Sprzątanie świata. Czy marzenie o lepszym świecie to naiwność?

Janusz Michalczyk
archiwum
Lodówki, pralki i stare telewizory są znajdowane przez ochotników sprzątających nabrzeża Odry. Oprócz rzecz jasna zwykłych śmieci, takich jak butelki, puszki czy wszelkiego rodzaju opakowania. Nie inaczej było w ostatnią niedzielę we Wrocławiu podczas akcji „Sprzątanie świata”. Według mnie w samym zjawisku śmiecenia nie tyle chodzi o ekologię, ale o zwykłą ludzką przyzwoitość i elementarną kulturę osobistą.

Zazwyczaj stopniem zaśmiecenia mierzy się poziom cywilizacyjny - tam, gdzie śmieci walają się wokół naszych siedzib, dystans od epoki człowieka pierwotnego jest mniejszy. Powszechnie też wiadomo, że w dzielnicach biedy dużych miast mało kto zwraca uwagę na czystość w publicznej przestrzeni. Wszechobecność odpadków sygnalizuje, że natrafimy tam na różnego rodzaju patologie.

Oczywiście, w naszym kraju sytuacja zmienia się na lepsze. Jakkolwiek oceniać obecny system odbioru odpadów, spowodował on korzystne zmiany w mentalności. Pamiętam, że gdy zmieniał się u nas ustrój w 1989 roku, szokiem było dla mnie, że przy każdym budynku mieszkalnym codziennie rano krzątał się jakiś dozorca lub dozorczyni. Prosty mechanizm płacenia za posprzątanie, uczynił mały cud.

Od tamtego momentu minęło trochę lat i dlatego denerwuje mnie, że gdy spaceruję z psami w parku w podwrocławskiej miejscowości, gdzie teraz mieszkam, na trawniku i w krzakach często roi się od śmieci. Mimo że niemal przy każdej ławce stoi kosz na odpadki. Kiedyś sądziłem, że to sprawka miejscowych żuli, ale prawda jest bardziej skomplikowana. Na potęgę śmiecą również dzieciaki z bogatych domów.

Proszę mi uwierzyć, że to dość przygnębiający widok. Zdarza się, że przechodząc obok schylam się, podnoszę butelkę czy papier i wrzucam do kosza oddalonego dosłownie o metr. Czasem przez głowę przeleci mi przekleństwo, lecz staram się szybko pozbyć złych emocji. Świat nie jest doskonały. Niewykluczone, że stanie się trochę lepszy.

Jan Błachowicz, konferencja mistrza UFC

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie