Świdnica: Tir zabił dwie kobiety stojące na chodniku

Małgorzata Moczulska
W tragicznym wypadku w Słotwinie zginęły dwie kobiety. Szły rano ze Świdnicy do pracy
W tragicznym wypadku w Słotwinie zginęły dwie kobiety. Szły rano ze Świdnicy do pracy Fot. Dariusz Gdesz
Udostępnij:
Policja bada przyczyny tragicznego wypadku, do którego doszło wczoraj rano w Słotwinie, koło Świdnicy. Rozpędzona ciężarówka wjechała nagle na chodnik i staranowała pieszych. Dwie kobiety zginęły na miejscu. Miały 54 i 63 lata, szły do pracy. Mieszkały w Świdnicy.

Kierujący tirem trafił do szpitala. Ma złamaną nogę i liczne stłuczenia. Był trzeźwy. Jak przyznał, niewiele pamięta. Tylko tyle, że auto nagle ściągnęło na bok, a on próbował hamować.
- Przyczyn wypadku może być kilka. Być może 57-latek zasnął, może zasłabł. Nie wykluczamy też nadmiernej prędkości lub usterki auta - wylicza Katarzyna Czepil ze świdnickiej policji.

Eligiusz Janasik mieszka w Słotwinie tuż przy głównej ulicy. Od kilku lat, wraz z mieszkańcami, walczy o to, by w centrum wsi stanął wideoradar i by zamontowano tu sygnalizację świetlną, która pozwoli bezpiecznie przejść na drugą stronę ulicy. - Wszystko na nic - mówi, załamując ręce. - Policji nie stać na zakup rejestratora, a sygnalizację zarządca drogi nam obiecuje od dawna. A tu nie da się żyć.
Przyznaje, że nocą ciężarówki pędzą tu z prędkością stu kilometrów na godzinę, nic sobie nie robiąc z ograniczeń prędkości.

- Za dnia nie jest lepiej, a jeszcze ruch jest taki, że nie da się przejść na drugą stronę ulicy - dodaje Janasik.

Jacek Mozalewski z rejonu dróg krajowych w Wałbrzychu przyznaje, że sygnalizacji nie ma, bo do tej pory wypadków śmiertelnych w Słotwinie nie było. Były za to miejsca bardziej niebezpieczne, gdzie poczyniono takie inwestycje. - Postaramy się, by sprawa sygnalizacji w tym miejscu przyspieszyła - obiecuje.

Mieszkańcy Słotwiny jak nikt inny w regionie czekają jednak na obwodnicę Świdnicy, która zmniejszy w ich miejscowości ruch aut, jadących z Wałbrzycha do Świdnicy. Pięciokilometrowy odcinek będzie się zaczynać przed Słotwiną, na drodze krajowej nr 35, a kończyć na łączniku Świdnicy z A4 za osiedlem Zawiszów. Dolnośląska Służba Dróg i Kolei ogłosiła już przetarg na studium wykonalności obwodnicy, a zarząd województwa zarezerwował pieniądze.

- Chcielibyśmy, by obwodnica była gotowa w przyszłym roku - mówi Joanna Jarocka z DSDiK.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

P
Prawda
świat byłby lużniejdzy o jednego debila
d
ddd
Skandalem jest to, że takie monstrualne samochody w ogóle wjeżdżają do jakiejkolwiek miejscowości.
Straszna tragedia.
W
W-w
- przecież uszkodzenia samochodu świadczą że nie miał dużej prędkości - jakieś 90km/h co przy mistrzach kierownicy prawie formuły 1 jest bardzo wolno
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie