Święcenie pokarmów w pandemii - jak samemu poświęcić koszyczek wielkanocny? [MODLITWA ONLINE, BŁOGOSŁAWIEŃSTWO]

Ewa Łabno
Ewa Łabno

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Święcenie pokarmów to wielkanocna tradycja. Ale w tę Wielką Sobotę w części kościołów nie będzie się ono mogło odbyć ze względu na ograniczenia związane z koronawirusem. Jak więc samemu poświęcić koszyczek wielkanocny? - Błogosławieństwa każdy może dokonać sam u siebie w domu - mówi ojciec Andrzej Kuśmierski OP, subprzeor dominikanów we Wrocławiu. Zobaczcie film, w którym dominikanin tłumaczy symbolikę potraw w koszyczku i zachęca do wspólnej modlitwy, która może zastąpić tradycyjne święcenie pokarmów w kościele.

Oto przykładowa modlitwa, dzięki której samemu możemy pobłogosławić koszyczek wielkanocny

Przed wielkanocnym śniadaniem, pozostając w duchowej łączności z rodziną i bliskimi, można odmówić poniższą modlitwę, zamiast zwykłej - przed jedzeniem, dla podkreślenia uroczystego charakteru posiłku.

Osoba prowadząca (wyznaczona osoba z rodziny) rozpoczyna modlitwę i wszyscy żegnają się znakiem krzyża:
W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.
Wszyscy: Amen.

(Modlitwę można poprzedzić odczytaniem Ewangelii o zmartwychwstaniu: Mt 28, 1-10 lub J 20, 1-9)
Następnie osoba prowadząca przygotowuje obecnych i wypowiada modlitwę:

Nasz Pan, Jezus Chrystus, umarł i zmartwychwstał dla naszego zbawienia, abyśmy żyli Bożym życiem i uczestniczyli w wielkiej radości, której źródłem jest Jego zwycięstwo. Dla podkreślenia wielkości tej niedzieli, która jest uroczystością nad uroczystościami, chcemy spożyć świąteczne śniadanie.

Prośmy, aby sam Pan pobłogosławił nasze pokarmy, aby oddalił od nas widmo epidemii i napełnił nasze serca radością.

Módlmy się:

Panie Jezu Chryste, Ty w dzień przed męką i śmiercią poleciłeś uczniom przygotować paschalną wieczerzę, a w dniu zmartwychwstania zasiadłeś do stołu z apostołami, aby wraz z nimi spożyć posiłek.

Prosimy Cię, pozwól nam z wiarą przeżywać Twoją obecność z nami podczas wielkanocnego posiłku, abyśmy mogli się radować udziałem w Twoim życiu i zmartwychwstaniu.

Chlebie żywy, który zstąpiłeś z nieba i dajesz życie światu, pobłogosław chleb i wszelkie świąteczne pieczywo na pamiątkę chleba, którym nakarmiłeś słuchających Ciebie wytrwale na pustkowiu, i który wziąłeś w swoje święte i czcigodne ręce, aby go przemienić w swoje Ciało.

Baranku Boży, Ty pokonałeś zło i obmyłeś świat z grzechów, pobłogosław to mięso, wędliny i wszelkie pokarmy, które będziemy jedli na pamiątkę baranka paschalnego i świątecznych potraw, jakie Ty spożyłeś z apostołami podczas Ostatniej Wieczerzy.

Chryste, nasze życie i zmartwychwstanie, pobłogosław te jajka, znak nowego życia, i spraw, abyśmy potrafili dzielić się z innymi wielkanocną radością, a kiedyś weszli na wieczną ucztę w domu Ojca, gdzie żyjesz i królujesz na wieki wieków.

Wszyscy: Amen.

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Na początku lat 60 gdy żadna kropla z kropidła nie trafiła do mojego koszyczka, a droga z katedry do domu wiodła przez ulicę z pompą ręczną.

Postanowiłem doświęcić koszyczek pod nią, gdy ruszyłem dźwignią chlusnął strumień wody i do samego domu kapała woda z koszyczka.

W domu powiedziałem, że stałem blisko księdza i mu się chlusnęło.

To był mój ostatni raz poświęcenia koszyczka.

j
jerzywiniarski

Najbardziej podoba mi się odniesienie do widma pandemii. Znaczy samo słowo widmo. To na temat pandemii. Kościoły to teraz widmo. Z wielu powodów. A jak klechy będą tak kombinować jak teraz to wylądują na bezrobociu. A wierni do katakumb.

J
Jarosław

Witam

Dlaczego w tytule nie podali narodowość sprawcy.

G
Gość

Każdy mądry proboszcz zorganizował święcenie pokarmów na świeżym powietrzu. Ryzyko takie samo jak na parkingu przed sklepem. Wystarczy maseczka i dystans.

G
Gość
2 kwietnia, 21:48, motocovid:

tak to jest najwieksz problem podczas pandemii... jak poswiecic jaja

i jeszcze zamkniete stoki... jak ktos nie widzi absurdow tej syutuacji to nie ma dla niego ratunku :)

Dla Ciebie nie. Dla mnie tak. Coś o tolerancji? Ktoś Cię zmusza?

G
Gość

W czasie pandemi niech by każdy poszet tesz i do Spowiedzi Świętej i na Mszę się po Modlić a naj lepiej za Papieża że by stał się cut i na Świecie za panował pokój i miłość do Bliźniego.

m
motocovid

tak to jest najwieksz problem podczas pandemii... jak poswiecic jaja

i jeszcze zamkniete stoki... jak ktos nie widzi absurdow tej syutuacji to nie ma dla niego ratunku :)

Dodaj ogłoszenie