Startuje kampania, której celem jest zadbanie o serca Dolnoślązaczek!

Maciej Sas
Udostępnij:
Zawał serca i udar mózgu – to najczęstsza przyczyna śmierci kobiet, które przeszły menopauzę. Dlatego kardiolodzy ze Szpitala im. Marciniaka we Wrocławiu wspólnie z lekarzami rodzinnymi z naszego regionu przygotowali kampanię społeczną mającą chronić nasze panie przez takim ryzykiem. To pierwsze takie przedsięwzięcie w skali całego kraju. Finansuje je Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego.

Kampania „Serce Kobiety” ma za zadanie przełamać groźny stereotyp mówiący o tym, że na serce chorują głównie mężczyźni.
– Na początek mam dwie wiadomości. Dobra jest taka, że kobiety zaczynają chorować na serce 10 lat później niż mężczyźni. To wynika z ochronnego wpływu na organizm estrogenów, czyli żeńskich hormonów płciowych. Zła wiadomość jest natomiast taka, że po upływie tego okresu ochronnego kobiety umierają głównie na serce – mówi dr hab. Joanna Jaroch, ordynator Oddziału Kardiologii Dolnośląskiego Szpitala Specjalistycznego im. T. Marciniaka we Wrocławiu. – Choroby serca i naczyń krwionośnych, zawał serca i udar mózgu są zabójca numer 1 pań po menopauzie. Celem naszej kampanii jest zwiększenie świadomości społecznej kobiet po okresie okołomenopauzalnym dotyczącej tego, że są zagrożone chorobami serce. A najważniejszą informacją jest to, że przed tym można się uchronić – dodała.

Celem zakrojonej na szeroką skalę kampanii jest to, by Dolnoślązaczki mające lat 55 i więcej zwróciły baczną uwagę na stan swojego serca. Wystarczy sprawdzić, czy nie cierpi się na nadciśnienie tętnicze, które u większości pań w takim wieku się rozwija. – Oczywiście przybieramy też kilka kilogramów, mamy podwyższony poziom glukozy, początki cukrzycy, podwyższony poziom cholesterolu. Jeśli teraz się tym zajmiemy, możemy ten proces miażdżycowy w kolejnych latach zahamować i uniknąć w przyszłości zawału serca czy udaru mózgu – przekonuje pani profesor.

Podkreśla też, że najważniejszym elementem wszystkich związanych z tym działań jest ścisła współpraca z lekarzami rodzinnymi, którzy zwykle najlepiej znają swoich pacjentów. Anna Krzyszowska-Kamińska z Dolnośląskiego Związku Lekarzy Rodzinnych-Pracodawców podkreśla, że zawsze lepiej jest zapobiegać chorobie niż leczyć człowieka. – Ze swej strony chcemy mówić pacjentom o właściwej diecie, o potrzebie ruchu, o systematycznej kontroli poziomu cholesterolu czy glukozy oraz o kontroli wagi ciała – wyjaśnia. Jak dodaje, często jest tak, że kobieta, które przez całe życia miała zbyt niskie ciśnienie, po 55. roku życia zaczyna cierpieć na nadciśnienie! Dlatego tak ważne jest, by jakiekolwiek zmiany w organizmie szybko konsultować ze swoim lekarzem. Zwłaszcza że w przypadku kobiet wiele objawów choroby serca jest innych niż u mężczyzn.

W spotkaniu rozpoczynającym kampanię wzięła też udział jedna z pacjentek Oddziału Kardiologii. Pani Beata jest menadżerem w dużej firmie. Jak przyznaje, to wiąże się z dużym stresem, na który nałożyły się jej kłopoty osobiste, w tym przemoc psychiczna, jakiej przez lata doświadczała. Zawsze borykała się z niedociśnieniem, więc kiedy sama mierzyłam sobie ciśnienie, nie zauważała czegoś niepokojącego.

– Dopiero kiedy trafiłam na SOR z kryzą ciśnieniową, zaczęłam się zastanawiać, co to oznacza. Doktor Google podpowiedział, że to poważna sprawa. To grozi udarem lub zawałem serca. Dopiero to sprawiło, że zaczęłam kontrolować moje nadciśnienie, a nie – jak sądziłam dotąd – niedociśnienie – opowiada. – Po 55. roku życia zaczęły się w moim organizmie zmiany hormonalne, nadwaga, stres. Jestem więc żywym dowodem na to wszystko, o czym panie lekarki powiedziały. Dlatego apeluję do innych pań, by konsultowały takie sprawy z lekarzem, który potrafi odpowiednio interpretować wyniki – mówi.

[cyt]Akcję bez zastanawiania wsparły władze naszego województwa. – Zaangażowaliśmy się w ten projekt dlatego, że w profilaktyce upatrujemy szans na dłuższe i lepsze życie Dolnoślązaczek – przyznał Marcin Krzyżanowski, wicemarszałek województwa dolnośląskiego odpowiedzialny za ochronę zdrowia. [cyt]

W ramach kampanii „Serce kobiety” lekarze z Oddziału Kardiologii szpitala im. Marciniaka do końca roku obsługiwać infolinię: 71 306 47 30. Po wstępnym oszacowaniu ryzyka choroby u osoby dzwoniącej mają kierować pacjentki do lekarzy rodzinnych. Kiedy natomiast okaże się, że któraś z pań jest poważnie chora, zostanie skierowana na konsultacje do kardiologów ze Szpitala Marciniaka.

Media obecne terenie przygranicznym. Znamy zasady.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Rządzący którzy podejmują decyzję o wysyłaniu dzieci do lasu na śmierć powinni być sądzeni jak za zbrodnie wojenne. Dopilnujemy żeby tak właśnie się stało.
Dodaj ogłoszenie