Stadion Polaru zamieni się w boisko do baseballu

Marcin Kaźmierczak
.
. Fot . Pawel Relikowski / Polskapresse
Udostępnij:
Wreszcie spełnią się marzenia fanów baseballu we Wrocławiu. Młodzieżowe Centrum Sportu przeprowadza przetarg, który wyłoni wykonawcę boiska. Powstanie ono na Zakrzowie w miejscu starego stadionu Polaru Wrocław.

Boisko zostanie wybudowane ze środków Wrocławskiego Budżetu Obywatelskiego 2015. W ramach inwestycji oprócz boiska do baseballu powstanie cała niezbędna infrastruktura do uprawiania tego sportu, m.in. boksy dla zawodników i sędziów, bullpeny – specjalne pola służące rozgrzewce miotaczy, betonowe siedziska dla kibiców, tunele pałkarskie do treningów, a także atrapy systemu monitoringu.

– Czekamy na to boisko od 2004 r., kiedy powstał klub – mówi Łukasz Tur, koordynator grup dziecięcych w Klubie Sportowym Baseball Wrocław.

We Wrocławiu tę egzotyczną jeszcze dyscyplinę sportu uprawia ponad 100 osób. – W klubie mamy 43 seniorów. Organizujemy także zajęcia dla dzieci. Regularnie uczestniczy w nich ponad 60 osób. Cieszymy się, że baseball zyskuje na popularności. To bardzo towarzyski sport, a dodatkowo nie ma w nim zbyt wiele bezpośredniego kontaktu fizycznego z przeciwnikiem, więc nie ma wielkiego zagrożenia kontuzjami. Chcielibyśmy, aby w kolejnych latach nasza dyscyplina była tak popularna w mieście jak choćby futbol amerykański – zauważa Tur.

Wcześniej zawodnicy trenowali m.in. na Polach Marsowych i na stadionie na Niskich Łąkach. – To zawsze była naszą bolączką. Tułaliśmy się po całym mieści. Mogliśmy trenować rzucanie czy pałkowanie, ale rozgrywanie meczów było już utrudnione. Graliśmy na piłkarskich boiskach, które są zbyt wąskie, musieliśmy więc za każdym razem dostosowywać je do naszych potrzeb. Ostatecznie wylądowaliśmy na Zakrzowie, zaadaptowaliśmy tamtejsze boisko, ale to była syzyfowa praca, bo wszystko było regularnie niszczone. Na przykład ogrodzenie, które sami zbudowaliśmy, po kilku dniach znaleźliśmy na złomie – wspomina Łukasz Tur.

Pierwsza drużyna Klubu Sportowego Baseball Wrocław o wdzięcznej nazwie Barons rozgrywa swoje mecze w ramach polskiej Ekstraligi. – Sezon rusza już w kwietniu, w związku z tym najprawdopodobniej mecze pierwszej rundy rozegramy na wyjazdach. Liczymy, że prace na Zakrzowie uda się zakończyć przed rewanżami, dzięki czemu moglibyśmy rozegrać je już przed własną publicznością w cywilizowanych warunkach – podkreśla Łukasz Tur.

W kolejnych latach zmieni się także teren wokół zakrzowskiego stadionu. W ramach ubiegłorocznego WBO wybrany został bowiem projekt zagospodarowania terenu wokół boiska. Powstaną m.in. wiaty grillowe, plac zabaw dla dzieci z interaktywną grą planszową.

– Chcemy zaproponować wrocławianom alternatywny sposób spędzania wolnego czasu, a do tego, żeby na nasze mecze przychodziły całe rodziny z dziećmi potrzebna jest infrastruktura. Trochę to daleko od centrum, ale okolica jest idealna na piknik, a temu mogą służyć choćby mecze baseballu – twierdzi Łukasz Tur.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Z
ZAK
NO PEWNIE BEDZIE TAK JAK Z PARKIEM JEDNOSCI NA ZAKRZOWIE JUZ CHYBA ZE 3 LATA ROBIA I NIC ALE CO TAM TO TYLKO ZAKRZOW TO NIE MIASTO NOI TO TYLKO DLA AZ STU OSOB JAK WYZEJ MIERNOTY
n
nie
100 DLA STU OSOB BOISKO NO NIE POGIELO ICH
P
P
"A nie łaska samemu coś z niczego stworzyć i zobaczyć,że to nie jest takie proste taki obiekt utrzymać??"

Tylko boisko do gry w baseball nie jest zrobić tak prosto jak to do grania w football amerykański. Wiesz ile pieniędzy wcześniej poszło na przebudowę tamtej płyty na potrzeby baseballu? Ci ludzie robili to za własne pieniądze i o własnych siłach, przez bardzo długi czas, więc proszę nie mów, że ci ludzie nie wiedzą ile to kosztuje. Pomijam fakt, że co chwila wszystko im było niszczone i musieli wiele rzeczy naprawiać.
b
bbb
No tak bo wszyscy wrocławianie to tylko w piłkę nożną grają. Wszystkie dzieci trenują piłkę a Stadion Miejski zapełnia się do ostatniego miejsca jak grają piłkarze. Na Football Amerykański niedługo będzie chodzić więcej osób niż na Śląsk czy Żużel...
w
wrocławiak
jakbyś czytał ze zrozumieniem,to byś wiedział,że nie chodzi mi o piłkę nożna w wydaniu zawodowym (tych jak piszesz "nażelowanych pustaków")tylko o piłkę nożną amatorską i szkolenie dzieci i młodzieży.Ja też nie jestem zwolennikiem pompowania pieniędzy w zawodową drużynę przez miasto bo wolałbym ,żeby za tą kasę doprowadzono do stanu normalności i użytkowania wielu boisk piłkarskich na terenie Wrocławia,na których graja amatorskie drużyny i młodzieżowe.Piłka nożna we Wrocławiu to nie jest tylko Śląsk Wrocław,ale kilkadziesiąt innych małych i amatorskich drużyn,które z powodzeniem mogły by sie utrzymywać za kasę ładowaną w zawodowy klub.A boiska czy stadioniki tych klubów służyły by mieszkańcom osiedli wrocławskich czyli NAM WSZYSTKIM
g
gość
Pisanie że piłka nożna jest poszkodowana jest gigantyczną hipokryzją patrząc na pieniądze jakie są pompowana w tą wylęgarnię nażelowanych przepłacanych pustaków i ich pożal się boże kibiców spod znaku piwa za 1,50 zł.
B
Bbb
A pewnie piszesz o tym rentownym stadionie miejskim. No on się utrzymuje na pewno sam a kosztował ponad miliard z kieszeni podatników. Zapełnia się tylko podczas koncertów. Kolejne pokolenia będą bo spłacać tylko. Super inwestujemy wszystko w nogę.
b
bb
zgadza sie
w
wrocławiak
i kolejny obiekt piłkarski znika z mamy boisk we Wrocławiu.A tak niedawno szumnie zapowiadano tworzenie akademii Śląska i szukano boisk na prowadzenie treningów.No to teraz gotowy obiekt będzie rozwalony na potrzeby amerykańskiej odmiany palanta.Ale to już takie przyzwyczajenie MCS-boiska piłkarskie służą u nich za boiska do wszystkiego.Nieważne ,że murawa będzie zryta i będzie wyglądać jak kartoflisko po przejściu stada dzików (patrz murawa na stadionie na Niskich Łąkach).Ważne,że są chętni aby zapłacić za użytkowanie czegoś co nawet w przybliżeniu nie przypomina boiska do piłki noznej.Bo najważniejsze jest to aby kasa płynęła szerokim strumieniem do sejfów MCS.A jeszcze tak niedawno przy okazji EURO 2012 była mowa o tym,ze stadiony Parasola,Polaru i na Niskich Łąkach (były obiekt Polonii Wrocław) będą centrami treningowymi DZPN.I co zostało z tych planów???Kurz i popiół.Za to stadiony znikają. Jak na coraz lepszą grę naszej kadry to likwidacja obiektu piłkarskiego w tym kontekście jest klasycznym strzałem w stopę.A tak na marginesie-dlaczegóż to bassebaliści czy futboliści amerykańscy nie starają sie o własne obiekty tylko jakimś dziwnym trafem ZAWSZE pasują im obiekty piłkarskie (przy okazji meczów tych dyscyplin przeważnie murawa jest dewastowana.)Nie mam nic przeciwko bassebalowi i futbolowi amerykańskiemu,chociaz kompletnie mnie one nie interesują,niech sobie grają,ale DLACZEGO ZAWSZE PRZYCHODZĄ NA GOTOWE czyli obiekty piłkarskie????A nie łaska samemu coś z niczego stworzyć i zobaczyć,że to nie jest takie proste taki obiekt utrzymać???
Dodaj ogłoszenie