Sucho w lasach. Pięć nadleśnictw zakazało wstępu

Piotr Kanikowski
Ze względu na suszę, trzy dolnośląskie nadleśnictwa - Głogów, Lubin i Przemków - zdecydowały się dzisiaj wprowadzić zakaz wstępu do lasu. Wcześniej zrobiły to nadleśnictwa Żmigród i Węgliniec.

Leśnicy apelują o rozsądek. W nadleśnictwie Lubin było już w tym roku 21 pożarów. Ostatnie m.in. w leśnictwach Polkowice i Małomice.

- Obawiamy się, że sytuacja może się powtórzyć - mówi lubiński nadleśniczy Damian Mordas. - Mimo niewielkich opadów deszczu, ściółka wciąż jest bardzo wysuszona, a długoterminowe prognozy pogody nie dają nadziei na zmianę sytuacji.

Ostatnio strażacy musieli kilka razy gasić las w rejonie Węglińca. Jakby suszy było mało, pod Żmigrodem uaktywnił się podpalacz, który dwa lata temu wzniecił kilka pożarów. To przez niego spłonęło 30 arów lasu w pobliżu miejscowości Gruszeczka. Straty mogły być większe, gdyby w porę nie dostrzeżono dymu z wieży obserwacyjnej i nie sprowadzono do akcji 8 jednostek straży pożarnej.

Dolnośląskie lasy są pełne zbieraczy jagód i grzybów. Leśnicy zdają sobie sprawę, że informacja o zakazie wstępu mogła nie dotrzeć do wszystkich, dlatego przynajmniej na początku będą raczej upominać i informować, nie karać. Za naruszenie zakazu grozi mandat do 500 złotych.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie