinie ich KZ, rowerami i usprawnieniem ruchu pieszego

Wczoraj UE przyjęła dyrektywę nakazującą w obszarach zabudowanych ustanowić prędkość maksymalną na 30 km/h

Paryż już to wprowadził 4 tygodnie temu

Teraz poleci.

7 października, 12:33, Simmy:

Współpracownik mi wczoraj mówił, że jego żona przerzuciła się właśnie z MPK na samochód. MPK jechała 1.5h z nadodrza na jagodno, autem 20 minut. I gdzie ta przewaga MPK? Ponadto w kraju, gdzie jest masa antyszczepionkowców i nie-noszących-maseczek-idiotów to strach jechać MPK.

7 października, 13:36, Gość:

Gdyby tak było to 5trzba by w trybie natychmiastowym zakazać wjeżdżania aut indywidualnych do centrum

Przecież to absurd aby KZ zwalniała przez prywatne auta

7 października, 13:37, Gość:

Nadmiar aut generuje ogromne straty czasu dla mieszkańców.

Naprawianie chodników i trawników też sporo kosztuje

7 października, 13:56, Gość:

To zrób chociaż jedną obwodnicę. Wtedy część tranzytu pojedzie poza centrum.

7 października, 15:36, Gość:

Jako głownie rowerzysta przyznam, że obwodnica dla aut by się przydała. Ale do tego potrzeba środków, a te środki lądują akurat w Polsce wschodniej (żelazny elektorat PiS) a nie w dolnośląskim czy w dużych miastach

Wrocław dostał w ostatnich latach na drogi więcej niż jakikolwiek miasto

Nawet parking na 600 aut zakamuflowano pod nazwa NFZ i zbudowano za rządową kasę

Trzeba przyznać że drogi mamy niemieckie więc się trzymają prawie 200 lat z tą kostką

A jak jeżdżę po Polsce centralnej to od razu widzę jak Polacy budowali drogi 100 lat temu

Do tego Dolny Śląsk ma gęstą sieć kolejową co tez wpływa na inwestycje w drogi

Do tego mosty się uchowały oraz Niemcy zostawili korytarze pod przyszłe drogi

G
Gość
7 października, 10:02, Simmy:

Dwie sprawy.

Wszyscy plują się o za dużo samochodów, ale taki jest kierunek rozwoju każdego miasta. Miejsc parkingowych dla samochodów powinno być dużo. Nie wszyscy chcą lub mogą jeździć rowerem. A komunikacja miejska kuleje.

I tak w życiu nie zaparkuję roweru przy takim stojaku. Jedyne miejsce gdzie zostawiam rower, to dom i praca (klatka zamknięta na kod). Inaczej mi ukradną. Jeden rower straciłem pod Magnolią (monitoringu brak) - 800zł w plecy. Rowera za 5k zł nie zostawię byle gdzie, bo zaraz go nie będzie. Takie polskie realia są.

7 października, 10:25, Gość:

Kierunek rozwoju miasta to wciskanie tam jak najwięcej aut?

przecież to prowadzi do paralizu komunikacyjnego,niszczenie chodników wi trawników oraz wielu nieszczęść bo zabija się i rani ludzi

Auto jest do jazdy poza miastem tam gdzie nie zapewniono komunikacji zbiorowej.

W miastach funkcjonuje komunikacja miejska a auto słuzy do przewożenia towarów których nie można wozić w KZ.

Poczytaj uchwały Rady Miasta nakazujące w krótkim czasie zmniejsznie liczby aut we Wrocławiu i zastapeinie ich KZ, rowerami i usprawnieniem ruchu pieszego

Wczoraj UE przyjęła dyrektywę nakazującą w obszarach zabudowanych ustanowić prędkość maksymalną na 30 km/h

Paryż już to wprowadził 4 tygodnie temu

Teraz poleci.

7 października, 12:33, Simmy:

Współpracownik mi wczoraj mówił, że jego żona przerzuciła się właśnie z MPK na samochód. MPK jechała 1.5h z nadodrza na jagodno, autem 20 minut. I gdzie ta przewaga MPK? Ponadto w kraju, gdzie jest masa antyszczepionkowców i nie-noszących-maseczek-idiotów to strach jechać MPK.

7 października, 13:36, Gość:

Gdyby tak było to 5trzba by w trybie natychmiastowym zakazać wjeżdżania aut indywidualnych do centrum

Przecież to absurd aby KZ zwalniała przez prywatne auta

7 października, 13:37, Gość:

Nadmiar aut generuje ogromne straty czasu dla mieszkańców.

Naprawianie chodników i trawników też sporo kosztuje

7 października, 13:56, Gość:

To zrób chociaż jedną obwodnicę. Wtedy część tranzytu pojedzie poza centrum.

Poszło neidana wiele miliardów na obwodnice łączniki S-ki i autostrady

Np obwodnica Śródmiejska jest tak zakorkowana ze autem jadę Sztabowa i Inżynierska a rowerem pomykam wzdłuż całej obwodnicy bez tracenia czasu jak ci w autach.

Obwodnice są potrzebne ale nie są lekarstwem.

Mają tak szerokie skrzyżowanie ze czasy zielonego są skrócone aby auta zdążyły zjechać

przez takie wielkie skrzyżowania piesi i rowerzyści muszą przechodzić na kilka cykli świateł a auta jada na jednym cyklu

Nowe szybkie drogi ściągają ruch i powodują ze część kierowców zachowuje się irracjonalnie tak jakby jechali autostradą

W Moskwie na obwodnicach traciłem codziennie 3,5 godziny choć miały po 8 pasów.A najbardziej zakorkowana droga to ta co miała 16 pasów

Obłęd.

Na zachodzi rozprowadza się ruch po drogach lokalnych co w przypadku stłuczki nie blokuje pól miasta

W latach 70-tych prowadzono obwodnice blisko centrum wyburzając piękne kamienice.U nas też tak wyburzono Kazimierza Wielkiego

Dziś wszyscy się tej głupoty wstydzą i często te drogi co kiedyś poszerzali dziś zwężają a stawia się na KZ

G
Gość
"Postepu sie nie cofnie". Zegar tyka i juz za kilka lat do centrum nie wiada silniki spalinowe, elektryczne za oplata, itp itd. W mediach spolecznosciowych krolowaly bede fotki z korkami na W_Z, gdzie bedzie predzej czy pozniej - chodnik...
Dodaj ogłoszenie