Strażacy uratowali szczura

mk
OSP Stanowice
Udostępnij:
Strażacy to grupa zawodowa ciesząca się wśród Polaków największym szacunkiem i zaufaniem społecznym. Nic dziwnego. Udowodnili to ostatnio ochotnicy ze Stanowic (gm. Strzegom) zostali wezwani do nietypowej interwencji.

Jeden z mieszkańców kamienicy przy ul. Jana Kochanowskiego w Strzegomiu poinformował ich o uwięzionym w żywopłocie... szczurze. Jak się okazało był to szczur domowy, którego ktoś porzucił. Rzeczywiście, gryzoń był uwięziony w gęstym żywopłocie, z którego nie potrafił się wydostać. Strażacy uratowali zwierzę i zawieźli do weterynarza.

ZOBACZ TEŻ:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Szczurza
Ty masz w głowie syfilisa. Po co Ci dzieci skoro nie nauczysz ich wrazliwosci na krzywde zwierząt? Szczur hodowlany jest jak pies czy kot. Twoje dzieci jedzą moje podatki wiec Ty swoje oddasz na moje szczury. Spinasz sie a i tak go....no mozesz :D
c
czesio
Powiedz tak szczerze, uważasz że wszystkie dzieci są bachorami? Czy nauczona przez rodziców masz takie zdanie. Bo chyba tylko zarażona syfilisem macica mogła wydać taki pomiot... Mam nadzieję że ty nigdy nie będziesz posiadać potomstwa. Takie jednostki nie powinny przekazywać swoich genów.
c
czesio
Jak widzę to bachora powiła twoja matka. Powiedz szczerze, dlatego że miała nabytą kiłę i syfilis? Ja swoje przyszłe potomstwo raczej określę mianem dziecka. Ale cóż, skoro myślisz że każdy jest tak traktowany jak ty....
o
oi
Te, a 500+ na stado swoich bachorow to dostajesz z moich podatkow i jest ok???
D
D.
Będąc dorosłą kobietą, jeszcze na studiach adoptowałam 4 cudowne szczury. Nie żyły długo, ale do tej pory od kilku lat adoptuję kolejne i w tej chwili mam 5. Małe, nakolankowe pieski, które traktują mnie jak członka stada i z lubością myją i podskubują. To wyjątkowe stworzenia, mądre i ciekawskie. Trochę brudzą, ale każdy gatunek zwierzęcia (w tym człowiek) ma takie cechy, które inny gatunek odbiera negatywnie - nic w tym dziwnego. No i niestety krótko żyją, a często też chorują - głównie za sprawą ludzi, którzy je bezmyślnie mnożą dla zysku.
P
Patrycja
Sama mam trzy szczury i z doświadczenia wiem że to takie małe pieski, jakby chodziło o psa to na pewno nikt by nie pytał czy to z naszych podatków tylko by gratulował a jak chodzi o szczurki to już oburzenie
O
O
Myślę, że przy tym artykule niezbędne jest dopisać informację o tym, że szczur domowy NIE PRZEŻYJE wypuszczony "na wolność". Na pewno też nie przyłączy się do stada szczurów dzikich. To tak, jakbyśmy wypuścili ratlerka i kazali mu się zbratać ze stadem wilków. Jeśli komuś znudziło się posiadanie zwierzęcia, dużo lepszym pomysłem będzie odezwanie się do organizacji albo zostawienie go u weterynarza.
c
czesio
Ratowali go charytatywnie po godzinach, czy akcja została opłacona z naszych podatków? To jak przejmowanie przybyszy z Afryki prosto z ich łodzi. A natura sama to może regulować...
o
ona
Strażacy to bardziej dobrzy ludzie
x
xxx
Ojeju jeju
G
Gość
Miały bardzo odrębne charaktery, biały był spokojny i delikatny w obejściu, lubił siedzieć przy człowieku. Czarnulek był jak diabełek, psocił, podgryzał, lubił biegać, zwiedzać mieszkanie. Stereotypy o szczurach są dla nich krzywdzące, to bardzo inteligentne stworzenia. Ogony wcale nie są paskudne, są pokryte delikatnym meszkiem i aksamitne w dotyku, tak samo jak węże nie są oślizgłe, czy jaszczurki. Żyły krótko, bo to były typowe szczury laboratoryjne, sprzedawane na pokarm węży w sklepach zoo, z wadami genetycznymi itd. Ale te 3 lata przynajmniej miały przyjemne :)
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie