Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Spot Szymona Hołowni z brzozą. "Mówię po prostu - przepraszam” [ZOBACZ]

Andrzej Zwoliński
Szymon Hołownia, spot, kampania prezydencka.
Szymon Hołownia, spot, kampania prezydencka. screen z youtube
Spot wyborczy Szymona Hołowni wywołał prawdziwą burzę. Poszło o pokazaną w nim brzozę i słowa: "Będziemy walczyć o każde drzewo. Nie tylko o jedno". Zaraz potem na ekranie pojawia się papierowy samolocik. Czy Szymon Hołownia zakpił z katastrofy smoleńskiej?

„Czego spodziewaliście się po figurancie z TVN-u?”, czy „Jakie to słabe. Myślałam, że ta jego kampania będzie choć trochę mniej przewidywalna” - to najłagodniejsze komentarze po premierze w internecie spotu inaugurującego kampanię prezydencką Szymona Hołowni. Kandydat przestraszył się fali krytyki i ukrył filmik. Możecie zobaczyć go poniżej:

Obok inwektyw pod adresem rządzących polityków i określeń takich jak - „syf”, padają w nim słowa: "Będziemy walczyć o każde drzewo. Nie tylko o jedno". W tle ukazana jest brzoza, a chwilę później przelatujący papierowy samolocik. Część komentatorów, ale też internautów nie ma wątpliwości, że to aluzja do katastrofy smoleńskiej.

Barbara Nowacka, która straciła w katastrofie matkę napisała na swoim Twitterze - „Pan poważnie sprowadza tragiczną smierć 96 osób do papierowego samolociku i walki o jedno drzewo?”

Władysław Kosiniak-Kamysz zaapelował na swoim profilu: "Usuń proszę ten film. Drwiąc z katastrofy smoleńskiej nie tylko pogłębiasz podziały, które przecież obaj chcemy zasypywać, ale rozdrapujesz wciąż niezagojone rany bliskich ofiar. Wiem, że wiesz jak się zachować".

Szymon Hołownia kilka godzin po premierze swoje klipu opublikował przeprosiny i sunął nagranie ze swojego profilu na Facebooku.

„Kiedy zdecydowałem się wejść do polityki, postanowiłem sobie, że nic się u mnie nie zmieni: nigdy nie będę szedł na kompromisy z prawdą, a rzeczy proste będę mówił prosto, a nie zawijał w retoryczno - strategiczne wygibasy. Dlatego dziś mówię po prostu: przepraszam” - czytamy w opublikowanym tuż po południu oświadczeniu kandydata.

Dalej tłumaczy: Spot, który wczoraj opublikował mój sztab, wzbudził kontrowersje. Nagrywając do niego w koszmarnym przedstartowym zabieganiu tekst lektorski, w ogóle nie dostrzegłem w nim aluzji do Smoleńska, nie zwróciłem uwagi na to, czy w tle mojej narracji pokazywana jest brzoza, czy inne drzewo, nie zauważyłem nieszczęsnego papierowego samolotu - mi ów film opowiadał zupełnie inną historię. Są jednak tacy, którzy takie aluzje dostrzegli, poruszyło ich to. Rozumiem ich i z ich głosem i odczuciami się liczę.

Hołownia pisze też, że zawsze oburzało go do głębi i brzydziło wykorzystywanie Smoleńska do politycznych celów, cyniczne dzielenie nim ludzi i przypomina, że w Smoleńsku zginęło wielu jego znajomych. „Gdy teraz czytam, jak teraz jedni krytykują mnie za profanację, a inni krytykują tych, którzy krytykują, bo przecież Smoleńsk profanowali inni - wiem, że moja decyzja może być tylko jedna: wycofuję ów film w całości z moich kampanijnych materiałów” - czytamy.

Na koniec stwierdza: „Kampania trwa dalej. Jutro chcę Wam przedstawić nową wizję prezydentury, mój pomysł na Polskę. Na to, co teraz przed nami”.

W ostatnim sondażu Kantar dla "Faktów" TVN i TVN24 zapytano respondentów, na którego z kandydatów startujących w wyborach prezydenckich zagłosowaliby. 44 proc. ankietowanych zadeklarowało, że poparłoby Andrzeja Dudę, zaś 24 proc. oddałoby swój głos na Małgorzatę Kidawę-Błońską.

Na trzecim miejscu znalazł się niezależny kandydat - Szymon Hołownia, którego wskazało 9 proc. badanych. Na kandydata Lewicy Roberta Biedronia zagłosowałoby 8 proc. badanych, kandydata PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza poparłoby 4 proc., zaś kandydata Konfederacji Krzysztofa Bosaka - 3 proc. respondentów.

Opcję "inny kandydat" wybrał 1 proc. badanych. 7 proc. udzieliło odpowiedzi "nie wiem trudno powiedzieć jeszcze nie zdecydowałem".

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na gazetawroclawska.pl Gazeta Wrocławska