Straż pożarna, policja i pogotowie przy ul. Ślężnej we Wrocławiu. Co się tam stało? [ZDJĘCIA]

Jarosław Jakubczak
Jarosław Jakubczak
Interwencja służb przy ul. Ślężnej we Wrocławiu 20.09.2021
Interwencja służb przy ul. Ślężnej we Wrocławiu 20.09.2021 Jarosław Jakubczak/Polska Press
W poniedziałek (20.09) około godziny 17 w bloku mieszkalnym przy skrzyżowaniu ul. Ślężnej i al. Wiśniowej interweniowały służby ratunkowe. Policja po drabinie weszła przez balkon do jednego z mieszkań.

Na miejscu zdarzenia interweniują dwa zastępy straży pożarnej, policja i pogotowie ratunkowe.

"Prowadzimy działania na zlecenie policji" - poinformował nas dyżurny Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej we Wrocławiu.

Policjant dostał się do mieszkania na ostatnim, czwartym piętrze w bloku mieszkalnym.

Jak poinformował nas Łukasz Dutkowiak z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu, policja przy asyście straży wchodziła do mieszkania po informacji od sąsiadów, którzy zaniepokoili się, że w jednym z mieszkań od dłuższego czasu lokator nie daje znaków życia. Po wejściu do mieszkania nie znaleziono jednak nikogo, kto potrzebowałby pomocy. Mieszkanie było puste.

Interwencja służb przy ul. Ślężnej we Wrocławiu 20.09.2021

Straż pożarna, policja i pogotowie przy ul. Ślężnej we Wrocł...

TSUE na wojnie z Polską

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
21 września, 8:13, Gość:

Mam nadzieję że w stosunku do sąsiada za fałszywe powiadomienie służb prokurator postawi zarzuty. Konsekwencje służbowe powinien ponieść również policjant który dopuścił się włamania. Policja bez nakazu może wejść tylko w przypadku podejrzenie popełnienia przestępstwa.

Przykład ten i z Kowal pokazuje tylko jak Państwo Polskie nie szanuje prawa własność skoro każdy obcy może sobie wejść do czyjegoś domu

Można wejść tylko w przypadku zagrożenia życia a tu takie przesłanki były. Od kilku dni sąsiad nie dawał znaku życia. Osoby, które na co dzień go widywały miały takie podejrzenie. Aby to sprawdzić trzeba było wejść do mieszkania i sprawdzić. Nikt po takim zgłoszeniu nie zostawia tej sprawy i sobie odchodzi. Trzeba sprawdzić. Jedynie właściciel mieszkania może wystosować sprawę cywilną o odszkodowanie za zniszczone drzwi. Dlatego na takie okoliczność służby są ubezpieczone.

G
Gość
21 września, 8:13, Gość:

Mam nadzieję że w stosunku do sąsiada za fałszywe powiadomienie służb prokurator postawi zarzuty. Konsekwencje służbowe powinien ponieść również policjant który dopuścił się włamania. Policja bez nakazu może wejść tylko w przypadku podejrzenie popełnienia przestępstwa.

Przykład ten i z Kowal pokazuje tylko jak Państwo Polskie nie szanuje prawa własność skoro każdy obcy może sobie wejść do czyjegoś domu

21 września, 09:15, Xynat:

Tak tak tak. Sąsiedzi powinni się interesować wyłącznie czubkiem swojego nosa. To że sąsiad być może potrzebuje pomocy albo zmarł nie powinno nikogo interesować. Wolnoć Tomku w swoim domku. Prawda? Nie ciulu niemyty. To dobrze że sąsiedzi pomagają sobie nawzajem i martwią się o siebie nawzajem. Tym razem się pomylili ale następnym razem być może uratują sąsiada gdy ten np. spadnie z drabiny, złamie nogę i nie będzie w stanie nawet sięgnąć po telefon. Jak ja się cieszę że moi sąsiedzi są ludźmi inteligentnymi i empatycznymi a nie takimi egoistycznymi cepami jak ty.

No takkk... Prawo własności dla takiego cepa i lewackiego komucha jak ty nic nie znaczy. Pewnie jesteś z tych co okupują prywatny dom z działką na Kowalach lub ich też popierasz. A wcip-skie sąsiedztwo to dla takiej kanalii jak ty to też marzenia - ale z powyższego wpisu wynika że to ty taki jesteś. Wszystko cie obchodzi co sąsiad robi, nawet pod kołdrą.

Ja też się ciesze ciulu niemyty że przynajmniej twoi sąsiedzi to normalni i inteligentni ludzie

* Wszystkie zaimki osobowe pisane są celowo z małej literki. Taka ściera jak ty nie zasługuje na żaden szacunek.

A teraz bierz telefon i dzwoń szybko na służby że ktoś ze sąsiadów źle zaparkował

X
Xynat
21 września, 8:13, Gość:

Mam nadzieję że w stosunku do sąsiada za fałszywe powiadomienie służb prokurator postawi zarzuty. Konsekwencje służbowe powinien ponieść również policjant który dopuścił się włamania. Policja bez nakazu może wejść tylko w przypadku podejrzenie popełnienia przestępstwa.

Przykład ten i z Kowal pokazuje tylko jak Państwo Polskie nie szanuje prawa własność skoro każdy obcy może sobie wejść do czyjegoś domu

Tak tak tak. Sąsiedzi powinni się interesować wyłącznie czubkiem swojego nosa. To że sąsiad być może potrzebuje pomocy albo zmarł nie powinno nikogo interesować. Wolnoć Tomku w swoim domku. Prawda? Nie ciulu niemyty. To dobrze że sąsiedzi pomagają sobie nawzajem i martwią się o siebie nawzajem. Tym razem się pomylili ale następnym razem być może uratują sąsiada gdy ten np. spadnie z drabiny, złamie nogę i nie będzie w stanie nawet sięgnąć po telefon. Jak ja się cieszę że moi sąsiedzi są ludźmi inteligentnymi i empatycznymi a nie takimi egoistycznymi cepami jak ty.

G
Gość
21 września, 8:13, Gość:

Mam nadzieję że w stosunku do sąsiada za fałszywe powiadomienie służb prokurator postawi zarzuty. Konsekwencje służbowe powinien ponieść również policjant który dopuścił się włamania. Policja bez nakazu może wejść tylko w przypadku podejrzenie popełnienia przestępstwa.

Przykład ten i z Kowal pokazuje tylko jak Państwo Polskie nie szanuje prawa własność skoro każdy obcy może sobie wejść do czyjegoś domu

Pieprzysz bzdury. Jeśli jest podejrzenie zagrożenia życia, to mogą. Sąsiad wykazał zainteresowanie, ty pewnie miał byś to gdzieś, bo mir domowy. A potem zwłoki w mieszkaniu, i krzyk - gdzie były służby.

G
Gość
Mam nadzieję że w stosunku do sąsiada za fałszywe powiadomienie służb prokurator postawi zarzuty. Konsekwencje służbowe powinien ponieść również policjant który dopuścił się włamania. Policja bez nakazu może wejść tylko w przypadku podejrzenie popełnienia przestępstwa.

Przykład ten i z Kowal pokazuje tylko jak Państwo Polskie nie szanuje prawa własność skoro każdy obcy może sobie wejść do czyjegoś domu
G
Gość
Co się tam dzieje? Nie ma takiego określenia w języku Polskim ?

co tam się dzieje ? jest być może w Jeżyku Niemieckim ? pytanie , odpowiedz ? nie wiem czy jest takie w Ukraińskim ? 1 rok pracy w GW ale już Polaka całą gęb...
Dodaj ogłoszenie