Strajk w sklepach 2 maja. Strajk w Biedronce, Tesco i Kauflandzie [LISTA SKLEPÓW]

PB
zdj. ilustracyjne
zdj. ilustracyjne Dariusz Gdesz / Polskapresse
Strajk 2 maja w sklepach! Dziś kilka sieci dużych sklepów przeprowadza strajk włoski związany ze zbyt niskimi zarobkami. Pracownicy m.in. Biedronki i Tesco będą bardzo powoli obsługiwać klientów.

- W strajku włoskim weźmie udział kilkanaście tysięcy osób zatrudnionych w 300 dyskontach, hipermarketach i centrach dystrybucyjnych - informuje Alfred Bujara, szef handlowej Solidarności. Dziś strajk obowiązuje w sklepach: Carrefour, Kaufland, Biedronka, Dino, Decathlon, Tesco, Auchan, Arel, Makro Cash and Carry.

Jako pierwsi strajk zapowiedzieli pracownicy Biedronki.

- Zatrudnieni tego dnia będą pracować normalnie tylko, zgodnie ze wszystkimi przepisami prawa pracy i BHP, skorzystają z 15-minutowych przerw, które im się należą i zamierzają pracować tylko i wyłącznie za siebie, a nie za dwóch czy trzech - mówi Piotr Adamczak, szef związku zawodowego Solidarność w Biedronce i dodaje: - Pracownicy przykleją do ubrań specjalne naklejki, a klienci dostaną ulotki informacyjne. Mamy zbyt niski poziom zatrudnienia. Pracownicy w okrojonym składzie muszą wykonywać więcej niż zakładają przepisy. Zarabiamy za mało.

Zobacz też: Co dalej z podatkiem od supermarketów?

Źródło: AIP

Wideo

Komentarze 29

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

n
nix0n
na pochybel tym co robią zakupy
h
hmm
I jeszcze ta idiotyczna PanDa, czy sami nie widzą śmieszności tego hasła i znaku.
Jak niby żebrzący student o 3.0 albo chłop pańszczyźniany u dziedzica.
Sami stawiają się w roli poddanych, przed feudalnym panem?
Jeśli sami się tak czują i zaszeregowują, to krzyż i kamień na drogę, nic więcej...
G
Gość
W Tesco pracują sami zastraszeni nieudacznicy,dlatego nie dziwi ,że nie strajkowali. Takim to powinno się jeszcze obniżyć stawki a i tak będą tkwić i tylko narzekać i narzekać i narzekać....
M
Malgorzata
Dla kogo ten strajk,jak w Tesco w Gorzowie menadżer zastraszył pracowników naganami i innymi konsekwencjami.Nawet nie mieli przyczepionej pandy.Ten pan stosuje tam mobing,wiem od pracowników
a
ag
Biedronka na kiełczowskiej też strajkuje?:)
M
Małgorzata
Wie ktoś czy strajkuje Tesco Rzeszów?
M
Małgorzata
Wie ktoś czy strajkuje Tesco Rzeszów?
P
Pracownica
Nikt tu w Tesco nie strajkuje bo wszyscy się boją to jest wielka ściema
A
Agatka
Czas te cholerne związki zdelegalizować, przez nich nierobów i nieudaczników zwolnić nie można bo trzeba ich o zgodę spytać. Niech się jeden z drugim za uczciwą pracę wezmą a nie żerują na naiwności ciężko pracujących ludzi
z
zrozpaczona matka
Moja córka się uczyła, skończyła PWR z tytyłem mgr inż- kierunek dobry -budownictwo i co - i przyszło jej pracować w biedronce za grosze albo wyjazd za granicę na sprzątanie za 5 krotnie wyższą stawkę. Zgadnij co wybrała ???
T
Tola
Ja tam żadnego strajku nie widziałam, Pani jak zwykle zapierdzielala z kasowaniem,że nie mogłam za nią nadążyć.
P
PanZiemniak
Niby Pan Adam, a plecie głupoty śmierdzące feminizmem:)
To wina męża, ze studentka zamiast wybrać edukacje wybrała wegetowanie u boku smierdzacego piwskiem męża! To jego wina, ze wpadli, i ze nie widziała od początku, ze nie jest to dobry kandydat. Mogła nie rozkładać nóg, by nie było problemu, ale teraz najwiecej jest winny mąż, a nie jej bezmyślne zachowanie. W takich przypadkach zycie musiało dac kopa w tyłek, ale kiedy to my sami zawinilismy najłatwiej jest zrzucać winę na wszystkich innych.
P
Pan Ziemniak
Pan Ziemniak to człowiek któremu całe zycie wpajano zasadę "ucz sie jezeli chcesz cos osiągnąć", i przynajmniej teraz nie ma powodu do płaczu ani strajku, pt każdy ma to na co sobie zapracował:)
A Pan Miłosz jest najwyraźniej jednym z niezadowolonych kasjerów w pobliskiej Biedronce. Do pracy! Narzekać każdy umie!
K
Klijent
Gdyby wszyscy się uczyli to kto by sprzedawał
j
jo
Nie jesteś ma marszu KODu to bzdury piszesz.
Dodaj ogłoszenie