Stawka za odholowanie auta we Wrocławiu za wysoka? Rzecznik Praw Obywatelskich skarży uchwałę rady

Malwina Gadawa
Malwina Gadawa
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Pawel Relikowski / Gazeta Wroclawska
Adam Bodnar, Rzecznik Praw Obywatelskich zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego uchwałę Rady Miejskiej Wrocławia dotyczącą wysokości opłat za odholowywanie źle zaparkowanych samochodów. Rzecznik Praw Obywatelskich uznał, że ceny za odholowanie auta są za wysokie, ponieważ gmina Wrocław uznała maksymalną kwotę ustalaną przez resort finansów, nie za najwyższą, a za obowiązującą. Kierowca auta osobowego musi płacić 476 zł za odholowanie auta i to bez znaczenia, czy pojazd jest odholowywany 10 kilometrów, czy tylko 2. Rzecznik uważa, że takie rozwiązanie jest niezgodne z przepisami.

Straż miejska może odholować nasze auto, jeśli zaparkowaliśmy na zakazie, pod którym dodatkowo widnieje biała tabliczka z lawetą lub kiedy zaparkujemy niezgodnie z przepisami, a do tego blokujemy przejazd, np. tramwaju czy innych użytkowników drogi. Maksymalne stawki za odholowanie auta i przechowywanie go na parkingu strzeżonym określa Ministerstwo Finansów.

Według przepisów maksymalna cena za tego typu usługę przy aucie osobowym wynosi 476 złotych. Taką właśnie kwotę za odholowanie auta osobowego zapłacimy w stolicy Dolnego Śląska. Za przechowywanie go na parkingu strzeżonym zapłacimy 39 zł za dobę. Gmina Wrocław uznała więc maksymalną kwotę ustalaną przez resort finansów, nie za najwyższą, a za obowiązującą. Kierowca auta osobowego musi płacić taką samą kwotę za odholowanie auta i to bez znaczenia, czy pojazd jest odholowywany 10 kilometrów, czy tylko 2.

Rzecznik Praw Obywatelskiej uważa, że uchwała wrocławskiej rady nie jest zgodna z przepisami. Adam Bodnar zaskarżył ją do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i chce aby WSA unieważniło uchwałę. Rzecznik uważa że radni, aby ustalić opłaty za parkowanie musieli dysponować informacją na temat tego, jakie są koszty odholowywania i przechowywania pojazdów na obszarze danej gminy. Nie chodzi tu o koszty, które ponosi gmina w związku z wykonywaniem tych zadań, ale o koszty, które za wykonywanie tych zadań ponoszą firmy świadczące takie usługi na terenie danej gminy. Rzecznik stoi na stanowisku, że rada miejska powinna brać pod uwagę te koszty ustalając opłaty za odholowywanie pojazdów.

WIĘCEJ WE WTOREK W GAZECIE WROCŁAWSKIEJ ORAZ INTERNETOWYM WYDANIU WYDANIU PLUS.GAZETAWROCLAWSKA.PL

ZOBACZ TAKŻE: TUTAJ LEPIEJ NIE PARKUJ WE WROCŁAWIU

Wideo

Komentarze 78

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
robert
obys zdechł, długo i boleśnie
r
robert
Włodarze miejscy to jedna wielka banda nierobów i złodziei, nic nie robią dla mieszkańców, nic k... ,oprócz drenowania w złodziejski sposób kieszeni. Kto głosuje i wybiera te jełopstwo ?
....
Z D*** CZY NIE, JEST ZNAK TO SIE NIE STAJE I KONIEC.
k
kiedy
ta parówa zajmie się stawkami oc?? też są prawie najwyższe w PL i co?? niech ten pedałolub zajmie się tą sprawą a nie plackami nieumiejącymi parkować...jak by było 5tyś to by ludzie zapierda...i 3 km aby normalnie zaparkować auto albo zapłacili te 3zł za parkometr
T
Tomek
ludzie Dutkiewicza
W 2018 r. wybory i trzeba im odciąć koryto.
o
obserwator
Tylko udawał, że mu z nimi nie PO drodze.
M
Madafaka
czy to ty, Wałęsa?
P
PW
I cóż półgłówki z aparatu ciemiężenia mieszkańców to zwykłe oprychy i złodzieje ?
l
lechu
Mam nadzieję że PAN Rzecznik w swojej skardze do WSA oprócz kosztów transportu ŻLE zaparkowanego auta (2 czy 10 km) uwzględni także koszty jakie ponieśli inni mieszkańcy w związku z źle zaparkowanym autem takie jak: opóźnione tramwaje, spóźnienia na spotkania biznesowe czy towarzyskie, lub zwykłe bilety do kina (pomiędzy 18 a 22 PLN) wyrzucone do kosza. Może Pan ŻeĆnik wymyśli coś na takie sytuacje. Pozew zbiorowy pasażerów zablokowanego tramwaju wobec niesfornego kierowcy? Pozdrawiam i życzę lepszych pomysłów na poprawianie Naszej Wspólnej rzeczywistości.
a
abrakadabra
Firma laweciarska dostaje tylko część tej opłaty - taką stawkę, którą podała w przetargu. Reszta idzie na konto gminy.
a
abrakadabra
Wrocławski PiS też głosował ZA.
a
abrakadabra
RPO już wygrał jedną sprawę przed NSA, z Łodzią. Co ciekawe, w dużej mierze wynikało to z uzasadnienia łódzkich radnych dla zastosowania stawek - ustanawiając taką cenę kierowali się celem fiskalnym (dochody miasta) i prewencyjnym (opłata ma zniechęcać do porzucania samochodów). Ciekawe, czy jeżeli wrocławscy radni będą dowodzić, że takie są koszty rynkowe, NSA uwzględni tłumaczenia i odrzuci skargę?
m
m-a
OK
M
Mariusz
Zapamiętaj
t
ty
popieraj dalej tuska to będziesz miał w Polsce ruska.
Dodaj ogłoszenie