Szczypiorniści Śląska Wrocław wrócili po latach do Orbity! Śląsk Wrocław - UKS Olimp Grodków 28:16 (WYNIK, RELACJA, ZDJĘCIA)

AIP, jg
Wiele lat nie było szczypiornistów Śląska Wrocław w Orbicie. W środę wrócili do tej hali, by w ramach rozgrywek I ligi (drugi poziom rozgrywkowy) zmierzyć się z Olimpem Grodków. Wrocławianie wygrali 28:16.

Szczypiorniści Śląska Wrocław wrócili po latach do Orbity! Śląsk Wrocław - UKS Olimp Grodków 28:16 (WYNIK, RELACJA)

Po wielu latach piłka ręczna powróciła do Hali Orbita i był to wymarzony powrót. Mecz z perspektywy trybun obserwowało niemal pięćset osób, a doping prowadzony przez juniorów młodszych WKS-u Śląska Forzy Akademia pomógł odnieść wrocławianom wysokie zwycięstwo w środowym meczu.

– Wchodząc na halę Orbita lekkie ciarki mnie przeszły, ale to minęło wiedząc, że mogę tutaj być i reprezentować barwy mojego ukochanego klubu – przyznał Michał Wiewiórski, rozgrywający zespołu ze stolicy województwa dolnośląskiego.

Piłkarzem ręcznym, który jako pierwszy po wielu latach przerwy zdobył bramkę w Hali Orbita, był właśnie Michał Wiewiórski. Wrocławianie potrzebowali trochę czasu, by przyzwyczaić się do nowego miejsca rozgrywania spotkań i w trakcie pierwszych dwudziestu pięciu minut zdobyli siedem bramek. Stracili tylko cztery i w pełni kontrolowali przebieg wydarzeń na parkiecie. W tym czasie bramki, oprócz Michał Wiewiórskiego, zdobywali Bartłomiej Koprowski i Bartosz Markiewicz. Zawodnicy Śląska rozstrzygnęli losy spotkania jeszcze w pierwszej połowie – w trakcie ostatnich pięciu minut tej części gry obrona kierowana przez Kamila Herudzińskiego nie pozwoliła rywalom na zdobycie bramki, jednocześnie wrocławianie zdobyli ich sześć – trzy były autorstwa Bartosza Markiewicza.

– Podzieliłbym ten mecz na fragmenty, w których wszystko dobrze funkcjonowało w ataku i w których przydarzył nam się przestój – ok. 15- 20 minuty spotkania. Było lekko nieskutecznie w pierwszej połowie, jednak z drugiej strony zdobyliśmy w tym czasie trzynaście bramek, a straciliśmy tylko cztery – dodał Michał Wiewiórski, lider WKS-u.

W drugiej części wrocławianie kontrolowali mecz, ostatecznie wygrywając 28:16 (13:4). Trener Marcin Palica wykorzystał wysokie prowadzenie, wprowadzając na parkiet wszystkich zawodników wrocławskiego zespołu. Warto odnotować debiut na zapleczu PGNiG Superligi dwóch młodych szczypiornistów – Kacpra Okapy i Michała Letkiego.

W sobotę Śląsk czeka ich spotkanie w Kątach Wrocławskich. Beniaminek I ligi mężczyzn w pierwszych dwóch spotkaniach zdobył pięć punktów i z cała pewnością będzie chciał sprawić niespodziankę w swoim pierwszym meczu przed własna publicznością.

– Można powiedzieć, że gramy jak w Lidze Mistrzów – systemem środa-sobota. W najbliższym spotkaniu będziemy chcieli zdobyć trzy punkty i znaleźć się na czele tabeli I ligi mężczyzn gr. B – zakończył Bartłomiej Koprowski, rozgrywający Śląska Wrocław.

ŚLĄSK WROCŁAW - UKS OLIMP GRODKÓW 28:16 (13:4) WYNIK

Śląsk: Młoczyński, Galle, Letki - Okapa, Markiewicz 10, Koprowski 2, Burzyński, Cegłowski 3, Mistak 2, Palica, Tkaczyk, Ziemiński, Ungier 4, Wiewiórski 6, Salacz 1.
Olimp: Zając, Dytko, Łągiewka - Juros, Wiśniowiecki 3, Hertel 2, Wandzel, Prokop, Kolanko 6, Stępień 2, P. Rogaczewski 1, Nowak, K. Rogaczewski 1, Maciejewski 1.

Rozmowa z Mariuszem Rumakiem po meczu Polska - Ukraina 2:2 U19

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie