Szalał na quadzie pod Wrocławiem. Jechał bez kasku i był... pijany

sz
Udostępnij:
Skrajną nieodpowiedzialnością wykazał się 31-letni mieszkaniec gminy Długołęka, który jeździł quadem pod wpływem alkoholu. Dodatkowo nie miał kasku, a sam pojazd nie był zarejestrowany i dopuszczony do ruchu.

Policjanci zatrzymali kierowcę quada do kontroli drogowej, bowiem mężczyzna jechał pod drodze bez kasku. Pojazd nie miał również tablicy rejestracyjnej. Okazało się, że nie tylko na to zwrócili uwagę funkcjonariusze.

- Od 31-letniego mężczyzny był również wyczuwalny bardzo silny zapach alkoholu. Kontrola alkomatem dała jednoznaczny wynik - 0,44 mg alkoholu na litr wydychanego powietrza, czyli 0,9 promila – mówi st. sierż. Krzysztof Marcjan z wrocławskiej policji.

Mieszkaniec gminy Długołęka nie potrafił wytłumaczyć, skąd ma quada. Pojazd nie był zarejestrowany, ani ubezpieczony, a 31-latek nie posiadał umowy kupna, twierdząc że transakcję „załatwił na gębę”.

- Dlatego też quad, z racji niedopuszczenia do ruchu, trafił na policyjny parking, a zatrzymany mężczyzna do najbliższej jednostki policji – dodał Marcjan.

Teraz sprawą zajmie się sąd. Przypomnijmy, że kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, to zagrożone karą nawet 2 lat pozbawienia wolności.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Opijał bon tyrystyczny

Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie