Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Światła na Żernikach wyłączone. Korki od razu mniejsze

Celina Marchewka
Po naszym tekście miasto wyłączyło wczoraj sygnalizację zamontowaną na skrzyżowaniu ulic Żernickiej, Szczecińskiej i Płaskiej. Ale... tylko do czwartku.

Światła włączone zostały tam w czwartek 25 kwietnia. Jak pisaliśmy, wdrożenie tego rozwiązania spowodowało ogromne korki.

- Wczoraj około godziny 8 samochodów w tym miejscu było już tak dużo, że ktoś w końcu przejrzał na oczy i zareagował. Teraz sygnalizacja pulsuje na żółto. Jeździ się tak, jak wcześniej. Dalej wolno, ale jakoś to idzie. Kierowcy się wzajemnie wpuszczają. Przy działających światłach było znacznie gorzej - relacjonuje Irena Rymaszewska, przewodnicząca Zarządu Osiedla Żerniki.

Mieszkańcy i Rada Osiedla Żerniki od 2014 wnioskują, aby na skrzyżowaniu wybudować rondo. Ich zdaniem, najlepiej poprawiłoby to sytuację. Magistrat takie rozwiązanie odrzuca. Zdaniem urzędników, byłoby ono zbyt kosztowne i nieefektywne ze względu na specyfikę ruchu w tym miejscu. Urzędnicy zaproponowali więc ustawienie sygnalizacji świetlnej. Na razie jest ona tymczasowa, na stojakach, ale do końca roku ma zostać zainstalowana na stałe.

Według mieszkańców, to jednak strata pieniędzy. Urząd wyda je na rozwiązanie, które zdaniem wrocławian z Żernik i tak nie zda egzaminu. Proponują, że aby - jeśli nie może być na tym skrzyżowania ronda - chociaż poszerzyć same jezdnie, zrobić pasy do skrętów i to upłynni ruch.

Światła wyłączone, ale nie na długo

Miasto nie rezygnuje jednak z wdrażania sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu ulic Żernicka - Szczecińska - Płaska. Jak informuje Elżbieta Maciąg z Wydziału Transportu Urzędu Miasta we Wrocławiu, zostanie ona ponownie uruchomiona w czwartek.

- Przeprowadziliśmy pogłębioną analizę sytuacji w tym miejscu. Wprowadziliśmy korekty. W czwartek włączymy program stały, a w poniedziałek dodamy jeszcze akomodacyjny, czyli rozpoznawanie natężenia ruchu, które spowoduje wydłużenie któregoś z cykli jeśli zajdzie taka potrzeba w godzinach szczytu - mówi.

Magistrat zapewnia, że to newralgiczne skrzyżowanie jest cały czas monitorowane, a sytuacja analizowana na bieżąco. Jeśli te zmiany nie poprawią sytuacji, wdrażane będą kolejne.

Mieszkańcy nie wierzą jednak w rozładowanie korków. Ich zdaniem to żernickie skrzyżowanie zawsze było zakorkowane, ale nigdy aż tak. Tłok w tym miejscu zwiększają dodatkowo liczne ciężarówki, które przez osiedle skracają sobie drogę z Autostradowej Obwodnicy Wrocławia. Część z nich nie mieści się w osi jezdni i musi zajeżdżać na przeciwny pas, aby skręcić. Rada postulowała o wprowadzenie zakazu wjazdu ciężkich samochodów na osiedle, ale otrzyłai odpowiedź, że na razie nie jest to możliwe. Najpierw musi zostać ukończony kolejny etap obwodnicy Leśnicy.

Do protestu przeciwko sygnalizacji na tym skrzyżowaniu przyłączyła się także Rada Osiedla Jerzmanowo. Wysłała ona do Urzędu Miasta we Wrocławiu pismo, w którym informuje o ogromnych utrudnieniach w ruchu i spóźnieniach autobusów komunikacji miejskiej. Problemy te są związane z tłokiem na Żernikach.

Zobacz też:
Wakacje 2019

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Węgry w końcu na TAK, Szwecja wstąpi do NATO

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetawroclawska.pl Gazeta Wrocławska