Susza na Dolnym Śląsku. Komisje na polach szacują straty

Jan Both
Maciej i Edyta Kobowie stracili przez suszę połowę kukurydzy
Maciej i Edyta Kobowie stracili przez suszę połowę kukurydzy Jan Both
Najpierw w lipcu było gradobicie. Potem pola zniszczyła susza. Eksperci mówią, że brak wody zaszkodzi uprawom przede wszystkim kukurydzy, ale też roślin okopowych, czyli ziemniaków i buraków cukrowych oraz owoców i warzyw. Na Dolnym Śląsku do zbioru jest ponad 61 tys. ha kukurydzy - na zielonkę i na ziarno. Najwięcej jest jej w powiatach: wrocławskim, oleśnickim i ząbkowickim. Straty na polach w całym województwie szacuje już 56 komisji, a kolejne gminy składają wnioski o ich powołanie.

To, co eksperci przeczuwają, Edyta i Maciej Kobowie ze wsi Węgry (gmina Żórawina) obserwują od kilku tygodni na swoich polach. - Będę miał duże straty - mówi Maciej Koba. - Prawdopodobnie stracę połowę upraw kukurydzy. Będę miał również znacznie mniej buraków cukrowych.

Ale to nie koniec. - Problemem jest też to, że nie mogę siać rzepaku - dodaje pan Maciej. - Powinno się to robić właśnie o tej porze. Ale ziemia jest tak sucha, że na pewno by się nie przyjął. Skutki suszy będziemy więc odczuwać także w przyszłym roku - dodaje zmartwiony rolnik.

- Problemem jest to, że nikt się takiej suszy nie spodziewał. A żeby się przed nią skutecznie uchronić, trzeba by mieć własną deszczownię - mówi Piotr Napierała, też rolnik z Węgier.

Szkody na polach są już badane od dawna. W gminie Kostomłoty komisja ds. gradobicia szacowała już straty w połowie gminy. Bo taki teren był poszkodowany przez ten żywioł 19 lipca. Zajęła się ona też skutkami suszy. - Zostało nam jeszcze do oceny szkód w około 100 - 150 gospodarstwach – mówi wójt Stanisław Wicha. W skład komisji ds. suszy wejdą pracownicy gminy, Dolnośląskiej Izby Rolniczej i Dolnośląskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego.
Na co rolnicy mogą liczyć, gdy komisje skończą pracę? - Przewiduje się wypłatę 400 zł za hektar dla tych rolników, którzy ubezpieczyli uprawy, 200 zł dla nieubezpieczonych. A także 800 zł za hektar zniszczonych sadów - mówi wójt. Wypłaty mają się zacząć 10 października. Wójt zabiega też o umorzenie podatku rolnego tym, których dotknęło gradobicie.  

 

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie