18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Szpital bez ciepłej wody. Kontrola sanepidu i urzędu po naszym tekście

Karolina Szypuła
Rodzice małych pacjentów muszą grzać dzieciom wodę do kąpieli
Rodzice małych pacjentów muszą grzać dzieciom wodę do kąpieli KSZ
Udostępnij:
Po naszym tekście o sytuacji w Szpitalu Specjalistycznym im. A. Falkiewicza na Brochowie pojawiła się kontrola z urzędu marszałkowskiego. Placówkę skontrolował także sanepid. Wynikło z tego niewiele. Ciepłej wody jak nie było, tak nie ma. Wszystkiemu winny jest remont i raczej niewiele da się z tym zrobić.

WIĘCEJ CZYTAJ O SPRAWIE: Pediatria na Brochowie bez ciepłej wody. "Bo przecież trwa remont" (ZDJĘCIA)

Po naszym tekście sprawą zainteresował się Departament Polityki Zdrowotnej Urzędu Marszałkowskiego. - Kiedy doszły do mnie niepokojące informacje o sytuacji w szpitalu na Brochowie, wysłałem tam pracowników, aby skontrolowali sytuację – mówi nam dyrektor departamentu Jarosław Maroszek. – Rozmawiałem z dyrekcją i zaproponowałem przejście się po oddziałach i sprawdzenie stanu faktycznego – dodaje.

W szpitalu pojawiła się zastępca dyrektora Wydziału Restrukturyzacji Ochrony Zdrowia Zofia Przygoda. Osobiście przeszła się po oddziale pediatrii i sprawdziła sanitariaty. – Z podanych przez nią informacji wynika, że z kranów leci letnia woda. Zdajemy sobie sprawę z dyskomfortu spowodowanego tą sytuacją. Mamy zapewnienie od dyrekcji szpitala, że dołoży wszelkich starań, aby możliwie jak najszybciej poprawić warunki, w których przebywają pacjenci - informuje Jerzy Sypuła, dyrektor Wydziału Zdrowia UM.

Oczywiście letnia woda leci po kilkunastominutowym spuszczeniu "lodowatej". I nie jest to w dalszym ciągu temperatura, w której mógłby się kąpać dorosły człowiek, nie wspominając nawet o dzieciach.

Zastępca dyrektora szpitala ds. Ekonomiczno-Eksploatacyjnych Janina Chrupek przyznaje, że braki ciepłej wody były i... będą. – Braki dostawie ciepłej wody użytkowej mają lokalny i krótkotrwały charakter – zapewnia Chrupek.

W szpitalu pojawiła się również kontrola sanepidu. Nie stwierdziła ona jednak niczego złego. – Sprawdzamy szpital pod względem zagrożenia epidemiologicznego. A takowe tu nie występuje – tłumaczy Dariusz Wewerko z sanepidu. – Jeżeli jednak wody nie byłoby przez dłuższy czas, mogłoby zajść takie zagrożenie – dodaje.

Dla pacjentów nie mamy dobrej informacji. Nikt w szpitalu w dalszym ciągu nie jest w stanie podać terminu przywrócenia ciepłej wody na stałe. Dyrekcja za każdym razem zasłania się odbywającym się od listopada remontem. Podkreśla również, że jedynym wyjściem z sytuacji byłoby zamknięcie oddziału, a to w warunkach wrocławskich jest niemożliwe. Nie byłoby gdzie umieścić takiej ilości pacjentów.

Komunikat dyrekcji Szpitala Specjalistycznego im. A. Falkiewicza na Brochowie - CZYTAJ NA NASTĘPNEJ STRONIE

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 24

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

W
Woj
j.w.
W
Woj
Chciałbym też zwrócić uwagę. W szpitalu "wojskowym" na Weigla moja babcia miała operację usunięcia zaćmy. Okazało się, że na oddziale nie ma czynnych pryszniców - wszystkie mają pozdejmowane kurki, a pacjenci nie mogą się myć. Dobrze, że pobyt w szpitalu to tylko 3 dni, bo smród byłby nie do wytrzymania...
W
Wroclawianin
Raz wam donek naopowiadal ze sie powinniscie z tego cieszyc a teraz to kazdemu sie w glowach poprzewracalo i mysla ze kazdy ma miec ciepla wode w kranie. Ciepla woda kosztuje a NFZ za nia nie placi wiec z reklamacja idzie dio NFZ a nie do szpitala jak sie nie ma kasy to sie gospodaruje tym co sie ma
c
czarne moce
ale Ty glupoty gadasz...
G
Gość
Człowieku: "biała siła" ma CIĘ W DUUPIEE!!! Ty masz składkę płacić, a nie ich pouczać!!! Bo jak nie, to białe miasteczko Ci zrobią albo zaczną okupować szpital!
G
Gość
... i tak właśnie wygląda empatia, troska o pacjenta i profesjonalizm naszej "białej siły", zasilanej bezwarunkowo z naszych składek zdrowotnych, podatków i ZUS.
Tylko wolny rynek jest ratunkiem!!!
G
Gość
... a wystarczyłby wolny rynek: wtedy taki zarządca szpitala czy nawet cały szpital poszedłby na bruczek - bo każdy przy zdrowych zmysłach poszedłby się leczyć gdzie indziej...
d
dorosły
Pieprzysz głupoty, dziecko.
k
kuzyn
Możesz pisać po polsku?
t
to
o co chodzi,przecież nie kłamała
aa
Byłam w tym szpitalu z córką pod koniec 2010 roku i też nie było ciepłej wody,a jak spytałam się pani pielęgniarki dlaczego nie ma ciepłej wody to odpowiedziała że nie jest hydraulikiem.
m
m
Wezmy sie do pracy... to znaczy?
o
optymista
To nieprawda, że jeżeli woda jest zbyt zimna, to hodują się bakterie legionelli. To nie jest także prawda, że Sanepid bada ten parametr. Oczywiście nie jest prawdą, że legionella może zabijać. A tak w ogóle, to żadna legionella nie istnieje. A poza tym, po cholerę im ciepła woda.
N
Nana
Afrykańskiej bliżej !
o
oLI
Pani Kocieba-Zabska...niech Pani najlepiej meza wysle, zeby sprawe zalatwil, a najlepiej zeby ze soba jeszcze kolege Ignora zabral :)
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie