Speedway of Nations: Kibice we Wrocławiu czekają już na żużlowy gwiazdozbiór

Dawid Foltyniewicz
Od lewej: Maciej Janowski, Przemysław Pawlicki i Bartosz Zmarzlik. Kto otrzyma powołanie na Speedway of Nations?
Od lewej: Maciej Janowski, Przemysław Pawlicki i Bartosz Zmarzlik. Kto otrzyma powołanie na Speedway of Nations? Bartek Syta
Udostępnij:
8 i 9 czerwca we Wrocławiu zostaną rozegrane najważniejsze międzynarodowe zawody w tym roku - Speedway of Nations. Jakie gwiazdy będziemy mogli zobaczyć na Stadionie Olimpijskim?

Kibiców Betardu Sparty Wrocław zapewne nad wyraz ucieszył powrót Taia Woffindena do reprezentacji Wielkiej Brytanii. W ubiegłym roku zwycięzcę ostatniej Grand Prix Polski w Warszawie ominął turniej par The World Games 2017, który również zorganizowano na Stadionie Olimpijskim. 27-latek stwierdził, że jego koledzy z kadry wykazują się brakiem profesjonalizmu, dlatego na czas nieokreślony zrezygnował z występowania w brytyjskich barwach.

ZOBACZ TAKŻE:
* Speedway of Nations 2018 we Wrocławiu [BILETY]
* Jak dobrze znasz pseudonimy żużlowców PGE Ekstraligi? [QUIZ]
* Lebiediew: Jeśli mecz nie idzie po twojej myśli, zaczyna siadać głowa

Teraz Woffinden jest już gotowy na półfinał SoN, który zaplanowano na 5 czerwca w Manchesterze. - Gdy brałem udział w spotkaniach w Berwick i Halifax, kibice byli proszeni o podniesienie ręki w górę, jeśli chcą mnie znowu widzieć w reprezentacji Wielkiej Brytanii. Kiedy zobaczyłem, że każdy to zrobił, to nie mogłem w to uwierzyć. Było naprawdę fajnie tego doświadczyć i dało mi to do myślenia - powiedział zawodnik Betardu Sparty.

Nie jest jednak powiedziane, że Brytyjczycy z łatwością wywalczą awans do finału. Ich rywalami będą Szwedzi, Czesi, Francuzi, Włosi, Australijczycy oraz Finowie. Faworytów półfinału w Manchesterze należy upatrywać w Szwecji i Australii. Awans wywalczą trzy najlepsze duety.

Z żużlowców światowej czołówki w najlepszej dyspozycji jest ostatnio Fredrik Lindgren, który wraz z Antonio Lindbaeckiem powinien stworzyć parę skandynawskiej drużyny. Australijski selekcjoner Mark Lemon będzie miał z kolei nie lada ból głowy, by wybrać najlepszą parę. Wydaje się, że największe szanse na miejsce w reprezentacji mają Chris Holder i Brady Kurtz, którzy dobrze weszli w tegoroczne rozgrywki PGE Ekstraligi. Na występ w SoN mogą liczyć również indywidualny mistrz świata Jason Doyle czy Max Fricke z Betardu Sparty. Regulamin rozgrywek pozwala, aby rezerwowym był zawodnik do 21. roku życia. Tę pozycję powinien obsadzić Jack Holder.

W drugim półfinale (2 czerwca w Teterowie) zmierzą się natomiast Niemcy, Dania, Rosja, Łotwa, USA, Słowenia i Ukraina. Ci ostatni zastąpili Słowaków, którzy wycofali się ze względu na kontuzje swoich czołowych zawodników. Na niemieckiej ziemi może rywalizować dwóch „Spartan”: Łotysz Andrzej Lebiediew i Rosjanin Gleb Czugunow.

Rezerwowy nie cieszy każdego
- Przecież to są seniorskie zawody, a nie juniorskie. Już to przerabialiśmy w Drużynowym Pucharze Świata i to się nie sprawdziło. Nie jestem zwolennikiem takich modyfikacji. Myślałem, że jak wraca format par, to będzie dwóch zawodników w podstawowym składzie i jeden „normalny” - stwierdził poirytowany Marek Cieślak, kiedy ogłoszono regulamin SoN.

Selekcjoner Polaków zdradził na razie, że pewny miejsca w składzie może być junior Maksym Drabik. 20-latek w tym sezonie bije na głowę swoich rówieśników. „Torres” może pochwalić się średnią biegopunktową na poziomie 2,208 w PGE Ekstralidze. Rezultat drugiego najlepszego juniora, Bartosza Smektały, to 1,727.

Drugie miejsce Macieja Janowskiego w Grand Prix Polski może być dla wrocławianina dobrą kartą przetargową w powołaniach na SoN. Ponadto „Magic” zna tor na Stadionie Olimpijskim jak mało kto. Pozostali chętni na występ w biało-czerwonych barwach? Najwięcej szans daje się Jarosławowi Hampelowi. Polacy jako gospodarze mają zapewniony udział w finale.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
KK
Nie wiem czy jest taka możliwość, ale byłabym ciekawa pary - Maciej Janowski i Piotr Pawlicki.
Ciekawa jestem też jakby sobie Zmarzlik poradził na torze we Wrocławiu.
Jedno jest pewne Maciek i Maksym obowiązkowo!
O
Olipmijski
Myślę, że do Maćka dołączy Jarek Hampel. Wrocławski tor mu pasuje.
M
Mektub
Proponuje skład 1. Magic 2. Duzer 3.Drabik. Macie z Patrykiem jeżdżą razem w Szwecji i swietnie sie rozumieją. Byle tylko nie Piszczala bo ani kibice ani same chlopaki za nim nie przepadaja!
Dodaj ogłoszenie