Świetny debiut wrocławianina od dziś w kinach

JK
Andrzej Chyra jako Jakub Goliński
Andrzej Chyra jako Jakub Goliński materiały prasowe
Debiutować filmem kostiumowym? Szaleństwo! Ale pochodzący z Wrocławia Adrian Panek, dyplomowany filmowiec z papierami architekta, zaszalał. I bardzo dobrze. Pokazywany na festiwalu filmów fabularnych w Gdyni i na wrocławskich Nowych Horyzontach "Daas" zebrał świetne recenzje. Od dziś film można oglądać na kinowych ekranach.

"Daas" opowiada o autentycznej postaci - Jakubie Franku (Olgierd Łukaszewicz), który w drugiej połowie osiemnastego wieku przybył do Polski i ogłosił się Bogiem.

Film rozpoczyna się, gdy skargę na samozwańczego mesjasza odbiera niejaki Klein (Mariusz Bonaszewski), radca wiedeńskiej Kancelarii Nadwornej. Zażalenie wysyła były wyznawca Franka, Jakub Goliński (Andrzej Chyra).

- Paradoksalnie, chciałem zrobić film współczesny, a nie koturnowy, kojarzony z wielkim historycznym kinem. Frank miał wielką charyzmę, spełnił oczekiwania polskich Żydów kabalistów, którzy na podstawie swoich tajemniczych wyliczeń uznali, że niebawem pojawi się mesjasz. On spełnił tę potrzebę. Urzekające jest to, że ta potrzeba nie dotyczy tylko tamtych czasów - opowiadał nam Adrian Panek.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie