reklama

Starsza pani zgubiła ostatnie pieniądze. Znalazca miał dla niej niespodziankę

Marcin Kruk
Marcin Kruk
Zaktualizowano 
Takie historie jednak się zdarzają! Schorowana emerytka z Wrocławia zgubiła torebkę, a w niej dokumenty, telefon i ostatnie 120 zł. Zostawiła je w autobusie Michalczewskiego. Uczciwym znalazcą okazał się jego kierowca. Uczciwym, to jednak stanowczo za mało powiedziane. Nie dość, że sam przywiózł samotnej kobiecie zgubę, to jeszcze za własne pieniądze kupił farby i wyremontował kobiecie kuchnię. - To prezent – powiedział odmawiając przyjęcia zapłaty. Wzruszona pani Jadwiga chwyciła za długopis i opisała tę historię: „Może tym sposobem, za pośrednictwem Gazety Wrocławskiej, wyrażę mu serdeczne podziękowanie” - zaczęła. A my nie ukrywaliśmy wzruszenia.

Historia pani Jadwigi pokazuje, że czasem nieszczęśliwe zdarzenie może stać się początkiem serii dobrych uczynków. Pani Jadwiga jest emerytką, mieszka samotnie od połowy 2017 r., kiedy zmarł jej brat. Niewielka emerytura nie starczała na wszystko. Gdy trzeba było ratować życie, inne potrzeby schodziły na dalszy plan.

Czas mijał, przez dziurawy dach woda wlewała się na strych i zalała kuchnię pani Jadwigi. Później prace prowadzone na strychu spowodowały, że osłabiony wilgocią tynk z sufitu obluzował się i był podtrzymywany już tylko przez tapetę: - Nie było z czego remontować. To leczenie jest takie, że człowiek musi mieć pieniądze. Jeszcze zadłużenie – skarży się Jadwiga Smolińska.

Dopiero na początku października kobieta mogła zabrać się za naprawę sufitu. Zerwała wiszącą tapetę, tynk zleciał, a jej oczom ukazały się dziury. Żeby je zakleić, musiała najpierw wybrać się na zakupy. - Kupiłam szpachlę. Wsiadłam do autobusu, przejechałam dwa przystanki. Gdy doszłam do domu, okazało się że nie mam torebki – opowiada 72-latka.

Kobieta wróciła więc w miejsca, w których była przed chwilą. Nic z tego. Torebki nie było. Zrezygnowana wróciła do domu, usiadła pod drzwiami. Wraz z torebką zniknęły dokumenty, telefon, klucze do ogródka i portfel, w którym było ostatnie 120 zł emerytki.

Następnego dnia zapukała do niej sąsiadka. - Mówi „Jadzia, co się dzieje? Rano był tu jakiś pan, szukał cię”. To kierowca autobusu z firmy Michalczewski. Pani Jadwiga zadzwoniła do niego. Chciała odebrać torebkę. Ten jednak zadeklarował, ze przywiezie ją sam.
Gdy przyjechał, zobaczył zdewastowany sufit w kuchni. I emerytkę, zabierającą się za remont. „Niech pani to zostawi, bo pani jeszcze z drabiny spadnie, ja przyjdę rano i pani to zrobię” - opowiada pani Jadwiga.

Następnego dnia kierowca rozpoczął remont. Przez kolejne dni trwały prace. Naprawił sufit, pomalował go. A potem także ściany, odświeżył boazerię oraz szafki kuchenne i zamontował listwy. - Nie chciał ani grosza. Pomalował mi, farby pokupował, a jak chciałam zwrócić, to powiedział, że to w prezencie. Ani grosza nie wziął. I jeszcze mówił, że przyjdzie w tym tygodniu, bo zauważył, że mi się drzwiczki w szafce rozwaliły – nie może nadziwić się kobieta.

Cała sytuacja tak wzruszyła panią Jadwigę, że wysłała list do redakcji: „Może tym sposobem, za pośrednictwem Gazety Wrocławskiej wyrażę mu serdeczne podziękowanie”. Swój list zakończyła: „Brak mi słów, by wyrazić moją wdzięczność. Mam okna od ulicy Kruczej, po której jeżdżą autobusy linii A i 125 i wiem, że wśród tych kierowców jest kierowca o numerze służbowym 5552”.

- A to się narobiło – powiedział zakłopotany pan Zdzisław, kiedy usłyszał, że historia jego pomocy została opisana przez panią Jadwigę. Jak przyznaje, lubi pomagać: - Nawet, jak stoję na przystanku i widzę, że idzie osoba, która porusza się z trudem, to poczekam chwilę dłużej. Właściwie nie powinniśmy, ale jak w takiej sytuacji odjechać komuś sprzed nosa? I jak taka osoba już wejdzie do autobusu z uśmiechem, to ten uśmiech robi mi cały dzień. To ja się dobrze czuję, że komuś pomogłem, że dzięki mnie kogoś spotkało coś miłego – mówi pan Zdzisław, którego najpierw telefonicznie złapaliśmy, kiedy malował mieszkanie innej starszej osoby.

Pan Zdzisław od razu podkreśla, że potrzeby są znacznie większe niż jego możliwości. Mówi, że pan Jadwiga, jako osoba samotna spędza czas, szczególnie jesienią, przed telewizorem. Ten sprzęt ma swoje lata i wkrótce konieczna będzie jego wymiana. Dodaje, że także lodówka mocno już zardzewiała pewnie niedługo przestanie działać.

Ale nie tylko o panią Jadwigę chodzi. Mężczyzna marzy, by powstała grupa ludzi, może wspieranych przez firmy czy instytucje, którzy bezinteresownie, niewielkimi nakładami, będą poprawiać jakość codziennego życia osób starszych, schorowanych czy uboższych.

Starsza pani zgubiła ostatnie pieniądze. Znalazca miał dla niej niespodziankę
Tomasz Hołod
Starsza pani zgubiła ostatnie pieniądze. Znalazca miał dla niej niespodziankę
Tomasz Hołod

Przeczytaj także

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 103

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
30 października, 9:07, Omega:

Dajcie spokój już prezesowi MPK . On ma teraz poważniejsze problemy . Bo jak zarzuty związków zawodowych sie potwierdzą .. to będzie miał naprawdę ciepło .. Ostatnio jedna związków zawodowych usunęła aż stronę na Facebooku .. no ale są SCRENY wpisów .. Oby sie nie potwierdziło to oczym się mówi na zajezdniach . Czekamy na efekty pracy prokuratury

30 października, 17:02, Gość:

Luzik, nic nie będzie, ZZKiM to desperacji najgorszy ZZ wszyscy uciekają od nich dlatego udają że coś robią

a Solidarność śpi bo ma człowieka w RN hiiiiii

G
Gość

postąpił źle powinien oddać rzecz znalezioną na dyspozytorni

a
antybiurwa
30 października, 7:51, Wojtek:

Pierwszy raz widzę żeby ktoś tak głośno podpierdzielił się do Urzędu Skarbowego.

cicho bo jeszcze jakaś biurwa to zobaczy

B
Bella Weider
30 października, 9:07, Omega:

Dajcie spokój już prezesowi MPK . On ma teraz poważniejsze problemy . Bo jak zarzuty związków zawodowych sie potwierdzą .. to będzie miał naprawdę ciepło .. Ostatnio jedna związków zawodowych usunęła aż stronę na Facebooku .. no ale są SCRENY wpisów .. Oby sie nie potwierdziło to oczym się mówi na zajezdniach . Czekamy na efekty pracy prokuratury

30 października, 17:02, Gość:

Luzik, nic nie będzie, ZZKiM to desperacji najgorszy ZZ wszyscy uciekają od nich dlatego udają że coś robią

Omega chłopie cały czas mam naprawdę ciepło, 30k miesięcznie za nic, za frajer, za pierdzenie w stołek. Co mi zrobią nieudolne związki? Lans, pijar, i kasa leci. Jacek tak mnie ustawił, 30k miesięcznie ogarniasz to BIEDAKU?

G
Gość

Wielki szacunek dla tego Pana👏👏👏

T
Tessa

Serce rośnie! Wspaniale, że są jeszcze tacy uczciwi, empatyczni i bezinteresownie pomagający ludzie wśród nas. Dobrze, że sprawa wyszła na jaw ;-), choć wiem, że takie osoby jak pan Zdzisław nie robią tego dla poklasku, ale warto nagłaśniać takie inicjatywy, bo to przywraca wiarę w ludzi.

Pomysł fundacji jest bardzo dobry, na pewno jest cała masa ludzi, którym można by pomóc, a i chętni do pomocy z pewnością się znajdą.

Przy okazji pochwalę kuchnię - bardzo ładna i przytulna :-)

G
Gość

Można być kulturalnym i dobrym dla drugiego czlowieka ?-można.

Hejterzy uczcie się.

A
Andrzej

Chylę czoła. Nisko.

G
Gość
30 października, 9:07, Omega:

Dajcie spokój już prezesowi MPK . On ma teraz poważniejsze problemy . Bo jak zarzuty związków zawodowych sie potwierdzą .. to będzie miał naprawdę ciepło .. Ostatnio jedna związków zawodowych usunęła aż stronę na Facebooku .. no ale są SCRENY wpisów .. Oby sie nie potwierdziło to oczym się mówi na zajezdniach . Czekamy na efekty pracy prokuratury

Luzik, nic nie będzie, ZZKiM to desperacji najgorszy ZZ wszyscy uciekają od nich dlatego udają że coś robią

G
Gość

Zdzichu szacun i pozdro od kolegów z przed 2017r. WZP.

G
Gość

Popłakałam się czytając ta historie.... Wspaniały człowiek 🤗W tym ciągłym wyścigu codziennego życia ludzie zapominają o ludziach. Brawo!!!

G
Gość
30 października, 8:56, tusiak:

👏👏👏❤❤❤ Piękny człowiek, piękne serce i piękny gest. Brawo ! Oby więcej takich ludzi , a świat byłby piękniejszy.

a jak gustownie pomalawał.Ma facet smak.

p
początkujący developer
30 października, 6:33, Gość:

Super panie Zdzisławie może pomyśleć o jakiejś fundacji pomagającej starszym osoba właśnie na zasadzie remontu ?

Gdzie można wpłacić pierwsze datki na ten cel.?

G
Gość
29 października, 11:25, Gość:

Brawo dla prezesa MPK, bez niego nie byłoby to możliwe!

29 października, 12:37, Gość:

W czym pomógł?

29 października, 12:39, Gość:

Wystarczy, że nie przeszkadzał.

29 października, 13:03, Gość:

Jak to w czym pomógł? Nie bądź bezczelny. Bez prezesa nie byłoby MPK czyli nie byłoby kierowców MPK czyli pani Jadwiga nie odzyskałaby zgubionych pieniędzy ani nikt nie wymalowałby jej kuchni idioto!

29 października, 20:47, tez biedna emerytka:

że co ? że żeby miec pomalowaną kuchnię to muszę zostawić torebkę z dokumentami w taborze MPK ?

29 października, 21:21, Gość:

Ludzie czy Wy potraficie czytać? Nie kierowca MPK tylko z firmy Michalczewski.

30 października, 12:00, Gość:

Michalczewski by żadnych kierowców nie miał gdyby MPK mu nie płaciło. To też zasługa Prezesa Belawejdara!

Gratulacje i podziękowania dla Pana Prezesa MPK!!!

G
Gość
29 października, 11:25, Gość:

Brawo dla prezesa MPK, bez niego nie byłoby to możliwe!

29 października, 12:37, Gość:

W czym pomógł?

29 października, 12:39, Gość:

Wystarczy, że nie przeszkadzał.

29 października, 13:03, Gość:

Jak to w czym pomógł? Nie bądź bezczelny. Bez prezesa nie byłoby MPK czyli nie byłoby kierowców MPK czyli pani Jadwiga nie odzyskałaby zgubionych pieniędzy ani nikt nie wymalowałby jej kuchni idioto!

29 października, 20:47, tez biedna emerytka:

że co ? że żeby miec pomalowaną kuchnię to muszę zostawić torebkę z dokumentami w taborze MPK ?

29 października, 21:21, Gość:

Ludzie czy Wy potraficie czytać? Nie kierowca MPK tylko z firmy Michalczewski.

Michalczewski by żadnych kierowców nie miał gdyby MPK mu nie płaciło. To też zasługa Prezesa Belawejdara!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3