SOR przy ul. Kamieńskiego we Wrocławiu nadal bez ratowników. Gdzie szukać pomocy?

Monika Fajge
Monika Fajge
Paweł Relikowski
Udostępnij:
Szpitalny Oddział Ratunkowy przy ul. Kamieńskiego we Wrocławiu działa, ale w mocno ograniczonym zakresie. Przyjmowani są tylko pacjenci w tzw. stanach pilnych. Wszystko przez braki kadrowe.

SOR Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego od tygodnia funkcjonuje bez ratowników medycznych. W piątek (1 kwietnia) 19 ratowników zatrudnionych na kontraktach zrezygnowało z pracy. Poszło o pieniądze. Ratownicy, którzy do tej pory zarabiali 50 zł za godzinę dyżuru, zażądali 10 zł podwyżki.

[polecany22791655[/polecany]

"Rozmowy z ratownikami trwają. Zaproponowaliśmy wszystkim stawkę 55 złotych za godzinę, ale stanowisko ratowników jest na razie nieugięte" - powiedział dziś (8 kwietnia) dyr. szpitala prof. Wojciech Witkiewicz. I dodał: - "Z naszej strony, to nie jest upór, ani złe chęci, szpitala po prostu na takie podwyżki nie stać. Straty szpitalnego oddziału ratunkowego za ubiegły rok wynoszą aż 7 mln złotych. Już teraz 60 proc. szpitalnego budżetu wydajemy na płace. Sytuacja jest trudna dla nas wszystkich"

Do sytuacji na SOR odniósł się minister zdrowia Adam Niedzielski

"Konflikt między szpitalem a ratownikami, oczywiście, dotyczy finansów. Rozbieżność nie jest duża, ale strony stoją przy swoich stanowiskach. Rozmawiamy z dyrekcją szpitala o różnych rozwiązaniach" - powiedział szef resortu zdrowia.

Jak poinformował Urząd Marszałkowski, "pomimo bardzo trudnej sytuacji kadrowej SOR w Szpitalu Specjalistycznym, w ujęciu dobowym, przyjmuje około 80 pacjentów".

"Zabezpieczenie działania szpitalnego oddziału ratunkowego w obecnych warunkach odbywa się dzięki intensywnej pracy personelu medycznego: lekarzy SOR-u oraz lekarzy i pielęgniarek z innych oddziałów szpitala" - powiedział nam Michał Nowakowski, rzecznik prasowy Marszałka Województwa Dolnośląskiego.

Dyspozytornia medyczna proszona jest o kierowanie zespołów pogotowia ratunkowego do pozostałych SOR-ów na terenie Wrocławia: w Dolnośląskim Szpitalu Specjalistycznym im. T. Marciniaka przy ul. Fieldorfa, Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym przy ul. Borowskiej oraz w Wojskowym Szpitalu Klinicznym przy ul. Weigla. Tam też powinni kierować się sami pacjenci.

Szpital przy Kamieńskiego ogłosił konkurs (na ratowników medycznych), do tej pory zgłosiło się 17 osób.

"Trwa kwalifikacja złożonych ofert. Nabór będzie trwał, w cotygodniowych turach, do końca kwietnia" - poinformował Michał Nowakowski.

[polecane]22796439,21230877,22685211,22765235,22772375,22786945[/polecane]

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Duże śniadanie nie pomaga schudnąć

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie