Świebodzice: Najpierw był napad, a potem zabójstwo

Małgorzata Moczulska
Udostępnij:
Prokuratura potwierdziła to, co jako pierwsi pisaliśmy w sprawie zabójstwa recepcjonisty w hotelu sportowym w Świebodzicach. Jeden z zatrzymanych w sprawie Romów ma na sumieniu również brutalny napad na inny hotel w mieście.

- Jeden z podejrzanych usłyszał zarzut zabójstwa 44-letniego recepcjonisty, a drugi zarzut rozboju - mówi Beata Piekarska-Kaleta z Prokuratury Rejonowej w Świdnicy.

Do zabójstwa doszło 19 czerwca. Motywem był rabunek. Mężczyzna zginął, bo przez przypadek nakrył złodzieja w hotelowym barze. Ten brutalnie go pobił, a potem jeszcze okradł. Sekcja zwłok wykazała, że zgon nastąpił w wyniku wielu rozległych obrażeń, głównie w okolicach głowy.

Do podobnego napadu doszło w maju w hotelu Księżyc. Tam Romowie pobili młodego chłopaka, który obsługiwał gości. Sprawcy roztrzaskali mu butelkę po piwie na głowie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie