Sparta - GKM 52:38. Łaguta to za mało na wrocławian! [ZDJĘCIA]

Dawid Foltyniewicz
Betard Sparta Wrocław wygrała z MRGARDEN GKM-em Grudziądz 52:38. W składzie gospodarzy najlepiej spisał się Maksym Drabik, który zdobył komplet punktów (11+1).

Mecz rozpoczął się idealnie dla żużlowców Betardu Sparty. W pierwszych dwóch biegach zanotowali oni podwójne zwycięstwa. Największą porcję braw wrocławskich kibiców zebrał zwłaszcza Damian Dróżdż, który przez cały dystans napędzał się za plecami Kamila Wieczorka, a na ostatnim okrążeniu udowodnił, że wyprzedzanie po szerokiej na torze Stadionu Olimpijskiego jest jednak możliwe. Sytuację gospodarzy delikatnie skomplikowało wykluczenie Macieja Janowskiego po zakończeniu trzeciego wyścigu. „Magic”, chcąc na ostatnich metrach wyprzedzić Krzysztofa Buczkowskiego, przekroczył dwoma kołami linię wewnętrzną toru.

Między pierwszą a drugą przerwą na kosmetykę toru grudziądzanom nie udało się odnieść biegowego zwycięstwa. W dwóch wyścigach z rzędu triumfowała para Betardu Spartu, natomiast w siódmej gonitwie padł remis. Drugą trójkę zgarnął w niej Artiom Łaguta. W zawody gorzej wszedł natomiast Kai Huckenbeck. Niemiec dobrze pisywał się w turnieju par w ramach The World Games 2017 na tym samym torze, dlatego trener GKM-u Robert Kempiński zapewne liczył, że w ligowym spotkaniu jego podopieczny spisze się nie gorzej. Po siedmiu biegach „Spartanie” prowadzili 28:14, a w dwumeczu 78:54. Kwestia punktu bonusowego wydawała się zatem rozstrzygnięta.

W ósmym wyścigu taśmę zerwał Andrzej Lebiediew. Łotysza zastąpił Maksym Drabik. Efekt? Trzeci występ juniora Betardu Sparty i dziewiąty punkt! 19-latek jest ostatnio w niesamowitym gazie, co udowodnił m.in. w pierwszej rundzie Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów, którą zakończył z kompletem punktów. Kilka minut później grudziądzanie odnieśli swoje pierwsze podwójne zwycięstwo w piątkowym starciu, dzięki czemu zniwelowali stratę do WTS-u do dziesięciu punktów.

W 11. gonitwie trener Kempiński skorzystał z rezerwy taktycznej. Huckenbecka zastąpił Łaguta, który zrobił swoje i po raz czwarty minął linię mety jako pierwszy. Jego triumf nie miał jednak większego znaczenia dla ostatecznych losów rywalizacji, bowiem chwilę później podwójne zwycięstwo pary Janowski – Drabik oznaczało końcowy triumf Betardu Sparty! Wrocławianie w obecnym sezonie PGE Ekstraligi na sześć meczów u siebie wygrali pięć, przegrywając tylko raz ze Stalą Gorzów 44:45.

W pierwszym z biegów nominowanych najlepiej spod taśmy wyszła wrocławska para, ale na dystansie Vaclava Milika wyprzedził najpierw Rafał Okoniewski, a następnie Antonio Lindbaeck. Ostatni wyścig zawodów należał do niemal bezbłędnego tego dnia Łaguty (16+1). Remis oznaczał wygraną wrocławian w całym meczu 52:38.

Kolejne spotkanie Betardu Sparty w ramach PGE Ekstraligi 13 sierpnia (godz. 16.30). Podopiecznych Rafała Dobruckiego podejmie wówczas Włókniarz Vitroszlif CrossFit Częstochowa. W pierwszym starciu pomiędzy oboma zespołami WTS wygrał u siebie 50:40.

Wyniki:

MRGARDEN GKM Grudziądz
1. Antonio Lindbaeck - 4+2 (1,1,1*,-,1*)
2. Kai Huckenbeck - 2 (0,0,2,-)
3. Krzysztof Buczkowski - 7+1 (3,1,2*,0,1,0)
4. Rafał Okoniewski - 8 (1,0,3,2,2)
5. Artiom Łaguta - 16+1 (3,3,3,3,1*,3)
6. Kamil Wieczorek - 1 (1,0,0)
7. Damian Lotarski - 0 (0,0,0)

Betard Sparta Wrocław
9. Tai Woffinden - 8+2 (3,1*,0,3,1*)
10. Szymon Woźniak - 9+2 (2*,2,1,1*,3)
11. Maciej Janowski - 10 (w,3,2,3,2)
12. Vaclav Milik - 5+2 (2,2*,1*,0,0)
13. Andrzej Lebiediew - 6+1 (2,2*,t,2)
14. Maksym Drabik - 11+1 (3,3,3,2*)
15. Damian Dróżdż - 3+2 (2*,1*,0)

Bieg po biegu:
1. (62,58) Woffinden, Woźniak, Lindbaeck, Huckenbeck 5:1
2. (62,84) Drabik, Dróżdż, Wieczorek, Lotarski 5:1 (10:2)
3. (62,70) Buczkowski, Milik, Okoniewski, Janowski (w) 2:4 (12:6)
4. (62,08) Łaguta, Lebiediew, Dróżdż, Lotarski 3:3 (15:9)
5. (63,17) Janowski, Milik, Lindbaeck, Huckenbeck 5:1 (20:10)
6. (62,73) Drabik, Lebiediew, Buczkowski, Okoniewski 5:1 (25:11)
7. (62,49) Łaguta, Woźniak, Woffinden, Wieczorek 3:3 (28:14)
8. (63,12) Drabik, Huckenbeck, Lindbaeck, Dróżdż, Lebiediew (t) 3:3 (31:17)
9. (62,94) Okoniewski, Buczkowski, Woźniak, Woffinden 1:5 (32:22)
10. (62,12) Łaguta, Janowski, Milik, Lotarski 3:3 (35:25)
11. (62,22) Łaguta, Lebiediew, Woźniak, Buczkowski 3:3 (38:28)
12. (62.69) Janowski, Drabik, Buczkowski, Wieczorek 5:1 (43:29)
13. (62,59) Woffinden, Okoniewski, Łaguta, Milik 3:3 (46:32)
14. (63,61) Woźniak, Okoniewski, Lindbaeck, Milik 3:3 (49:35)
15. (62,75) Łaguta, Janowski, Woffinden, Buczkowski 3:3 (52:38)

Sędzia: Artur Kuśmierz (Częstochowa)
NCD: 62,08 s. - uzyskał Artiom Łaguta w biegu 4.
Widzów: 7500
Startowano według zestawu nr 2

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
aB
Drużyny , które w ostatnich latach zdobywały MP miały b. wyrównane składy tzn. wszyscy punktowali powyżej 6-ciu oczek np. 10 , 8 , 9 ,6 ,11 , 7 . Dobrze wróży to Sparcie w której właśnie wszyscy żużlowcy punktują mniej więcej na tym poziomie .
G
Gość Niedzielny
Jak już mówił Dobrucki, Maks jest idealnie spasowany z torem. Inni potrzebują więcej jazdy. Mecz był wygrany, bonus był nasz, więc trzeba było dać pojeździć innym przed po.
K
Kardamon
Wszystko ładnie , pięknie tylko nasuwa mi się jedno pytanie DLACZEGO Drabika zabrakło w biegach nominowanych...? Jedzie w czternastym biegu Milik który strasznie się dziś męczył na dodatek był wolny na trasie a taki Maks jedzie fenomenalne zawody i w nagrodę zostaje w parkingu PANIE TRENERZE CZEKAMY NA WYJAŚNIENIA ...!!!!! Dodam tylko że w pomeczowym wywiadzie sam Maks był takim obrotem sprawy zaskoczony....
R
R.
...
w
widzę
sam mecz w którym niewiele się działo poza tym ,że nasi bardziej się koncentrowali na testowaniu nowych silników niż na samej jeździe . Wracając do wyniku meczu to proszę popatrzeć
Juniorzy SPARTA - GKM 14 - 1
Seniorzy SPARTA - GKM 38 - 37
---------
razem : 52 - 38
Dobrzy juniorzy = Dobry wynik
Dodaj ogłoszenie