Staromiejski park magicznych zakątków

    Staromiejski park magicznych zakątków

    Aleksandra Buba

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Wkrótce karuzela stanie się scenografią do przedstawienia o konikach

    Wkrótce karuzela stanie się scenografią do przedstawienia o konikach ©Janusz Wójtowicz

    Park Staromiejski otwarto tydzień temu, a już stał się ulubionym miejscem wrocławian. O promenadzie, która odzyskuje blask, pisze Aleksandra Buba
    Wkrótce karuzela stanie się scenografią do przedstawienia o konikach

    Wkrótce karuzela stanie się scenografią do przedstawienia o konikach ©Janusz Wójtowicz

    Promenada Staromiejska, która otacza centrum miasta wzdłuż fosy od pl. Jana Pawła II do wylotu ul. Piaskowej, łącznie liczy sobie 3,5 kilometra. Przez lata zaniedbana i niedoświetlona, zwłaszcza w okolicach Wzgórza Partyzantów, cieszyła się złą sławą miejsca, gdzie lepiej nie zapuszczać się po zmierzchu.

    Jednak od kwietnia minionego roku, kiedy zakończono remont pierwszego odcinka Promenady pomiędzy pl.
    Jana Pawła II a ul. Krupniczą, powoli zaczęła ona odzyskiwać dawne oblicze. Na pierwszym odnowionym odcinku wymieniono niemal wszystko - począwszy od nawierzchni, poprzez ogrodzenia, ławki, kosze, a skończywszy na znakach informacyjnych. Dziś można tamtędy spacerować wygodnie i bezpiecznie, bo ścieżka została oświetlona przez nowe latarnie i połączona z pl. Orląt Lwowskich nowoczesną kładką projektu profesora Jana Biliszczuka.

    ZOBACZ ZDJĘCIA I FILM Z OTWARCIA PARKU

    Druga odsłona nowego wizerunku Promenady miała miejsce w miniony weekend, kiedy to otwarto park Staromiejski przy Wrocławskim Teatrze Lalek. Znalazły się w nim fontanna, woliera z egzotycznymi ptakami, francuska karuzela, nowoczesny, fantazyjny plac zabaw i sporo ławeczek, na których można odpocząć wśród zieleni. Już pierwszego dnia w parku pojawiły się tłumy. Ale prawdziwe atrakcje dopiero się zaczną, bo kilometry kabli wkopane pod powierzchnią parku dają tu olbrzymie możliwości aranżacji przestrzeni do przedstawień i projekcji. Dyrektor teatru Roberto Skolmowski ma już mnóstwo planów związanych z parkiem. Choć ten od listopada będzie zamknięty przez zimę, a zostanie otwarty w kwietniu, dyrektor chce, by w każdy week-end działo się tu coś innego. Już wkrótce karuzela i woliera posłużą jako sceneria do kolejnych przedstawień, a w planach jest kino plenerowe, scena letnia i współpraca z licznymi festiwalami.

    Warto przypomnieć, że Promenada jeszcze do połowy XX wieku była miejskim salonem Wrocławia.
    - Każda elegancka wrocławianka, kiedy tylko kupiła nową suknię, w sobotę wieczorem szła pokazać się w teatrze, a w niedzielę paradowała w niej po Promenadzie - wyjaśnia historyk sztuki i miejski przewodnik Damian Kanclerski.

    Historia Promenady Staromiejskiej liczy sobie dziś ponad 200 lat. Jednym z warunków kapitulacji miasta przed wojskami napoleońskimi w 1807 r. było wyburzenie otaczających je fortyfikacji. W ich miejscu powstały wrocławskie planty. Jednym z autorów koncepcji Promenady był dyrektor ogrodu botanicznego Heinrich Göppert, a współczesna jej rewitalizacja w dużej mierze opiera się na jego pomysłach.

    Następny w kolejności do remontu jest odcinek wzdłuż odnowionego parku od ul. Świdnickiej do Piotra Skargi.

    - Projekt jest już właściwie gotowy - mówi projektantka parku Staromiejskiego Margareta Jarczewska z firmy Vertigo.

    Co się zmieni?

    - Ten odcinek jest bardzo dobrze zachowany, więc w pobliżu drzew pojawią się zielone rabaty i rośliny okrywowe, będzie więcej ławek i zostanie wydzielona ścieżka rowerowa - wyjaśnia Jarczewska.

    Zmiany czekają też place znajdujące się na przeciwległych końcach tego odcinka.

    - Przy ul. Świdnickiej pojawią się donice z roślinami, a plac, gdzie stoi pomnik Mikołaja Kopernika, czeka całkowita wymiana nawierzchni i nowa iluminacja - opowiada projektantka. A Izabela Wąs z Zarządu Zieleni Miejskiej wyjaśnia, że nie wiadomo jeszcze, kiedy zaczną się prace, bo budżet miasta na nadchodzący rok nie został jeszcze ustalony.

    Dłużej poczekamy na odnowę odcinka pomiędzy Krupniczą a Świdnicką. Prace będą mogły się tu zacząć dopiero, kiedy zakończy się budowa Narodowego Forum Muzyki.

    Czytaj treści premium w Gazecie Wrocławskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (3)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    phi! a czego oczekujecie?

    rysiek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 15 / 11

    chcecie winić tłumy za to, że się rodzą i przychodzą na otwarcie każdej atrakcji,
    bo tychże jest za mało widać w mieście? nikt tłumów nie lubi i sam tłum nie lubi siebie,
    ale to nie wina...rozwiń całość

    chcecie winić tłumy za to, że się rodzą i przychodzą na otwarcie każdej atrakcji,
    bo tychże jest za mało widać w mieście? nikt tłumów nie lubi i sam tłum nie lubi siebie,
    ale to nie wina organizatorów, chyba że jednego - Tego na samej Górze!:)
    ja się cieszę z remontu, nad tłumem nikt bowiem nie zapanuje. ale z pewnością
    o 6ej rano niewielu ludzi w tym Parku znajdziemy, więc wówczas proszę zgłaszać się
    po chwilę samotności. pozdrawiamzwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    malowany blichtr

    tm (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 17 / 12

    Zgadzam się z poprzednikiem. Bylam tam wczoraj po południu. Tłum rodzin z dziećmi, a atrakcje dla nich oblegane tak, że sie odechciewało podejść bliżej. Ławek owszem nastawiane, natomiast nigdzie...rozwiń całość

    Zgadzam się z poprzednikiem. Bylam tam wczoraj po południu. Tłum rodzin z dziećmi, a atrakcje dla nich oblegane tak, że sie odechciewało podejść bliżej. Ławek owszem nastawiane, natomiast nigdzie nie widziałam informacji , gdzie mozna skorzystać z toalety.
    Wejście WYŁĄCZNIE od strony krasnoludkowej fontanny. Reszta ołańcuchowana.
    Za płotem wzdłuż fosy rozstawione stoiska kiermaszu, ale juz były zamknięte. I trudno było powiedzieć co to za impreza.
    Podsumowując - zrobiono park, ale tak jakby miał odpychać spacerowiczów, a nie zachęcać do odwiedzenia. Czyli, "chcieliście to macie", a nie "zapraszamy".zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    łańcuchy i kłódki

    bimberspeed (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 12

    To medialnym zaproszeniu tłumy wrocławian udały się do Parku Staromiejskiego. Przewalające się wokół ogrodzenia tłumy oglądały tłumy wewnątrz Parki i... łańcuchy z kłódkami na bramach. Najczęstrzym...rozwiń całość

    To medialnym zaproszeniu tłumy wrocławian udały się do Parku Staromiejskiego. Przewalające się wokół ogrodzenia tłumy oglądały tłumy wewnątrz Parki i... łańcuchy z kłódkami na bramach. Najczęstrzym komentarzem tego faktu było powtarzane słowo: skandal. Najdociekliwszym dopisało szczęście: po obmaszerowaniu całości ogrodzenia z załańcuchowanymi bramami trafiali na otwarte w pobliżu wejścia Teatru Lalek. Mnie widok tłumów kotłujących się wewnątrz i zewnątrz z łańcuchowo - kłódkowo przerywnikami na zawartych bramach odebrał chęć konsumowania piękna tego miejsca. Nie byłem osamotniony w takich refleksjach... Skromność powierzchni tego miejsca zupełnie nie przystaje do skali aglomeracji wrocławskiej. Reszta promenady w kierunku ul. Piotra Skargi poza zielono - ławkowym liftingiem nie dostanie nic więcej: więc parcie na enklawę Parku Staromiejskiego pozostanie zupełnie nie zrównoważone innym ciągiem atrakcji Promenadowego szlaku.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecane

    Wideo