Sukcesy i porażki marszałka. Kiedy pociągiem do Berlina i obwodnicą wschodnią wokół Wrocławia? (ROZMOWA)

Arkadiusz Franas
Cezary Przybylski: Zamierzam pełnić zaszczytną funkcję marszałka do końca tej kadencji, bo taka jest wola wyborców
Cezary Przybylski: Zamierzam pełnić zaszczytną funkcję marszałka do końca tej kadencji, bo taka jest wola wyborców Pawel Relikowski / Polska Press
O koalicji z Prawem i Sprawiedliwością, intensywnym rozwoju kolei na Dolnym Śląsku, ale także o kłopotach, m.in. z budową wschodniej obwodnicy Wrocławia, z marszałkiem województwa Cezarym Przybylskim, rozmawia Arkadiusz Franas.

Panie marszałku, małżeństwo z rozsądku, bo miłości między Wami nie widać, czyli koalicja Bezpartyjni i PiS nadal trwa, choć niektórzy powątpiewali w trwałość takiego związku.
Ta koalicja została stworzona dla realizacji konkretnych projektów. Dla dobra regionu i Dolnoślązaków. Na pewno pod względem ideologicznym jest trudna, ale najważniejsze dla nas są wspólne cele, a przede wszystkim ich realizacja. To są koleje, drogi, szpital onkologiczny we Wrocławiu, przebudowa Polany Jakuszyckiej. Nigdy jeszcze nie było tak intensywnego rozwoju kolei, jak teraz. Udało nam się przywrócić w niespełna rok połączenie do Bielawy zlikwidowane 40 lat temu. Już przejęliśmy ponad 100 kilometrów linii kolejowych, a w sumie przejmiemy blisko 400 kilometrów. Ale samo przejęcie nie miałoby sensu, gdyby nie to, że je zrewitalizujemy i przywrócimy do ruchu. Za pieniądze rządowe. Tempo tego ważnego projektu nawet nas zaskakuje. Ale bez tego małżeństwa z rozsądku, to raczej by się nie udało.

Czyli rozumiem, że tych rzeczy nie udałoby się osiągnąć, gdyby rok temu powstała wasza koalicja z Platformą?
Trudno mi to sobie wyobrazić, w chwili gdy rząd tworzy Prawo i Sprawiedliwość. Wtedy na pewno to tempo zmian byłoby o wiele mniejsze, ponieważ samorząd województwa nie dysponuje takim budżetem, który pozwoliłby aż na takie inwestycje. Mam na myśli nie tylko dofinansowanie, ale też możliwość przejmowania pewnych obiektów od Skarbu Państwa. Wcześniej próbowaliśmy to robić, ale bez rezultatu. A teraz udaje się to na kolei i na drogach, wspomnę choćby o ósemce ze słynnym „Igrekiem”, wymyślonym przez radnego Bezpartyjnych Patryka Wilda, czyli stworzeniem możliwości połączenia z drogą ekspresową zarówno Świdnicy, jak i Wałbrzycha.

Zaraz porozmawiamy o politycznej przyszłości, a teraz proszę mi powiedzieć czy jest realna szansa, że przez kolejne cztery lata powstanie wreszcie na przykład nowa droga do Kłodzka?
To jest oczywiście zadanie rządowe. My w poprzedniej kadencji przygotowaliśmy różne warianty jej przebiegu. Cieszy nas, że efekty tych prac zostały teraz wykorzystane. Teraz do planu został wpisany miliard złotych na wykonanie dokumentacji i prac projektowych, więc liczymy, że uda się ją zrealizować w tej kadencji. Mnie bardzo cieszy, że przyjęto, iż w obie strony będą dwa pasy ruchu, gdyż wcześniej zakładano dwa pasy tylko na niektórych odcinkach. W ten sposób dostaniemy drogę szybszą, ale przede wszystkim bezpieczniejszą.

A może nie aż tak długo wyczekiwana, ale bardzo potrzebna, wschodnia obwodnica Wrocławia?
Moim zdaniem nie wiem co musiałoby się stać, aby nie powstała w tej kadencji. Gdyby nie problemy administracyjne, i nie mówię tu o błędach w dokumentacji czy działaniu niezgodnym z prawem, a o jakichś problemach natury kompletnie dla mnie niezrozumiałej, to budowa tej drogi byłaby o wiele bardziej zaawansowana. Oczywiście, proszę pamiętać, że nie ma mowy o wybudowaniu tej trasy bez pomocy unijnej, więc chcemy, by chociaż niektóre odcinki tej obwodnicy były wpisane na listę programu „100 obwodnic”, który ogłosił rząd. Dzięki naszej koalicji wiemy, że jest to możliwe. Nie mam w zwyczaju krytykować poprzedników, ale nierozsądnym było przyjmowanie wiele lat temu tego zadania przez samorząd. Takie drogi to ewidentnie zadanie rządu. Obwodnice w innych regionach kraju bez problemu powstają dzięki zaangażowaniu władzy centralnej. A pieniądze samorządowe, które już poszły na tę inwestycje, można było zaangażować w poprawę jakości istniejących dróg wojewódzkich i gdyby tak się wówczas stało, mielibyśmy doskonale zmodernizowaną sieć naszych dróg w regionie. Ale obwodnica wschodnia pozostaje zadaniem samorządowym, więc chcemy ją dokończyć sprawnie i szybko.

Czy narastające problemy ze wschodnią obwodnicą Wrocławia to największa porażka tego pierwszego roku rządów koalicji?
Tu na sukces faktycznie musimy jeszcze poczekać, ale to przez wspomniane niezrozumiałe problemy urzędnicze i wielką zmianę cen na rynku budowlanym, między momentem od przygotowania projektu do jego realizacji w terenie, zadanie to się opóźniało. Ale mam nadzieję, że będzie już tylko lepiej.

A proszę mi powiedzieć, czy po zapowiadanym weekendowym pociągu do Pragi, możemy spodziewać się też połączenia z Berlinem? I że z czasem staną się codziennymi?
Sztandarowym naszym projektem jest walka z wykluczeniami komunikacyjnymi. A jego najważniejszą częścią jest odbudowa kolei. Mamy nadzieję, że już niedługo pociągi dojadą do każdego miasta powiatowego i do mniejszych miejscowości. Połączenie do Pragi ma właśnie również obsługiwać te mniejsze stacje na trasie. Początkowo będzie to atrakcyjne turystycznie połączenie weekendowe, ale jak zobaczmy, że cieszy się popularnością, to pociąg zacznie kursować i w inne dni. Dodatkowo, myślimy z czeskim przewoźnikiem, aby za jakiś czas wprowadzić też połączenie przyspieszone. Teraz czas przejazdu z Wrocławia do stolicy Czech zajmie nam około czterech godzin. Mamy nadzieję, że obłożenie pasażerów będzie w obie strony, bo zauważamy, że nasi południowi sąsiedzi coraz chętniej przyjeżdżają na Dolny Śląsk. Połączenie z Berlinem na tych zasadach też jest możliwe, ale przed nami jeszcze rozmowy z niemieckim przewoźnikiem. Zwłaszcza, że doświadczenie z tym kierunkiem już mamy, bo przecież było połączenie z Dreznem, ale ono głównie cieszyło się zainteresowaniem Polaków, mniej natomiast było chętnych po tamtej stronie granicy. Poza tym to też przyzwolenie drugiej strony na możliwość obsługiwania całej trasy przez nasze koleje. Poprzednio dużą walkę stoczyliśmy, by personel Kolei Dolnośląskich mógł jechać przez 800 metrów po niemieckich torach. Niestety ich przepisy pod tym względem są bardzo restrykcyjne.

No to czas na to, w czym Pan marszałek chyba się nieźle ostatnio rozsmakował, czyli na politykę. Jak Pan sądzi, ile koalicjant wytrzyma takich testów, jak list otwarty do prezesa Jarosława Kaczyńskiego, w którym otwarcie Pan krytykuje poczynania PiS w sprawie samorządu lokalnego. To naprawdę taki test na wytrzymałość koalicjanta?
Nie, nie chodzi o żaden test, a o wierność swoim przekonaniom. Ja jestem człowiekiem samorządu i zawsze nim pozostanę. I gdy widzę, jak ktoś próbuje pomniejszać jego rolę nie mogę milczeć, bez względu na konsekwencje, bo samorząd to przede wszystkim ogromne dobro dla obywateli. To tu najlepiej widać czego ludziom potrzeba i nikt inny tego lepiej nie dostrzeże niż my, samorządowcy. Dlatego każdy zamach na jego istnienie czy próba ograniczania wpływu mieszkańców na zarządzanie swoją lokalną wspólnotą zawsze spotka się z moim mocnym sprzeciwem. Nie może być tak, że to Warszawa czy nawet Wrocław próbuje gminom powiedzieć czego najbardziej potrzebują. Lokalne samorządy wiedzą to doskonale same i z tego powodu zawsze bardzo mocno współpracuję z gminami i powiatami.

No dobrze, nie zamierzam spierać się z tymi poglądami, ale przecież koalicjant jakoś musiał zareagować na Pańskie wystąpienie, które mocno uderza w nich? Bo takiej odpowiedzi nigdy nie usłyszeliśmy a Pan?
Nie miałem żadnej rozmowy sugerującej, że powinienem mówić inaczej. Tak naprawdę nie było żadnej bezpośredniej reakcji, choć mam świadomość, że pewnie entuzjastycznie tego listu nie przyjęto. Koalicjant doskonale zna moje poglądy na ten temat i może dlatego taka cisza, o jakiej pan wspomina. Z drugiej strony był to list otwarty, który miał pobudzić dyskusję w środowisku, a nie prowokować do błyskawicznego udzielenia odpowiedzi. I ten efekt uzyskaliśmy w 100 %. List przecież był szeroko omawiany przez media także ogólnopolskie.

Ale przecież mając względzie tylko bardzo partykularne cele zarządu województwa, o których tak często Pan wspomina, to chyba musi Pan kibicować partii Jarosława Kaczyńskiego, by przetrwała całą kolejną kadencję u sterów państwa? Nie obawia się Pan, że mogą jednak wcześniej stracić władzę, a przez to runie i koalicja na Dolnym Śląsku?
Nie zajmuje się spekulacjami politycznymi, bo jestem od nich daleko. Mam wrażenie i nadzieję, a nawet przekonanie, że nasza koalicja na Dolnym Śląsku przetrwa całą kadencję i tylko to mnie interesuje w tej chwili. Mamy do wykonania szereg ważnych projektów, na które czekają Dolnoślązacy.

Nie wydaje mi się, aby był Pan już tak daleko od tej wielkiej polityki, bo przecież istnieje projekt Bezpartyjni Samorządowcy, którego jest Pan współtwórcą i jednym z liderów. Czy była to tylko formacja powołana jedynie na czas ostatnich wyborów parlamentarnych?
W żadnym wypadku. Bezpartyjni to formacja, która dynamicznie rozwija się w całym kraju. Nie chcę już wracać do tego, jak to się stało, że mimo zebrania odpowiedniej liczby podpisów, nie znaleźliśmy się na liście krajowej przez co straciliśmy szansę na dobry wynik, a może i miejsce w parlamencie. Jednak cały czas budujemy swoje struktury, aby być jeszcze lepiej przygotowanym do kolejnych startów wyborczych. Zwłaszcza, że jest ogromny zapał naszych ludzi, nie tylko na Dolnym Śląsku, gdzie znajduje się matecznik tej formacji. Proszę sobie wyobrazić, że pomimo utraty szansy na listę krajową, w tych 19 okręgach, gdzie nam listy zatwierdzono ludzie się nie wycofali i chcieli startować wiedząc, że ich szanse znacznie zmalały przez niezrozumiałe decyzje urzędników wyborczych. Takiego potencjału nie można zmarnować. Poza tym ciągle obserwujemy coraz większe zmęczenie dwoma partiami zwalczającymi się do ostatniej krwi. Ludzie nie chcą już słuchać tego ich ciągłego obrzucania się błotem. Ruch Bezpartyjnych Samorządowców daje szanse na odpoczynek od tego jazgotu i przejście na dyskusję merytoryczną o tym, co ludzi naprawdę interesuje i czego potrzebują.

Ale rozumiem, że w najbliższych wyborach nie startujecie?
Jeszcze nie podjęliśmy decyzji, ale wiele wskazuje, że wskażemy swego kandydata na prezydenta RP.

A jednak… To wie Pan, jakie teraz będzie moje pytanie?
Oczywiście nazwiska nie zdradzę, rozmowy trwają, ale nasza propozycja powinna się wydać nader interesująca dla wyborców.

To inaczej. A czy Pan chce wytrwać na stanowisku marszałka do końca tej kadencji samorządu?
Tak, zamierzam pełnić zaszczytną funkcję marszałka do końca tej kadencji, bo taka jest wola wyborców.

Przed nami rekordowa waloryzacja emerytur

Wideo

Komentarze 25

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
KODLKPM
28 grudnia, 22:55, KODLKPM:

CZARNA LISTA DOLNOŚLĄSKICH MIKOLI - BARDZO WAŻNA AKTUALIZACJA!!!

Uwaga! Podajemy listę mikoli zidentyfikowanych z imienia i nazwiska aktywnie hejtujących na portalach internetowych starania o reaktywację niektórych lokalnych linii kolejowych na Dolnym Śląsku, gdzie także zniesławiają oraz wulgarnie obrażają różne osoby. Trolle te szczególnie upodobały sobie linię kolejową Jelenia Góra - Lwówek Śląski, gdzie Koleje Dolnośląskie niedawno zlikwidowały wszystkie pociągi a lokalne społeczności aktualnie walczą o ich przywrócenie.

Paweł Kukurowski alias "Leuthen"

Nieudany historyk z Wrocławia, naczelny troll stale hejtujący Lwówek na wszystkich portalach, który nienawidzi za to, że są tam historycy, którzy publikują więcej książek od niego i których uważa za konkurencję. Wcześniej oczerniał tych historyków w internecie. Posuwa się nawet do podszywania pod różne znane osoby, np. byłego sołtysa Marczowa. Troll wreszcie został zidentyfikowany z imienia i nazwiska na stronie Polskiego Radia Wrocław: https://www.radiowroclaw.pl/articles/view/91891/Samorzad-wojewodztwa-dolnoslaskiego-przejmuje-od-PKP-100-km-linii-kolejowych

Kamil Styrna

Krzysztof Czarnecki

Maciej Miłosz

Wiktor Lis

Cztery trolle ze Świdnicy obrażające mieszkańców Lwówka Śląskiego na dolnośląskich portalach i hejtujące pociągi do Lwówka. Pierwszy z wymienionych użytkowników znany jest również z portalu "Rynek Kolejowy", gdzie zakłada dziesiątki fakekont.

Radosław Miśta

Grzegorz Jóźwicki

Rafał Skrzatek

Marek Świtalski

Jakub Adamczyk

Dariusz Wojciechowski

Tomasz Warszawski

Adam Mikołaj Maćkowiak

Bartosz Jewsiewicki

Damian Chrustowski

Maciej Gorzechowski

Robert Mitura

Jacek Kaźmierczak

Jacek Wielgus

Emil Sawicki

Tomek Janiszewski

Jarosław Lizak

Kamil Oroń

Andrzej Sosna

Mikole głównie z Wrocławia i okolic, zidentyfikowane z imienia i nazwiska na podstawie komentarzy na Facebooku oraz kolejowych forach, piszące anonimowo też na innych portalach. Wywołują kłótnie i obrażają mieszkańców z okolic Jeleniej Góry i Lwówka Śląskiego.

Grzegorz Oleś "Światowid"

Troll z Przesieki, przewodniczący Komitetu Obrony Dolnośląskich Linii Kolejowych (KODLK), który zamiast ratować lokalne linie kolejowe wywołuje albo podsyca w internecie kłótnie mające na celu torpedowanie remontów tych tras.

Jakub Madrjas

Michał Szymajda

Kamila Bielawska

Redaktorzy i moderatorka "Rynku Kolejowego", którzy z fikcyjnych kont na "Rynku Kolejowym" rozpowszechniają nieprawdę, sabotują wysiłki o ratowanie niektórych linii kolejowych na Dolnym Śląsku, obrażają różne osoby, publikują zniesławienia osób zaangażowanych w działalność na rzecz ratowania lokalnych linii kolejowych oraz wykorzystując swoje uprawnienia moderatorskie preparują dyskusje usuwając z portalu komentarze niezgodne z ich poglądami lub odpowiedzi do swoich wpisów, aby nadać dyskusjom określony wydźwięk. Podobna aktywność też na Facebooku i prawdopodobnie też innych portalach.

Marcin Medyk

Adwokat z Kluczborka (zam. Kluczbork, ul. Krakowska 22), który zamiast dbać o przestrzeganie prawa obraża na różnych portalach osoby, z którymi nie zgadza się w poglądach, nęka te osoby oraz spamuje portale hejtem i wyzwiskami.

Michał Nadolski

Agnieszka Szymkiewicz

Pseudodziennikarze świdnickiego szmatławca Swidnica24.pl, którzy odpowiadają za obelżywe wyzwiska pod adresem mieszkańców Lwówka Śląskiego pojawiające się na tym portalu przy artykułach o tematyce kolejowej.

Powyższa lista ma charakter informacyjny i ma na celu ostrzeżenie czytelników, miłośników kolei i osoby z branży kolejowej przed trollami, spamerami i hejterami notorycznie wywołującymi kłótnie i publikującymi kłamliwe komentarze, w związku z nasileniem się w ostatnim czasie takich działań w internecie pod artykułami o kolei na Dolnym Śląsku.

Lista będzie na bieżąco aktualizowana i publikowana.

Rozpowszechnianie dozwolone, a nawet wskazane.

Komitet Obrony Dolnośląskich Linii Kolejowych Przed Mikolami (KODLKPM)

K
KODLKPM

CZARNA LISTA DOLNOŚLĄSKICH MIKOLI - BARDZO WAŻNA AKTUALIZACJA!!!

Uwaga! Podajemy listę mikoli zidentyfikowanych z imienia i nazwiska aktywnie hejtujących na portalach internetowych starania o reaktywację niektórych lokalnych linii kolejowych na Dolnym Śląsku, gdzie także zniesławiają oraz wulgarnie obrażają różne osoby. Trolle te szczególnie upodobały sobie linię kolejową Jelenia Góra - Lwówek Śląski, gdzie Koleje Dolnośląskie niedawno zlikwidowały wszystkie pociągi a lokalne społeczności aktualnie walczą o ich przywrócenie.

Paweł Kukurowski alias "Leuthen"

Nieudany historyk z Wrocławia, naczelny troll stale hejtujący Lwówek na wszystkich portalach, który nienawidzi za to, że są tam historycy, którzy publikują więcej książek od niego i których uważa za konkurencję. Wcześniej oczerniał tych historyków w internecie. Posuwa się nawet do podszywania pod różne znane osoby, np. byłego sołtysa Marczowa. Troll wreszcie został zidentyfikowany z imienia i nazwiska na stronie Polskiego Radia Wrocław: https://www.radiowroclaw.pl/articles/view/91891/Samorzad-wojewodztwa-dolnoslaskiego-przejmuje-od-PKP-100-km-linii-kolejowych

Kamil Styrna

Krzysztof Czarnecki

Maciej Miłosz

Wiktor Lis

Cztery trolle ze Świdnicy obrażające mieszkańców Lwówka Śląskiego na dolnośląskich portalach i hejtujące pociągi do Lwówka. Pierwszy z wymienionych użytkowników znany jest również z portalu "Rynek Kolejowy", gdzie zakłada dziesiątki fakekont.

Radosław Miśta

Grzegorz Jóźwicki

Rafał Skrzatek

Marek Świtalski

Jakub Adamczyk

Dariusz Wojciechowski

Tomasz Warszawski

Adam Mikołaj Maćkowiak

Bartosz Jewsiewicki

Damian Chrustowski

Maciej Gorzechowski

Robert Mitura

Jacek Kaźmierczak

Jacek Wielgus

Emil Sawicki

Tomek Janiszewski

Jarosław Lizak

Kamil Oroń

Andrzej Sosna

Mikole głównie z Wrocławia i okolic, zidentyfikowane z imienia i nazwiska na podstawie komentarzy na Facebooku oraz kolejowych forach, piszące anonimowo też na innych portalach. Wywołują kłótnie i obrażają mieszkańców z okolic Jeleniej Góry i Lwówka Śląskiego.

Grzegorz Oleś "Światowid"

Troll z Przesieki, przewodniczący Komitetu Obrony Dolnośląskich Linii Kolejowych (KODLK), który zamiast ratować lokalne linie kolejowe wywołuje albo podsyca w internecie kłótnie mające na celu torpedowanie remontów tych tras.

Jakub Madrjas

Michał Szymajda

Kamila Bielawska

Redaktorzy i moderatorka "Rynku Kolejowego", którzy z fikcyjnych kont na "Rynku Kolejowym" rozpowszechniają nieprawdę, sabotują wysiłki o ratowanie niektórych linii kolejowych na Dolnym Śląsku, obrażają różne osoby, publikują zniesławienia osób zaangażowanych w działalność na rzecz ratowania lokalnych linii kolejowych oraz wykorzystując swoje uprawnienia moderatorskie preparują dyskusje usuwając z portalu komentarze niezgodne z ich poglądami lub odpowiedzi do swoich wpisów, aby nadać dyskusjom określony wydźwięk. Podobna aktywność też na Facebooku i prawdopodobnie też innych portalach.

Marcin Medyk

Adwokat z Kluczborka (zam. Kluczbork, ul. Krakowska 22), który zamiast dbać o przestrzeganie prawa obraża na różnych portalach osoby, z którymi nie zgadza się w poglądach, nęka te osoby oraz spamuje portale hejtem i wyzwiskami.

Michał Nadolski

Agnieszka Szymkiewicz

Pseudodziennikarze świdnickiego szmatławca Swidnica24.pl, którzy odpowiadają za obelżywe wyzwiska pod adresem mieszkańców Lwówka Śląskiego pojawiające się na tym portalu przy artykułach o tematyce kolejowej.

d
do cwela z Wsiocławia

Dawaj сһuјu z Wsiocławia, co się tak nagle zaciąłeś? Przestraszyłeś się, zаsгаny ројеbie, wугzуgu swojej skuгԝіаłej mamusi zarabiającej na życie dawaniem duру w podwrocławskich wioskach? A może w końcu cię zbanowali na amen, zgnојоnу, ԝуріегdоlоnу w szkole przez kolegów ściегԝојаdzie? Czy też stary smгód, który cię sрłodził, zorientował się co robisz po nocach w internecie i przујеbаł ci w twoją zaplutą jарę, tak że zapomniałeś jak się włącza komputer, a potem wysłał na kurację do Tworek? Żebym więcej cię tu nie widział, wsiocławski tęрy śmіесiu, bo zostanie z ciebie tylko mokra plama na chodniku. I trochę góԝnа, które wcześniej zdążysz wуsгаć ze strachu.

P
Paweł Kukurowski

Wsioki z Wrocławia jak przyjeżdżają do Jeleniej Góry to wszędzie syf zostawiają.W restauracjach,w parkach i wszędzie gdzie się nie pojawią.Co to za bydło,kto je spłodził?

M
Magdalena Cywicka

Proszę popatrzeć skąd ten pociąg jechał. Z Wrocławia! Pasażerowie z tego miasta bez przerwy albo by srali, albo szczali. Najgorsze śmierdzіele w pociągach. Pociągi wyjeżdżające z Wrocławia już na starcie mają zawalone kible gównem, cuchną knyszą i innymi zabużańskimi "zapachami". Mimo że po powrocie np. z Jeleniej Góry były czyste. Wiem jak jest, bo pracuję w KD jako konduktorka. Niestety, ale jak pasażerowie zachowują się jak bydło, to i traktuje się ich jak bydło. Proszę nie mieć pretensji do obsługi pociągu.

A
Arr

Pod każdym artykułem o kolejach, pociągach itp. są te same komentarze. Zawsze są poruszane tylko problemy Bielawy i Sobótki. Co z innymi miejscowościami? Lwówek, Kowary, Karpacz. Tam też mogłabym powstać kolej. Opłacalne jest puścić pociąg nawet jeżeli na początku będzie jeździć mało osób. Z czasem się to zmieni.

Martwi mnie, że egoistycznie walczycie tylko o jedną miejscowość a reszta ma spadać. Pozamykać inne połączenia i dać do Sobótki. Tak to nie działa. Im większa siatka tras tym większa szansa na kolejne inwestycje.

Z
Zorientowany
28 grudnia, 22:51, Maciej Musiał:

Linia do Lwówka jest bardzo niewygodna dla Kolei Dolnośląskich i władz Dolnego Śląska, bo:

1. Obnaża brak zainteresowania u władz województwa lokalnymi liniami kolejowymi (wbrew propagandzie, jaką głoszą, że chciałyby już-teraz wyremontować wszystkie linie kolejowe w województwie, podczas gdy faktycznie obecna ekipa nie reaktywowała ANI JEDNEJ linii kolejowej na Dolnym Śląsku),

2. Nieudolność w dbaniu o lokalną infrastrukturę i transport publiczny (w tym brak umiejętności w zdobyciu funduszy unijnych, które właśnie służą takim celom),

3. Arogancję Kolei Dolnośląskich wobec mieszkańców dalszych części Dolnego Śląska, których zwyczajnie mają gdzieś rozsiewając tylko kłamliwą propagandę jak świetnie funkcjonuje kolej na Dolnym Śląsku na podstawie jedynie wrocławskiej kolejki aglomeracyjnej.

Dlatego trolle z Kolei Dolnośląskich i magistratu obszczekują, a nawet wulgarnie obrażają wszystkich, którzy krytycznie piszą o kolei na Dolnym Śląsku podając konkretne przykłady i robią szambo pod artykułami na tematy kolejowe, próbując sprowadzić niewygodną dla władz dyskusję do poziomu rynsztoka. Taki poziom kultury dyskusji jest w UMWD i KD. Zresztą gdy nie mają argumentów, a pijar dla władz jest bardzo ważny, to co innego mogą zrobić?

Urząd Marszałkowski NIE CHCE wyremontować tej linii. Napisałem nie chce bo osobiście zbadałem grunt wysyłając pisma do przeróżnych instytucji w tym także do Ministerstwa Infrastruktury, Urzędu Marszałkowskiego. Drugi z Urzędów wielokrotnie utrzymywał że dąży do wyremontowania linii, jednak Ministerstwo Infrastruktury w piśmie z przed dwóch miesięcy kategorycznie zaprzeczyło jakoby takie plany były intencją UMWD we Wrocławiu.

W piśmie jakie otrzymałem z Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa z dnia 07.10.2016 czytamy:

Ze względu na fakt, że linia kolejowa nr 283 ma charakter regionalny, prace inwestycyjne mogą być finansowane przez Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego, np. w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Dolnośląskiego 2014 – 2020 (dalej: „RPO WD”). Jednocześnie należy zaznaczyć, że przedmiotowa linia nie została zarekomendowana przez Urząd Marszałkowski do wsparcia ze środków dostępnych w ramach RPO WD, a także nie została uwzględniona w liście intencyjnym zawartym 26.06.2015r. pomiędzy Województwem Dolnośląskim a PKP PLK SA w sprawie przygotowania i zrealizowania priorytetowych liniowych projektów inwestycyjnych.

Chwilę wcześniej (05.08.2016) Urząd Marszałkowski w odpowiedzi na zapytanie dot. Przedmiotowej linii odpisał.

Równolegle nadal trwa analiza projektów kolejowych, możliwych do realizacji w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego (RPO) dla Dolnego Śląska. Jednym z rozważanych projektów jest rewitalizacja linii z Jeleniej Góry do Lԝóԝka Śl. Należy jednak podkreślić, że rewitalizacja taka była by możliwa w ramach RPO pod warunkiem efektywnego wykorzystania przez Polskie Linie Kolejowe SA dostępnych w alokacji środków dla realizacji innych projektów.

Jak widać wrocławski magistrat postanowił sprytnie umyć ręce od sprawy stanu technicznego linii 283 uzależniając przyznanie dotacji od alkokacji środków PKP PLK i jednocześnie nie rekomendując remontu tej linii w MIiB w Warszawie.

Więcej: http://www.marczow.bnx.pl/news.php?readmore=826

M
Maciej Musiał

Linia do Lwówka jest bardzo niewygodna dla Kolei Dolnośląskich i władz Dolnego Śląska, bo:

1. Obnaża brak zainteresowania u władz województwa lokalnymi liniami kolejowymi (wbrew propagandzie, jaką głoszą, że chciałyby już-teraz wyremontować wszystkie linie kolejowe w województwie, podczas gdy faktycznie obecna ekipa nie reaktywowała ANI JEDNEJ linii kolejowej na Dolnym Śląsku),

2. Nieudolność w dbaniu o lokalną infrastrukturę i transport publiczny (w tym brak umiejętności w zdobyciu funduszy unijnych, które właśnie służą takim celom),

3. Arogancję Kolei Dolnośląskich wobec mieszkańców dalszych części Dolnego Śląska, których zwyczajnie mają gdzieś rozsiewając tylko kłamliwą propagandę jak świetnie funkcjonuje kolej na Dolnym Śląsku na podstawie jedynie wrocławskiej kolejki aglomeracyjnej.

Dlatego trolle z Kolei Dolnośląskich i magistratu obszczekują, a nawet wulgarnie obrażają wszystkich, którzy krytycznie piszą o kolei na Dolnym Śląsku podając konkretne przykłady i robią szambo pod artykułami na tematy kolejowe, próbując sprowadzić niewygodną dla władz dyskusję do poziomu rynsztoka. Taki poziom kultury dyskusji jest w UMWD i KD. Zresztą gdy nie mają argumentów, a pijar dla władz jest bardzo ważny, to co innego mogą zrobić?

w
warszawiak

Wsiocław nie potrzebuje pociągów. Ludzie są tu zbyt biedni, a Dolny Śląsk nie będzie ciągle finansował im promocji do wszystkich okolicznych wioch. A tabor przerzucić na linie turystyczne do Lwówka, Karpacza, Kowar czy Świeradowa, gdzie jest mnóstwo bogatych turystów, zaś mieszkańcom też powodzi się dużo lepiej.

c
czytelnik RK z Lubina

Proszę administrację o blokowanie wpisów osób z Wrocławia, których jedynym celem jest obrażanie innych i wypisywanie wulgaryzmów. To forum zamienia się w rynsztok. Proszę zastanowić się nad wyłaczeniem możliwości komentowania. Nie chcemy czytać tych obrzydliwych komentarzy hejtujących Lwówek.

J
Jacek Kaźmierczak

Wbijcie sobie do łba tępe gówniarze, że żadnej kolejki do Berlina nie będzie. Mieszkańcy Dolnego Śląska nie będą finansować kolejnych bieda promocji dla kmiotów z Wsiocławia, których nie stać na bilety kolejowe. Natomiast zostanie wyremontowana linia kolejowa do Lwówka Śląskiego, bo potrzebują jej mieszkańcy i jest dużo atrakcyjniejsza turystycznie niż jakaś linia do Wsiobudki po krzakach. Zajarzyłeś tępoto? To przestań spamować wszystkie portale swoją zasraną Pragą!Wbijcie sobie do łba tępe gówniarze, że żadnej kolejki do Pragi nie będzie. Mieszkańcy Dolnego Śląska nie będą finansować kolejnych bieda promocji dla kmiotów z Wsiocławia, których nie stać na bilety kolejowe. Natomiast zostanie wyremontowana linia kolejowa do Lwówka Śląskiego, bo potrzebują jej mieszkańcy i jest dużo atrakcyjniejsza turystycznie niż jakaś linia do Wsiobudki po krzakach. Zajarzyłeś tępoto? To przestań spamować wszystkie portale swoim [wulgaryzm] Berlinem!

g
głos ze Zgorzelca

Bardzo proszę Gazetę Wrocławską o wyłączenie możliwości dodawania komentarzy wrocławianom... czy nie widzicie, że forum zamieniło się w rynsztok!

g
głos ze Zgorelca

Bardzo proszę Gazetę Wrocławską o wyłączenie możliwości dodawania komentarzy wrocławianom... czy nie widzicie, że forum zamieniło się w rynsztok!

w
warszawiak

Wsiocław nie potrzebuje pociągów. Ludzie są tu zbyt biedni, a Dolny Śląsk nie będzie ciągle finansował im promocji do wszystkich okolicznych wioch. A tabor przerzucić na linie turystyczne do Lwówka, Karpacza, Kowar czy Świeradowa, gdzie jest mnóstwo bogatych turystów, zaś mieszkańcom też powodzi się dużo lepiej.

S
SZYNECZKA NA ŚWIĘTA

My w Sobótce pracę mamy

Właśnie szyny rozkręcamy

Tu szyneczka, tam śrubeczka

Aż uzbiera się wódeczka

My pociągów tu nie chcemy

Przeciw nim protestujemy

Bo rozkręcać co będziemy?

Z odwodnienia tu pomrzemy!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3