Stare pokolorowane zdjęcia odsłaniają prawdziwe oblicze Wrocławia którego już nie ma

JW
Ulica Świdnicka, widok w kierunku Rynku z miejsca gdzie stoi teraz Solpol.
Ulica Świdnicka, widok w kierunku Rynku z miejsca gdzie stoi teraz Solpol. fotopolska.eu
Udostępnij:
Czarno-białe zdjęcia zawsze budzą wiele emocji. Są wspomnieniem lepszych i gorszych chwil. Zawsze też kojarzą nam się z przeszłością. Przedstawiamy Państwu galerię pokolorowanych zdjęć dawnego Wrocławia. Takie fotografie dają jeszcze silniejszy efekt. Są bardziej realne i pozawalają zauważyć wiele szczegółów. Tym razem Wrocław z przełomu XIX i XX wieku, czyli 1900 rok.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosja na marginesie świata sportu. Czy presja sportowa ma sens?

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość
BYŁ przed wojną : pięknym i zadbanym miastem . Po wojnie przyszła dzicz ze wschodu i zniszczyła to co po Niemcach zostało . Obecnie Wrocław jest brudny i żałośnie zaniedbany . Lepiej stąd wyjechać ...
...
W intrnecie są tysiące takich fotografii.
m
matador
Panie JW! Co Pan chciał osiągnąć poprzez łączenie ze sobą dwóch fotografii na jednym zdjęciu? W takiej prezentacji fragmentów Wrocławia nawet dobrze zorientowani w jego dziejach mają kłopot i identyfikacją poszczególnych rejonów Wrocławia. Inicjatywa zaprezentowania dawnego Wrocławia jak najbardziej cenna. Wykonanie do BANI.
A
A Wrocław...?
Teraz też nasz.
n
na allegro
mozna popaczac focie ktorych nigdzie nima

budowe mego bloku obok pedetu po wojnie

wylosowalem hahaha ha!
G
Gość
Teraz to wszędzie auta i przekonanie ze auta są ważniejsze od zieleni a przejażdżka rowerem to proszenie sie o śmierć, bo PJ wydają idiotom.
Coraz więcej, hałasu , spalin i swiatel tak ze spacerowanie traci sens, bo poupadały małe sklepy a ci co mają auta pchają się do hipermarketów i galerii.Komunikacja zbiorowa jeździ coraz wolniej tak, że jeśli ktoś lubi biegać to szybciej truchtem się dostanie. Strach się zamyślić bo trzeba dzieciaka trzymać za kołnierz aby go nie rozjechali czy to na mieście czy na drodze dojazdowej przy placu zabaw na osiedlu.
A puścić samego dzieciaka np. do szkoły czy do sklepu to od razu można wykupić polisę na życie i rodzić kilka dzieci na zapas.
Na spacerach trzeba patrzyć pod nogi aby nie potkać się na połamanych płytkach chodnikowych i często się zatrzymywać aby przepuścić idących z naprzeciwka.
Wielu rodziców dzieciaka podpina do smyczy.
s
szop
To może warto zająć się tym, że Wrocław i Dolny Śląsk toną w psich odchodach i zwałach plastiku? Gazeta nie ma mocy sprawczej, by zainicjować jakąś pozytywną akcję oczyszczania? By edukować i zapobiegać? Kiepsko..
M
Mario
dużo bym dał żeby przejść się w tamtych czasach po Wrocławiu ....czuć ten klimat..... a teraz wszędzie beton...
Dodaj ogłoszenie