Sprzątanie Odry ze wsparciem finansowym. Wolontariusze już mogą zgłaszać się do kwietniowo-majowej akcji

Nadia Szagdaj
Nadia Szagdaj
Zdjęcie ilustracyjne / Wrocław włącza się do ogólnokrajowej, a nawet międzynarodowej kampanii sprzątania rzeki i jej dopływów. - W różnych miastach udało nam się zainteresować wiele ważnych instytucji, a nawet całych samorządów - mówi Dominik Dobrowolski. - We Wrocławiu jest więcej osób indywidualnych, które zawsze chętnie angażują się w utrzymanie czystości rzek zauważa organizator.
Zdjęcie ilustracyjne / Wrocław włącza się do ogólnokrajowej, a nawet międzynarodowej kampanii sprzątania rzeki i jej dopływów. - W różnych miastach udało nam się zainteresować wiele ważnych instytucji, a nawet całych samorządów - mówi Dominik Dobrowolski. - We Wrocławiu jest więcej osób indywidualnych, które zawsze chętnie angażują się w utrzymanie czystości rzek zauważa organizator. Michał Pawlik
Udostępnij:
Sprzątanie brzegów Odry przybierze w kwietniu wymiar międzynarodowy. Do porządków włączą się Czesi i Niemcy. Polscy wolontariusze mają nawet szansę za zwrot kosztów za worki i rękawiczki. Zapisy już ruszyły.

Aby włączyć się do tegorocznej akcji należy napisać odpowiedniego koordynatora, który odpowiada za organizację akcji w poszczególnych miastach. W przypadku Wrocławia taką osobą jest Dominik Dobrowolski - kajakarz i ekolog, organizator między innymi spływu Wrocław-Berlin.

Wrocław włącza się do ogólnokrajowej, a nawet międzynarodowej kampanii sprzątania rzeki i jej dopływów. - W różnych miastach udało nam się zainteresować wiele ważnych instytucji, a nawet całych samorządów - mówi Dominik Dobrowolski. - We Wrocławiu jest więcej osób indywidualnych, które zawsze chętnie angażują się w utrzymanie czystości rzek zauważa organizator. - W projektach tego typu zawsze możemy liczyć na wsparcie na przykład rady osiedla Maślice, Akcji Czysta Odra czy Odra Centrum.

Pierwsze 100 osób, które zechce zorganizować akcję sprzątania może liczyć na wsparcie finansowe. - Do takiego sprzątania potrzeba ludzi, a co za ty idzie, worków na śmieci, rękawiczek, chwytaków, czasem także prowiantu - mówi koordynator akcji sprzątania rzeki na odcinku między Środą Śląską, a Opolem. - Wolontariusze mogą otrzymać nawet do 500 złotych zwrotu za zakup potrzebnych materiałów.

Organizator podkreśla, że akcja musi spełniać kilka warunków. - Po pierwsze ma zostać zorganizowana między 29 kwietnia, a 8 maja. Zależy nam na tym, byśmy wszyscy sprzątali w jednym momencie. W grupie zawsze pracuje się raźniej - mówi Dominik Dobrowolski. - Po drugie należy zgłosić się do dnia 30 stycznia. A po trzecie, nie może być to tylko zwykłe "wyjście z psem". Akcja powinna zaangażować jak najwięcej osób i naprawdę odmienić oblicze sprzątanej okolicy.

Posprzątanie Odry i jej dopływów jest ważnym elementem zwiększenia nadrzecznego ruchu, także turystycznego. - Dlatego uważam, że w sprzątanie powinny angażować się samorządy - twierdzi organizator. - Czyste brzegi rzeki przyciągają turystów. Porządki na dużą saklę sprawiają, ze ludzie chętniej przesiadują na wałach czy cumują łódki w marinach i sami uczą się dbać o porządek nad rzeką.

Uprzątnięcie 854,3 kilometrów Odry oraz jej dopływów, takich jak Bóbr, Kwisa, czy Widawa, ma także wymiar zdrowotny. - Robimy to dla nas - podkreśla Dominik Dobrowolski. - Aby do morza trafiało mniej plastiku. I aby ta ryba, którą kupimy sobie w smażalni nad morzem zawierała jak najmniej szkodliwych związków.

Aby przyłączyć się do akcji sprzątania Odry w kwietniu i maju trzeba napisać na adres [email protected]

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kinga
Ja od dzieciaka latałam na te wszystkie akcje sprzątania świata i tego uczę moje dzieci. Tak samo ucze porządku i sprzątania po sobie. Mamy co prawda braavę to już dużo obowiązkow nam odchodzi, dzieciaki ją uwielbiają i wcale się nie dziwię haha
G
Gość
Czas zrobić porządek z bezrobotnymi, którzy korzystają z opieki MOPS – przez długie lata, a sami nic nie dają w zamian. Obowiązek przepracowania codziennie przy robotach publicznych np. 4 godzin, a nie brać pomoc materialną , pieniężną, pić, nie płacić podatków, ubezpieczenia. Niejeden obywatel , który przepracował 45 lat nie ma takich dochodów jak Ci co korzystają z pomocy MOPS.
G
Gość
A gdzie biorcy z MOPS. Przecież to oni biorą zasiłki, pomoc z naszych podatków. Powinni wykazać się, odpracować, a nie tylko brać i zostawiać butelki nad Odrą.
G
Gość
Wódy Polskie
G
Gość
A dlaczego wolontariusze? Za porządek na brzegach Odry odpowiadają Wody Polskie. Niech zatrudnią ludzi do sprzątania.
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie