Szpital: To prawie zdrowi ludzie blokowali kolejkę przy...

    Szpital: To prawie zdrowi ludzie blokowali kolejkę przy Borowskiej

    Agata Wojciechowska

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Szpital: To prawie zdrowi ludzie blokowali kolejkę przy Borowskiej
    1/4

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©Jarosław Jakubczak

    W piątkowy wieczór na przyjęcie na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym szpitala przy ul. Borowskiej czekało ponad 100 pacjentów. Okazuje się, że większość z chorych mogła czekać krócej - jeśli udaliby się do przychodni prowadzących pomoc nocną i świąteczną. Tak przynajmniej twierdzi kierownictwo szpitala.
    W piątek po godz. 22 na podjeździe Szpitalnego Oddziału Ratunkowego czekało 6 karetek w korku, a w poczekalni było około 100 osób. Jeden z pacjentów był świadkiem sytuacji, w której sanitariusze prosili o szybsze przyjęcie i opatrzenie starszej kobiety z wyraźnym guzem na głowie. - Nie mogę nic zrobić. Trzeba swoje odczekać - miał odpowiedzieć lekarz. A czekać trzeba było nawet kilka godzin.

    O długiej kolejce na SOR-ze Prawie 100 osób w kolejce w szpitalu na Borowskiej. Lekarze nie nadążali na dyżurze [ZDJĘCIA]

    Szpital potwierdza, że piątkowy wieczór na SOR-ze w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym można określić jako ciężki.

    - W piątek po godzinie 22.00 rzeczywiście była duża kolejka i długi czas oczekiwania - wyjaśnia Agnieszka Czajkowska-Masternak, rzeczniczka prasowa Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego przy ul. Borowskiej. Przez cały dzień na Szpitalny Oddział Ratunkowy zgłosiło się 166 osób. Jedynie 56 pacjentów zostało zatrzymanych w szpitalach: 42 osoby zostały przyjęte na oddziały w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym, a 14 przekazano do leczenia w innych szpitalach.

    - Z tego wynika, że 110 osób nie wymagało udzielenia pomocy w tym dniu w ramach Szpitalnego Oddziału Ratunkowego - wyjaśnia szpital.

    Jak się okazuje, prawie 70 procent chorych, którzy przyszli w piątek na oddział ratunkowy, nie powinno się tam zgłaszać.

    - Większość pacjentów, która szczególnie podczas weekendu, zgłasza się do szpitalnych oddziałów ratunkowych, powinna zamiast do nas udać się do wyznaczonych przez NFZ przychodni, oferujących opiekę nocną i świąteczną - mówi rzeczniczka USK.

    Czytaj też: W szpitalu przy Kamieńskiego jak u Jasia Fasoli. Dlaczego?


    W piątek na SOR przyjechało 61 karetek, z czego 56 było z pogotowia ratunkowego, a 5 z prywatnych ośrodków zdrowia. O kolejności przyjęcia na oddziale ratunkowym nie decyduje czas oczekiwania, ale stan zdrowia chorego. Osoby, które są przywożone karetkami z podejrzeniem zawału, mają pierwszeństwo przed tymi, które na przykład przyjechały na SOR z małą raną na nodze.

    - Pragniemy zaapelować o wyrozumiałość dla pracy personelu naszego szpitala, a przede wszystkim o rozważne podejmowanie decyzji o skorzystaniu w porze nocnej i w dni świąteczne z opieki medycznej. Apelujemy o uwzględnienie opieki ambulatoryjnej zapewnianej przez wyznaczone przez NFZ placówki - dodaje Agnieszka Czajkowska-Masternak.

    GDZIE W NOCY I W ŚWIĘTA OTRZYMASZ POMOC MEDYCZNĄ - CZYTAJ NA NASTĘPNEJ STORNIE
    « 2

    Czytaj treści premium w Gazecie Wrocławskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (119)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    szpital wyjasnil...

    pabloDW (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

    szpital i cala sluzba zdrowia mialaby sie lepiej gdyby nie ci cholerni pacjeci.
    gratuluje "szpital wyjasnil" poczucia humoru. Pacjenci przyszli bo nie mieli co z wolnym czasem zrobic i pewnie...rozwiń całość

    szpital i cala sluzba zdrowia mialaby sie lepiej gdyby nie ci cholerni pacjeci.
    gratuluje "szpital wyjasnil" poczucia humoru. Pacjenci przyszli bo nie mieli co z wolnym czasem zrobic i pewnie prawie dobrze sie bawili - napewno.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Agatko

    61 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 1

    Jak można być prawie zdrowym? Czy na takiej zasadzie jak trzy dobre koła w traktorze?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    sfz

    Kolejka NFZ (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 4

    Jeśli ktoś szuka lekarza specjalisty w swojej okolicy o najkrótszej kolejce, to polecam aplikacje w Android Markecie: 'Kolejka NFZ'...rozwiń całość

    Jeśli ktoś szuka lekarza specjalisty w swojej okolicy o najkrótszej kolejce, to polecam aplikacje w Android Markecie: 'Kolejka NFZ' (https://play.google.com/store/apps/details?id=com.silverdrug.nfzqueue). zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dla mających internet:

    zed (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4

    http://www.wroclaw.pl/nocna-i-swiateczna-pomoc-medyczna

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Od kiedy w nocy przychodnie są czynne??

    Irena Pastuchowska (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 8

    Pierwsze słyszę że w nocy czynne są jakieś przychodnie..Zawsze w nocy w razie potrzeby jeździ się do ambulatorium na ul.Traugutta.Pytałam kilku moich znajomych i sąsiadów i nikt nie potrafił mi...rozwiń całość

    Pierwsze słyszę że w nocy czynne są jakieś przychodnie..Zawsze w nocy w razie potrzeby jeździ się do ambulatorium na ul.Traugutta.Pytałam kilku moich znajomych i sąsiadów i nikt nie potrafił mi wskazac miejsca gdzie czynna jest przychodnia.Wszyscy wiedzą że trzeba jechać do szpitala albo wezwać karetkę pogotowia ratunkowego.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    od jakichś 3 lat

    MoistVonLipwig (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4

    W każdej przychodni lekarzy rodzinnych wisi informacja o tym. Gdybyś spytała kogoś kompetentnego (swojego lekarza, pielęgniarki lub po prostu zadzwoniła do NFZ lub w ostateczności na pogotowie)...rozwiń całość

    W każdej przychodni lekarzy rodzinnych wisi informacja o tym. Gdybyś spytała kogoś kompetentnego (swojego lekarza, pielęgniarki lub po prostu zadzwoniła do NFZ lub w ostateczności na pogotowie) zamiast posuwać ploty, to byś wiedziała.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nocna i świąteczna pomoc POZ jest w każdej dzielnicy!

    zed (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

    A oprócz tego możesz pojechać do największego syfu we Wrocku jakim jest ambulatorium pogotowia na Traugutta 112.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Szkoda słów

    gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 23 / 2

    halo, tu ziemia!
    Kogoś dziwi, że w 600 - tysięcznym mieście może być w nocy kilkaset osób potrzebujących lekarza?
    Że jeśli są CZTERY punkty udzielające nocnej pomocy - to można spodziewać się...rozwiń całość

    halo, tu ziemia!
    Kogoś dziwi, że w 600 - tysięcznym mieście może być w nocy kilkaset osób potrzebujących lekarza?
    Że jeśli są CZTERY punkty udzielające nocnej pomocy - to można spodziewać się kolejki? Że z tych czterech punktów - dwa i tak są przy szpitalach? I żaden - z południowej strony miasta?

    Co za durny zarzut, że dwie trzecie pacjentów nie potrzebowało hospitalizacji? Gdyby sami mieli pewność , co im dolega - to na co lekarze i diagnostyka?
    Jak media mają fazę na dbanie o zdrowie - to rozpisują się, jak rozpoznać objawy udaru. I o "złotych godzinach" w razie zawału. Ale jak ktoś uzna o północy, że może go coś takiego spotkało - to broń Boże nie ma iść "robić kolejki"...

    Wielkie zdziwienie, że ludzie ciągną na SOR? A gdzież do jasnej cholery mają jechać, skoro co roku zmieniają się przychodnie udzielające pomocy nocnej i świątecznej?! Skoro teraz, w lutym, na stronie dolnośląskiego oddziału NFZ można (w gąszczu ofert, protokołów i regulaminów związanych z kontraktami) znaleźć niezwykle cenną informację, gdzie pomoc nocna i świąteczna była świadczona W UBIEGŁYM ROKU !!!
    Proszę kliknąć czerwony napis o tej opiece:
    http://www.nfz-wroclaw.pl/default.aspx?obj=1;40481&des=1;2
    a potem obejrzeć załącznik z losową kolejnością ośrodków dla całego województwa - jakby nie można było posortować listy według miejscowości...

    A teraz ćwiczenie na wyobraźnię - wyobrażamy sobie, że ktoś z rodziny potrzebuje pomocy. Do własnej przychodni nie ma co dzwonić, w nocy nieczynne. Na stronie NFZ - aktualnych danych nie znajdziesz. Wsiądziesz w taksówkę, pojedziesz do przychodni szukać na drzwiach kartki z adresem?! Czy jednak na SOR?

    A w sytuacji opisanej w artykule pierwszy sanitariusz (podobno osoba z jakimś medycznym wykształceniem i zdolnością do przeprowadzenia triage'u) powinien:
    - po pierwsze wiedzieć jaka jest sytuacja w innych punktach udzielania pomocy
    - po drugie - informować ludzi, jeśli mogą gdzie indziej uzyskać pomoc szybciej.

    zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    może tu

    zed (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4

    http://www.wroclaw.pl/nocna-i-swiateczna-pomoc-medyczna

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Syf jest na tej Boroskiej

    Pacjent (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 3

    A moze ta sama dyrekcja by chociaz wywiesila informacje o tej opiece nocnej i swiatecznej. Zamiast glupoty slac do prsy moze podjeliby kroki ktore pomoga im w pracy?
    Pacjent na Boroskiej jest...rozwiń całość

    A moze ta sama dyrekcja by chociaz wywiesila informacje o tej opiece nocnej i swiatecznej. Zamiast glupoty slac do prsy moze podjeliby kroki ktore pomoga im w pracy?
    Pacjent na Boroskiej jest intruzem a nie chorym. Tak sie dzieje jak na klinikami organem nadzorczym jest Rektor.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    I tak mniejszy niż w twojej głowie

    zed (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    i domu!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    słowo "prawie" w tytule - hmmm bardzo szerokie pojęcie

    załamka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 5

    jak patrząc na człowieka stwierdzić że - jest on prawie zdrowy
    co oni w oczach tomogfary, rezonanse czy prześwietlenia mają ??
    a może zatrudniają jasnowidzów ?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dyrekcja szpitala na borowskiej do zwolnienia

    Inspektor (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 14 / 6

    ok. 56 pacjentów na 166 wymagało leczenia szpitalnego, to świadczy że aż co trzeci pacjent wymagał pilnej interwencji i hospitalizacji. Pozostali byli chyba jacyś psychiczni wg dyrekcji szpitala,...rozwiń całość

    ok. 56 pacjentów na 166 wymagało leczenia szpitalnego, to świadczy że aż co trzeci pacjent wymagał pilnej interwencji i hospitalizacji. Pozostali byli chyba jacyś psychiczni wg dyrekcji szpitala, bo nie dość że nie powinni się tam zgłaszać to jeszcze czekali niepotrzebnie kilka godzin. Widać wyraźnie że niekompetentna dyrekcja szpitala na borowskiej próbuje znowu zrobić z pacjentów wariatów i przerzucić winę na pacjentów za brak organizacji pracy w szpitalu.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    wroclawianin

    lol (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12 / 5

    Kiedys pojechalem na borowska z zona ktora zlamala noge. Wczesniej bylismy na traugutta ale bylo w kolejce z 25 osob wiec uznalismy ze jedziemy na borowska. Wchodzimy do srodka... pusto. Dwie panie...rozwiń całość

    Kiedys pojechalem na borowska z zona ktora zlamala noge. Wczesniej bylismy na traugutta ale bylo w kolejce z 25 osob wiec uznalismy ze jedziemy na borowska. Wchodzimy do srodka... pusto. Dwie panie w okienku pytaja co sie stalo, "złamana noga", ok to prosze usiasc czas oczekiwania bedzie okolo 8 godzin bo wlasnie przyjechala karetka z zawałem. LOL co??? Pusto na oddziale a jeden zawał zajal wszystkich lekazy na 8 godzin?? A moze poprostu tak jak mowi lekarz "SWOJE TRZEBA ODCZEKAC" zeby od razu odsiac ludzi ktorzy przychodza z byle czym?zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecane

    Wideo