Sparingowy weekend w Lubinie. Miedź Legnica i Górnik Polkowice pokonane

RHZaktualizowano 
fot. Gótnik Polkowice
KGHM Zagłębie Lubin zwiększyło intensywność na ostatniej prostej przed startem PKO Ekstraklasy. W dwa dni (piątek i sobota) podopieczni Bena van Daela rozegrali dwa mecze sparingowe. „Miedziowi” podczas tego intensywnego weekendu pokonali dwóch lokalnych rywali: Górnika Polkowice i Miedź Legnica.

Spotkania między Górnikiem a Zagłębiem zawsze mają ciekawe tło dla kibiców. Nie tylko są to drużyny z miast właściwie ze sobą sąsiadujących, ale i współpracujących sportowo. Lwia część składu polkowiczan to właśnie zawodnicy z przeszłością w Lubinie. Jednym z nich jest Eryk Sobków, który w trwającym oknie został do drużyny Enkeleida Dobiego wypożyczony. To on był autorem jedynego trafienia Górnika.

To było wyrównane spotkanie, mimo różnicy dwóch klas rozgrywkowych. „Miedziowi” dopięli zwycięstwo dopiero w 84 min za sprawą trafienia Partyka Szysza, jednak chwilę wcześniej to polkowiczanie mogli prowadzić. Pierwszy raz przed własnymi kibicami zaprezentował się Rok Sirk, strzelec pierwszej bramki w meczu. Dla jednej i drugiej drużynie to spotkanie jest dobrym prognostykiem przed sezonie 2019/20.

Na tym jednak podopieczni Bena van Daela nie przystanęli. 22 godziny później, na Stadionie Zagłębia, zmierzyli się z Miedzią Legnica. Najwięcej minut załapał Damian Oko, który z Górnikiem zagrał 28 minut, natomiast dzień później całe spotkanie. 106 minut zebrał Patryk Szysz, 97 - Bartłomiej Pawłowski, 99- Alan Czerwinski. Pozostali nie przekroczyli pełnego wymiaru spotkania. Mecz ten był połączony z prezentacją zespołu i nowych koszulek Zagłębia. Te, w tradycyjnych miedziowych barwach, zmieniły się głównie w miejscu rękawa. Tam znalazł się emblemat STS.

Miedź przed tym spotkaniem była w rozsypce, a mieszanka kilkunastu jej nowych nabytków jeszcze się nie zgrała. W czterech przedsezonowych sparingach dwa razy przegrywali i to z dużym marginesem (1:7 z Piastem Gliwice, 1:4 z Odrą Opole). W tym spotkaniu goście wyglądali jednak znacznie lepiej, niż w poprzednich spotkaniach. Żadna z drużyn nie zdominowała rywala, a gra toczyła się w środkowej strefie boiska. Swoje sytuacje miały obie strony, jednak kluczowa okazała się główka Bartosza Kopacza w 58 min. Wynik 1:0 utrzymał się do końca spotkania. Kilka minut przed ostatnim gwizdkiem ciśnienia nie wytrzymał Sasa Balić, który za uderzenie Macieja Koziary otrzymał czerwoną kartkę.

- Dzisiaj chodziło o to, żeby zrobić przegląd kadry i sprawdzić w jakiej dyspozycji są poszczególni zawodnicy. Będziemy musieli jednak jeszcze mocniej popracować nad elementem dokładności. Ale to wynika też z tego, że do startu rozgrywek pozostało jeszcze dwa tygodnie. Ten tydzień, połączony ze sparingiem, był dla piłkarzy obciążający fizycznie. Czują jeszcze zmęczenie i brakuje dynamiki. Dokonaliśmy dużo zmian i zagrało wielu młodych zawodników, którzy potrzebują jeszcze czasu i nauki, żeby ten poziom był zbliżony do tego, czego oczekujemy - podsumował trener Miedzi, Dominik Nowak.

KGHM Zagłebie Lubin - Górnik Polkowice 2:1 (1:0)

Bramki: Sirk 17’, Szysz 84’ - Sobków 56’.

Zagłębie: Hładun (Bieszczad) - Szota (65. Kopacz), Dąbrowski, Jończy (79. Poręba), Bogacz (62. Oko) - Pawłowski, Soszyński, Pakulski, Dudziński (74. Czerwiński), Szysz - Sirk. Grał także: Mucha.

Górnik (I połowa): Kopaniecki - Król, Kocik, Opałacz, Magdziak, Radziemski, Galas, Karmelita, Bancewicz, Bednarski, testowany.

II połowa: Furtak - Azkiewicz, testowany, Kowalski-Haberek, Fryzowicz, Surożyński, Ekwueme, Galas, testowany, Sobków, Szuszkiewicz. Grał także: Baranowski.

KGHM Zagłebie Lubin - Miedź Legnica 1:0 (0:0)

Bramka: Kopacz 58’.

Zagłębie: Forenc - Kopacz, Guldan, Oko, Balić - Czerwiński (83. Pawłowski), Tosik, Poręba (74. Mucha), Starzyński, Bohar (74. Szysz) - Tuszyński..

Miedź: Załuska (76. Szpaderski) - Zieliński (58. Conde), Bartczak (46. Repka), Mijusković (76. Bartczak), Warcholak (58. Pikk) - Marquitos (58. Mislov), Ostrowski (46. Purzycki), Danielewicz (46. Śliwa), Forsell (58. Koziara), Ojamaa (58. Makuch) - Antkowiak (46. Sabala).

polecane: FLESZ: Nowe zasady spadków i awansów w ekstraklasie i 1.lidze

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3