Szokujące statystyki. Co czwarty wypadek drogowy z powodu telefonu komórkowego (FILM)

JEW, TVN24/XNEWS
Andrzej Zgiet/Polska Press Grupa
Już niemal co czwarty wypadek drogowy jest spowodowany przez korzystanie z telefonu komórkowego za kierownicą - wynika ze statystyk. Ponad połowa polskich kierowców rozmawia przez telefon w trakcie jazdy samochodem, co czwarty kierowca pisze i wysyła SMS-y podczas jazdy. Niestety brak rozsądku powoduje, że są to też ostatnie SMS-y w życiu. - Na miejscu wypadku znalazłem martwego kierowcę, pod nim na dywaniku leżał telefon komórkowy z niedokończoną wiadomością "Kochanie zaraz be" - opowiada znany w Polsce Brytyjczyk i strażak Kevin Aiston.

Żeby zapobiec drogowym tragediom rusza kampania społeczna, której celem jest uświadomienie kierowcom, że odebrany sms może skończyć się tragicznie. Poniżej zobaczycie fragmenty filmu, który ma dotrzeć do wyobraźni kierowców.

Za używanie telefonu komórkowego podczas jazdy grozi mandat wysokości 200 złotych i 5 punktów karnych. Jednak kierowców taka kara nie odstrasza. Z roku na rok przybywa tych, którzy dostają mandaty za używanie telefonu przy prowadzeniu auta. Z policyjnych statystyk wynika, że w 2013 roku wystawiono niespełna 90 tys. mandatów za to przewinienie, w minionym roku - już 120 tysięcy!

Kierowcy tłumaczą zazwyczaj, że telefon wykorzystują do pracy i nie wyobrażają sobie odłożenia go na bok i takiej straty czasu za kierownicą.

Wideo

Komentarze 15

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Powinien być jeszcze ban na 6 miesięcy na prowadzenie pojazdu.Mandat powinien wynosić 1000zł.

g
greg

I tak, i tak są za małe kary za używanie telefonu komórkowego .Dotyczy to kierowców jak i pieszych.Kara powinna być 500 pln. i 10 punktów karnych dla kierowcy.Inaczej nie da rady ,będzie panowała śmierć na drodze.Jestem kierowcą z 30-letnim stażem i miałem zdarzenie na przejściu dla pieszych .Pani z telefonem przy uchu patrzy w ziemię i przechodzi prawidłowo przez przejście ,oczywiście ja ustępuję jej wedle przepisów,gdy już ma schodzić z przejścia podnosi głowę i wykonuje obrót 180 stopni w momencie gdy miałem wolną drogę , wraca na przejście bo coś jej się przypomniało.Jedynie tylko mój refleks uratował jej życie, a mimo to jeszcze otrzymałem pyskówkę kto ma pierwszeństwo na przejściu dla pieszych.Po prostu tylko włączyć awaryjne i kopnąć taką idiotkę w DUPĘ.Piesi i kierowcy prowadząc rozmowę na ulicy i w samochodzie przez komórkę nie wiedzą absolutnie o bożym świecie.Takie jest moje zdanie ,proste nie ma kary !!!

R
Rowerzystka

Od lat poruszam się po mieście na rowerze. Prawie wszyscy kierowcy, którzy prawie we mnie wjechali i ten jeden, który mnie potrącił, trzymali telefon przy uchu. 200zł kary to za mało. Poza tym rowerzyści też powinni być karani za trzymanie telefonu, z kilkoma takimi prawie miałam zderzenie czołowe, bo w roztargnieniu zjechali na lewą stronę ścieżki. Rozumiem, że czasem trzeba coś załatwić przez telefon, ale sms-a można napisać na czerwonym świetle, a słuchawki z mikrofonem są dołączane do każdego telefonu, wystarczy nosić je przy sobie.

S
Styl 09

Wedle Twojej teorii każdy samolot powinien spaść, bo pilot dekoncentruje się podczas rozmowy radiotelefonicznej i obsłudze komputera pokładowego. Po prostu, trzeba wbić sobie w dekle, że jesteście dupa nie kierowcy, bo z prawa natury wynika, że z piekarza nie zrobisz grabarza a z tępej owcy - kierowcy.

n
nie jesteś sam

to wkurza także pieszych idących chodnikiem obok ulicy

G
G

Jak daje się ciszej radio i w tym samym czasie rozmawia przez np. słuchawkę bleutooth przy uchu to jaka jest różnica pomiędzy rozmawianiem przez telefon trzymanym w ręce? Faktem jest, że niektórzy rozmawiając przez telefon tracą zupełnie kontakt z rzeczywistością, ale jaki wpływ na to ma sposób rozmawiania (czy przez zestaw czy bezpośrednio przez tel.)? Przy obecnych trendach aż dziw bierze, że nie wprowadzono do kodeksu wykroczeń nakazu jazdy z dwoma rękoma na kierownicy... a biegi przecież można zmieniać zębami ;) Inną sprawą są te wszystkie wytapetowane lalunie gadające w samochodzie przez tel. o codziennych zakupach kolejnej pary butów... wtedy już w ogóle zapinają o tym do czego służą kierunkowskazy i po co są poziome białe linie na jezdniach!

w
widzę, że...

moż nawet ponad 90% kobiet za kierownicą gada non stop, całą drogę. Widać np to w lusterku. A nie daj Boże obtrąbić taką siermięgę, to jeszcze miny strzela. Montuję kamerę i będę przesyłać filmy na policję, bo inaczej się nie oduczą. Utrudniają ruch, spowalniają ruch i powodują niebezpieczne sytuacje.

m
misiek

Tow. Sokołowski martwi się o nas ( bo jakie to zagrozenie jak rozmawiam przez tel komórkowy....).
A jeśli rozmawiam przez zestaw to już jestem skupiony na jeździe ?????? Jeśli do tego trzymam kanapkę w rece, to już OK?????? Jeśli rozmawiam ze znajomym , podeskscytowany tematem to co ?????? Jak tow. Sokołowski odpowie na te pytania to będzie łatwiej a może i wyobraźnia mu zacznie pracować......sadze natomiast, ze wnioski u skomunizowanych, pójdą tylko w jednym kierunku - zakazać jedzenia, palenia, rozmawiania, oddychania etc pod rygorem więzienia !!!!!!
Lobby zestawów głośnomówiących plus cwaniaki od dojenia kasy w drogówce wkrecaja Was jak dzieci........

G
Gość

widziałeś kobitkę w samochodzie aby miała w uchu słuchawkę ??? he he he, kolczyki by się połamały, słuchawki musiały by mieć w różnych kolorach w zależności od koloru makijażu, torebki, butów lub koloru włosów

z
zgódka

ale udowodnić spowodowanie wypadku rozmową telefoniczną jest właściwie niemożliwe - pijak dmuchnie lub krew i wiadomo

G
Gość

niestety większość nimi jeżdżąca (zarówno one jak i oni) po prostu nie potrafią zrobić połączenia/konfiguracji - bo jaką inaczej to tłumaczyć (nie wiedzą o połowie funkcji jakie oferuje im samochód).

ale uderzcie się w piersi jeśli ktoś z was nie rozmawiał (oczywiście kierując autem) - stwierdzam jedno , nawet rozmawiając przez głosno mówiący, ileś tam procent naszej uwagi która była skierowana na prowadzenia auta - niestety skupia się na rozmowie !!! a im ona bardziej dotyczy konkretnych spraw (np. mijani handlowcy w 99% maja słuchawke przy uchu) tym mniej widzimy co się dzieje na drodze.

niestety taka jest prawda - sami to na pewno zauważyliście

J
Józef

Zaostrza się przepisy dotyczące jazdy po alkoholu. Może jednak należałoby zaostrzyć przepisy odnośnie wszystkich sytuacji , które powodują wzrost wypadków. Statystyki jasno pokazują ,co jest przyczyną wypadków, prędkość , alkohol i telefony ( kolejność jest chyba inna) -więc na te aspekty należy zwrócić uwagę. Oczywiście, często przyczyną wypadków są dziwne rozwiązania komunikacyjne ,ale w Polsce odpowiedzialność urzędników jest prawie żadna.

m
ms

ŻENADA

z
zmotoryzowana 50-tka

masz rację....90% gadających przez telefon w czasie jazdy to młode kobiety rozbawione i uchachane rozmową

W
Wesoły szofer

Zawsze się zastanawiam, czy nie umieją obsłuzyć zestawu głośnomówiącego czy po prostu maja jakąś mega-ubogą wersje wyposażenia pozbawiona takowego...
Wczoraj widziałem też rowerzystkę ze smartfonem w zębach:D -też się uśmiałem:)

Dodaj ogłoszenie